kamilaK napisał:
Jeżeli spadkodawca zmarł po 13 lutym 2001 to dziedziczenie gospodarstwa rolnego nie podlegało szczególnym zasadom więc sąd nie musiał w tym zakresie oddzielnie orzekać.
- Dziadek zmarl wczesniej, babcia w 2019
W takim razie nie potrafię odpowiedzieć. Szkoda że nie wnioskowałaś o wydanie postanowienia sądu z uzasadnieniem.
kamilaK napisał:
Dowiedz się czy któryś ze spadkobierców złożył już wniosek do wydziału ksiąg wieczystych sądu rejonowego o aktualizację wpisów współwłaścicieli w księgach wieczystych nieruchomości.
- Czy w sadzie udzielą takiej informacji?
Tak udzielą. Można też samemu sprawdzić poprzez stronę internetową Elektronicznej Księgi Wieczystej:
https://przegladarka-ekw.ms.gov.pl/
Każdy wniosek o wpis jest widoczny w księdze wieczystej jeszcze zanim sam wpis zostanie dokonany. Wniosek o wpis jest ujawniany w księdze wieczystej bardzo szybko ale żądany wpis jest dokonywany dopiero w ciągu od kilku tygodni do kilku miesięcy od złożenia wniosku w sądzie. Oczywiście trzeba znać numer księgi wieczystej.
kamilaK napisał:
Czy taki wpis w sądzie jest konieczny?
W ustawie o księgach wieczystych i hipotece jest art. 36 który w określonych sytuacjach nakłada na właścicieli obowiązek złożenia wniosku o ujawnienie ich praw (pod rygorem nałożenia grzywny).
Jednak o wiele częściej wpis okazuje się konieczny dopiero wtedy gdy chcesz rozporządzić swoim prawem własności.
Odpis z księgi wieczystej zaświadcza że przysługuje Ci prawo własności i że możesz nim dysponować (np. sprzedać, podarować, obciążyć).
kamilaK napisał:
Czy wszyscy solidarnie dziela sie kosztami?
Zależy jakimi. Jeżeli jeden ze współwłaścicieli nieruchomości poniósł wydatek który był niezbędny dla zachowania nieruchomości w stanie niepogorszonym (np. naprawa nieszczelnego pokrycia dachowego, naprawa zaworu głównego instalacji wodociągowej, ubezpieczenie na wypadek szkody majątkowej) albo wydatek który był wykonaniem obowiązku (np. opłata za wpis do księgi wieczystej, zapłata podatku rolnego, leśnego i od nieruchomości) to może żądać zwrotu części poniesionego wydatku od pozostałych współwłaścicieli (proporcjonalnie do ich udziałów w prawie własności nieruchomości).
kamilaK napisał:
Mam wrazenie, ze kazdy oglada sie na innego zeby cokolwiek zrobic i nie dokladac sie do kosztow np. wyceny nieruchomosci.
Wycena nieruchomości nie jest niezbędnym wydatkiem więc ponosi ją tylko ten kto chce z niej skorzystać.
kamilaK napisał:
Nawet nie wiem ile gruntow wchodzi w sklad spadku, gdzie sie tego dowiedziec?
Najprościej zapytać w urzędzie gminy w wydziale podatków lokalnych, rolnych i leśnych. Okazujesz tam obydwa postanowienia sądów o nabyciu spadków i pracownik gminy wyszuka numery działek ewidencyjnych od których dziadek lub babcia byli zobowiązani opłacać podatki. Trzeba przy tym prosić o precyzyjne wskazanie każdej działki - na które składa się: nr działki, nr arkusza mapy, nr obrębu. Najlepiej poproś o wydruk całej decyzji podatkowej za jakiś stary rok - na przykład przedostatni rok zanim zmarła babcia (2018 r.).
Podobnie w Wydziale geodezji Starostwa powiatowego (który prowadzi ewidencję gruntów) możesz dowiedzieć się dla których działek ewidencyjnych babcia lub dziadek byli wpisani jako właściciele. W ewidencji gruntów są też zapisane informacje o numerze księgi wieczystej dla każdej działki. Informację taką można pobrać także w formie odpłatnego wypisu z ewidencji gruntów.
Zbierając te informacje to ostatecznym celem jest ustalenie numerów ksiąg wieczystych wszystkich działek bo tylko na tej podstawie ma się pewność że prawo własności danej działki przysługiwało dziadkowi lub babci lub im obojgu. Mogą zdarzyć się sytuacje gdy działka została nabyta z mocy prawa przez zasiedzenie ale dziadek ani babcia nie wystąpili do sądu aby to potwierdzić. Można taką działkę rozpoznać np. po tym ze spadkodawca płacił za nią podatki ale nie był ujawniony jako właściciel w księdze wieczystej (ani w zbiorze dokumentów w wydziale ksiąg wieczystych). Działka taka też wchodzi w skład spadku i należy zgłosić nabycie udziału jej prawa własności przez dziedziczenie na odrębnym zgłoszeniu SD-Z2 (nie jako korektę poprzedniego SD-Z2) ale to dopiero po uprawomocnieniu się postanowienia sądu o stwierdzeniu zasiedzenia (a może o to wystąpić którykolwiek ze spadkobierców).
kamilaK napisał:
Czy ciotka, ktora mieszka w obiekcie, o ktory chodzi musi udzielic tej informacji i przedstawic wszystkie dokumenty?
Powinna ale nie musi. Uprawnienie do stosowania przymusu ma sąd i komornik sądowy (np.w postępowaniu o zabezpieczenie spadku, sporządzenie spisu inwentarza, wyjawienie przedmiotów spadkowych).
Zastanawiam się czy bez pośrednictwa sądu (i komornika) spadkobierca mógłby osobiście uzyskać dostęp do zgłoszeń SD-Z2 które w urzędzie skarbowym złożyli inni spadkobiercy po tym samym spadkodawcy...
kamilaK napisał:
trzeba wycenic nieruchomosc, czy wszyscy solidarnie placa za usluge bieglego sadowego?
Na etapie przedsądowym to w ogóle nie widzę takiej konieczności żeby angażować rzeczoznawcę majątkowego. Poza tym nie ma pewności czy jego opinia byłaby później wiążąca dla sądu przy dziale spadku bo któryś ze spadkobierców mógłby tę opinię podważać i sąd powołałby własnego biegłego.
Jeśli chodzi Ci o wartość podawaną urzędowi skarbowemu w zgłoszeniu SD-Z2 to możesz ją zawyżyć i nie poniesiesz za to żadnych negatywnych konsekwencji.
Co do wyceny samego gruntu to wystarczy przyjąć średnie ceny gruntów danej klasy z danej okolicy które są widoczne w portalach ogłoszeniowych. Bardziej skomplikowana sytuacja może być wtedy gdy na działce są zasadzone kultury wieloletnie (drzewa owocowe, krzewy) albo sposób użytkowania jest nietypowy (np. kopalnia odkrywkowa piasku).
Co do wyceny budynków to czasem wystarczy kilka zdjęć zrobionych "zza płotu" i trochę danych takich jak rok budowy, powierzchnia, rodzaj pokrycia dachowego, materiał budowlany ścian. Warto też sprawdzić na geoportalu mapowym czy budynek jest zagrożony powodziami i podtopieniami. I najważniejsze - lokalizacja. Murowany dom na obszarze o bardzo małej gęstości zaludnienia ma wartość taką samą jak drewniany dom na obrzeżach gęsto zaludnionego miasta. Podaż i popyt kształtują cenę rynkową. Zadaj sobie pytanie: Za jaką cenę minimalną zgodziłabym się sprzedać taki budynek? I drugie pytanie: Za jaką maksymalną cenę zgodziłabym się kupić taki budynek? I wyciągnij średnią

Na Twoim miejscu, po zebraniu informacji o majątku spadkowym, to zrobiłbym ogłoszenia sprzedaży udziałów w działkach na darmowych portalach i wskazałbym je wszystkim pozostałym spadkobiercom. Myślę ze wtedy któryś z nich by je odkupił ze strachu że zrobi to ktoś obcy. To jest najprostsze i najszybsze rozwiązanie.
kamilaK napisał:
Z tego co mi wiadomo 50/50, to tez bedzie widoczne w ksiegach wieczystych?
Tak. To jest podstawowa informacja w dziale II każdej księgi wieczystej.