Prosze o pomoc zadłuzenie.

  • Autor wątku Autor wątku MatriXMaN1993
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

MatriXMaN1993

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2019
Odpowiedzi
7
Witam.
Moja historia z problemami finansowymi zaczeła się jakieś 2 lata temu jak przez ucieczke przed choroba nowotworowa wpadłem w hazard uciekajac przed myslami ze moge w kazdej chwili umrzeć.
Chorobe udało mi sue pokonac a uzaleznienie nie.


Przez 2 lata zadluzyłem sie na poszczegolne kwoty:

PEKAO-92000 rata 1350zl
Pko- 64000 rata 800zl
Chwilowki przeterminowane powyzej 14 dni 10firm na kwote powyzej 16000zl
Kredyt pozabankowy bez bik 20000zl rata 580zl
Rodzina i znajomi 40000zl
Zarabism 5000zl netto z czego oplacam mieszkanie 1200zl alimenty na corke 700zl i staram sie splacac kredyty bankowe reszte odpuscilem bo nie mam z czego. Codziennie otrzymuje dziesiatki tel z windykacji i od firm pozyczkowych. Co mam zrobic w mojej sytuacjii czy jest sens starac sie o upadlosc majatkowa? Zaczalem terapie przecie hazardowi ale musialem ja przerwac ze wxgledu na to ze kolidowala mi z praca. Odbierac te telefony czy czekac az sprawy pojda do sadu?

Prosze o porade.. nie mam sily sam z tym walczyc
 
Powrót
Góra