Prosze o pomoc - zastraszanie

  • Autor wątku Autor wątku bartol_p-ce
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bartol_p-ce

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2008
Odpowiedzi
6
Witam. Sprawa może wydawać się dość komiczna, ale proszę o potraktowanie jej poważnie.. Napisałem do pewnej osoby prywatną wiadomość na jednym z portali, w której używałem słów typu: "śmieciu, lapsie, patologiczna rodzina".. nic wiecej, ale osoba ktora otrzymala ta wiadomosc zamierza isc z tym na policje/do sadu.. Co mi grozi za napisanie tego?? Ale zeby tego bylo mało dostałem wymówienie z pracy i zamierzam odwoływać się do Sądu Pracy i teraz pytanie kolejne to - czy mogą wykorzystać tą wiadomość jako dowód w Sądzie pracy przeciwko mnie??

Prosze o pomoc
 
eh.. To masakra :/ a na jakiej podstawie może Sąd Pracy wykorzystać to??

Ps. a co z art. 216 &3?? To jest szansa mojej obrony, skoro było to konsekwencją zachowaniatej drugiej osoby??
 
bartol_p-ce napisał:
Ps. a co z art. 216 &3?? To jest szansa mojej obrony, skoro było to konsekwencją zachowaniatej drugiej osoby??

to oceni Sąd Karny
 
Ostatnia edycja:
Rozumiem. A co z tym Sądem Pracy?? W jaki sposób może mi ta sytuacja zaszkodzić i w ogóle z jakiego powodu Sąd Pracy miałby łączyć te rzeczy?
 
ja nie wiem co było w treści emailów od ciebie do "sprawcy" i od sprawcy do ciebie bo oprócz przytoczonego cytatu nic więcej nie napisałeś ... nie napisałeś również uważając chyba to za małoistotne czy osoba z którą tak emailowałeś jest jednocześnie tym pracodawcą z którym się procesujesz (czy też zamierzasz...) - ja przyjąłem ,że tak i ,że w treści emailów były również treści mogące zainteresować Sąd Pracy...
 
nie jest to moj pracodawca, ale jeden z pracownikow tej firmy. w tresci emailow z mojej strony nie bylo niczego wiecej obrazliwego ani tez zadnych grozb.. Nie bylo tez niczego dotyczacego firmy ani zadnego z pracownikow.. Byla to bardziej osobista/prywatna "kłotnia".. Dlatego tez interesuje mnie czy jest mozliwosc jakis konsekwencji na tym tle w pracy i jesli tak to z jakiego paragrafu...
 
skoro nie ma w emailu nic związanego z pracą ,odbiorca emaila nie jest pracodawcą to z jakiego powodu miałoby zainteresować to Sąd Pracy?
 
ale jest jednym z pracowników.. A ja zostaje zwolniony z powodu "dezorganizacji pracy" i zamierzam się od tego odwoływać.. I czy takie moje zachowanie wobec innego pracownika nie może byc jakims dodatkowym argumentem przeciwko mojej osobie w Sądzie Pracy? Czy jest to jedynie prywatna sprawa?
 
półroczna nieobecność w pracy na zwolnieniach lekarskich i pobycie w szpitalu
 
Powrót
Góra