Proszę o pomoc

  • Autor wątku Autor wątku ŁukaszGie
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Ł

ŁukaszGie

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2007
Odpowiedzi
2
Mam problem zaprowadziłem sampochód do zakładu blacharskiego, auto paliło jezdziło itd teraz auto nei pali, same swieca lampy, centralny zamek nei dzial itd, blacharz twierdzi że to sie stało samo...sam przyznał wiele razy że auto wczesniej paliło bo po skompletowaniu paliło i paliło jeszcze wczoraj, zakład nie poczuwa sie do żadnej odpwoedzialności bo twierdzi że nei udowodnie im tego, jest to bardzo drogie auto, najpra3dopodobniej padła jakaś elektronika która jest badzo droga do tego typu auta (BMW)
Czy mam jakieś prawa ? co moge zrobić ?
 
Tutaj widzę tylko rzeczoznawcę i pozew do sądu.
Jeżeli oczywiście z opini rzeczoznawcy będzie wynikać, że to wina prac blacharskich.
 
jutro auto mam odebrać z zakłądu, troche sie pożarłem z nimi wiec lepeij zęby tak nie stało...czy wlasciciel zakladu musi byc przy rzeczoznawcy ? gdzie takiego rzeczoznawcy szukać ? wlasciciel twierdzi ze nie jestem w stanie mu udowodnic ze silnik palil wczesniej...powiedzial ze w razie czego on sie wyprze tego...a gdybym mial nagranie w ktorym wlasiciel w trakcie rozmowy przyznaje sie do tego ze silnik palil itd czy to pomoże ?
 
Proszę udać się do Rzecznika praw konsumenta on powinien pomóc w sprawie rzeczoznawcy. Blacharz nie musi być przy wydawaniu opini rzeczoznawcy. I nie chodzi tu o udowadnianie że samochód palił wcześniej tylko że nie pali np. przez to że w wyniku prac blacharskich nastąpiło zwarcie i spalenie jakiegoś modułu.
 
Powrót
Góra