Proszę o pomoc.

  • Autor wątku Autor wątku mieszkanie
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mieszkanie

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2007
Odpowiedzi
3
Witam. miesiąc temu sprzedałem na serwisie aukcujnym 100% sprawną kamerę cyfrową ( wartość 150 zł). Kupujący otrzymał towar, wystawił pozytywny komentarz że wszystko jest ok. Po kilku godzinach telefon.... kupujący dzwoni i twierdzi że kamera PODZIAŁAŁA CHWILĘ , "padła" i nie da jej się ponownie włączyć. czy w takim razie odpowiadam za to i powinienem zwrócić pieniądze???, czy kupujący może ciągać mnie za to po sądach? Dodam że jestem osobą prywatną i przed zakupem dałem możliwość sprawdzenia towaru poprzez opcję odbioru osobistego ( lecz kupujący z tego nie skoprzystał)... dziękuję i pozdrawiam
 
Może oczywiście iść do sądu. Ale może powinien zacząć najpierw od sprawdzenia baterii i ich naładowania.
Wystąpienie do sądu wątpliwe ponieważ koszt biegłego przewyższy wartość kamery.
 
czy jestem na przegranej pozycji>? kamera była sprawna ( kupujący to potwierdził że przez chwile działała) a skąd ja mam wiedziec ze dziecko nie upusciło tej kamery i coś wtedy się nie stało?
 
Powrót
Góra