Prosze o pomoc!!

  • Autor wątku Autor wątku candida
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

candida

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2006
Odpowiedzi
21
W zeszłym roku miałam stłuczke z nie mojej winy . Kierowca ciezarówki nie ustapił mi pierwszeństwa i uciekł z miejsca wypadku. Gdy go dogoniłam przyjechała policja, a pan stwierdzil ze on we mnie nie uderzył i ze jestem oszustką. Koniec ,końców pan przyjął mandat . Ale odwołał sie od niego, stwierdzajac ze policja go zastraszyła. I skierowano sprawe do sądu grockiego. Sąd przyznał mi racje , a pan sie odwołał od tej decyzji. Odbyła sie sprawa byłam w charakterze świadka. Sędzina pytała czy na samochodzie były jakies wczesniejsze uszkodzenia. To odpowiedzialam ze pare tygodni temu jakas grupa huliganów przebiegła mi sie po samochodzie. Pytala czy na miejscu byla policja odpowiedzialam ze nie. I tu sie pojawia problem ŻLE zrozumialam pytanie na miejscu nie bylo policji ,bo sama pojechalam na Policje ale tego juz jej nie powiedzialam ( byłam bardzo zdenerwowana,bo pierwszy raz byłam w sadzie) Uszkodzenie bylo zgłoszone do PZU i narawa była z AC :( . A oskarzony wyczul sprawe i strasznie uczepil sie tego zdazenie -tysiace pytan. Pewnie myśli ze to oni mi zrobili ,a jego chce w to wkrecic. Gdy przyszlam do domu wyjełam papiery z PZU i zobaczyłam, że to zdazenie z tymi huliganami bylo PO stłuczce z ciezarówka, a nie tak jak zeznawalam PRZED :( PYTANIE - czy beda tego konsekwencje ze skłamałam nieswiadomie. Pomyliły mi sie daty nie zrobiłam tego specjalnie. Zeznawałam pod przysiegą, bo oskarzony tego sobie zyczył . Bardzo sie boje, ze oskarza mnie o skałanie fałszywych zeznac . Prosze mi pomóc nie stac mnie na adwokata nastepna rozprawa jest w maju a do tego czasu zamartwie sie na smierc
 
Tak sobie myślałam ze przecież te dwie sprawy nie maja nic wspólnego wiec czemu mam do tego wracać ? Ale z drugiej strony ten oskarzony nie ma sie do czego przyczepić i wałkuje ta sprawe. Bo tak jak pisałam chce mi chyba udowodnic ze oni mi to zrobili. Zamiast zadawac mi pytania dotyczace stłuczki to on sie pyta dlaczego nie zeszlam na dół do samochodu jak słyszalam alarm i widzialam potencjalnych zbirów ?? Sedzina tak samo. Alarm właczal mi sie czasem bez powodu , a ta sytuacja miala miejse o 12 nocy wiec bałam sie sama wyjsc ,a alarm po chwili sam sie wylaczył. Następna rozprawa jest nieobowiązkowa sedzina powiedziala ze moze bedzie juz wyrok . Został powołany drugi raz rzeczoznawca. Wiec czy pomimo ostaniej sprawy ( być może) mam złozyc wyjaśnienia?? Jezeli tak to prosze napisac mi jak to zrobic i kiedy ?? ( tz. w którym momencie) bo naprawde nie wiem i czy zrobic ksero dokumentów ze to było faktycznie po tej stłuczce .
Przepraszam ze tak marudze ale na prawde sie boje :(
 
Przede wszystkim szkoda, że nie zgłosiła pani chęci zostania oskarżycielem posiłkowym- miałaby pani wtedy o wiele więcej możliwości, mogła cały czas śledzić sprawę w której jest pani w końcu poszkodowaną. jest pani nawygranej pozycji, bo w końcu ten pan jest oskarżonym a pani świadkiem ale gdy powstały takie wątpliwości sędzia może uznać, że nie ma wystarczających dowodów, że obwiniony spowodował stłuczkę- dlatego na kolejną rozprawę proszę przynieść ksero dok dot huliganów itd i spokojnie i jasno wytłumaczyć, że pod wpływem zdenerowowania pomyliła się pani i do zdarzenia doszłó w innym czasie i w załączeniu przekazać dokumenty.

Proszę się nie denerwować, że zostanie pani oskarż o skł fałszywych zeznań- na pewno tak się nie stanie :ok: zwłaszcza, że w zeznaniach pogorszyła pani swoją sytuację :)
 
Powrót
Góra