Proszę o pomoc

  • Autor wątku Autor wątku eeOla1994
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

eeOla1994

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2017
Odpowiedzi
2
Proszę o pomoc w odpowiedzi na trzy poniższe pytania:

1. Aleksander i Piotr prowadzili działalność tłumaczeniową w formie spółki partnerskiej pod firmą „TRANSLATOR” sp. p. Obaj byli wpisani na listę tłumaczy przysięgłych i wykonywali zawód tłumacza już od 20 lat. Z uwagi jednak na coraz mniejszą liczbę zleceń ze strony klientów prywatnych, znaczenie spadały przychody spółki a partnerzy zaczęli poszukiwać dodatkowych źródeł dochodu. Aleksander doszedł do wniosku, że dobrym pomysłem na poprawę finansów podupadającej spółki będzie nawiązanie współpracy z biurami tłumaczeń i zaoferowanie im możliwości korzystania z pieczęci tłumacza przysięgłego lub sprzedaży kartek in blanco, na których widniał będzie odcisk pieczęci wraz z podpisem tłumacza przysięgłego. Na kartach tych drukowano tłumaczenia przygotowane przez studentów filologii pracujących w biurach tłumaczeń. W ten sposób TRANSLATOR sp. p. w niedługim czasie znacznie powiększyła swoje obroty i stała się marką rozpoznawalną na rynku.
Proszę o ocenę powyższego działania TRANSLATOR sp. p., czy i jeśli tak jakie normy zostały naruszone ?


2. Tłumacz przysięgły języka niemieckiego Pani Anna Snopek wpisana była na listę tłumaczy przysięgłych od 2005 r. Tuż po uzyskaniu wpisu na listę otrzymała „zlecenie” na przetłumaczenie tekstu umowy o świadczenie usług agencji reklamowej, która miała być zawarta pomiędzy Art. - Dol. sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu jako agentem reklamowym a niemiecką spółką „Kolonia” AG (Aktiengesellschaft), której przedmiotem działalności był handel wierzytelnościami. Zamawiającym dokonanie tłumaczenia była Art.- Dol. sp. z o.o. Tłumacz wykonał zamówienie zgodnie z umową, przekazał przetłumaczone dokumenty zamawiającemu i otrzymał umówione honorarium. W styczniu 2009 r. do tłumacza przysięgłego zgłosił się funkcjonariusz policji, który wręczył wezwanie do stawiennictwa na komisariacie i złożenia zeznań w charakterze świadka. Tłumacz przysięgły języka niemieckiego udała się w oznaczonym dniu na komisariat, gdzie okazało się, że sprawa dotyczy jej klienta - Art. - Dol sp. z o.o. , a funkcjonariuszom w szczególności zależy na ustaleniu treści przetłumaczonej umowy i danych osób, z którymi zawarła umowę, jako przedstawicielami zamawiającego tłumaczenie.
Jak w tej sytuacji powinna postąpić tłumacz przysięgły Pani Anna Snopek ? Odpowiedź uzasadnij.


3. Tłumacz przysięgły języka angielskiego Pani Monika Janik jest wpisana na listę tłumaczy przysięgłych od kwietnia 2006 r. W dniu 12.06.2013 r. do jej biura zgłosił się klient, który zamówił tłumaczenie umowy leasingu. Przedmiotowa umowa była obszerna, ponieważ liczyła 150 stron. W celu realizacji zamówienia zamawiający wpłacił zaliczkę. Zamawiający i przyjmujący zamówienie ustalili termin realizacji zamówienia na dzień 15.07.2013 r. Przyjmujący zamówienie tłumacz realizował systematycznie przedmiot zamówienia. W umówionym terminie tj. w dniu 15.07.2013 r. zamawiający kontaktował się telefonicznie z tłumaczem przysięgłym w celu ustalenia godziny spotkania odbioru przetłumaczonego tekstu i zapłaty wynagrodzenia. Niestety telefonu w biurze tłumacza przysięgłego Pani Moniki Janik nikt nie odebrał. Sytuacja taka powtarzała się jeszcze przez następnych kilka dni, po których upływie klient ostatecznie skontaktował się z tłumaczem i zażądał natychmiastowego spotkania i oświadczył, że odstępuje od umowy. Pani tłumacz przysięgły Monika Janik w odpowiedzi stwierdziła, że nie była w stanie zrealizować zamówienia w ustalonym terminie z uwagi na szczególnie ważne przyczyny, przewidziane w art. 15 u.z.t.p. Jako szczególnie ważne przyczyny wskazała zbyt krótki termin na realizację zamówienia oraz konieczność wyjazdu służbowego.
Proszę ocenić pod względem norm prawnych i etycznych działanie tłumacza przysięgłego.
 
Przecież żaden z tych przypadków nie jest realny, to są kazusy. No może pierwszy byłby realny, ale to art 271 kk. I tu można się odnieść:

Proszę o ocenę powyższego działania TRANSLATOR sp. p., czy i jeśli tak jakie normy zostały naruszone ?
Jakieś? Przecież tutaj jest przestępstwo poświadczenia nieprawdy i to przez osobę zaufania publicznego. To już kryminał...

Art 271 kodeksu karnego:
§ 1. „Funkcjonariusz publiczny lub inna osoba uprawniona do wystawienia dokumentu, która poświadcza w nim nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 2. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
§ 3. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonej w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Także do 8 lat więzienia. I nie, uczynienie z tego stałej działalności to nie jest w żadnym razie przypadek mnieszej wagi. Plus oczywiście pełna utrata korzyści uzyskanych w wyniku przestępstwa.
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję bardzo za odpowiedź. A czy odnośnie kolejnych dwóch kazusów mogłabym otrzymać również pomoc? Pozdrawiam
 
Pozostałe są spoza mojej dziedziny.
 
Nie wiem, czy to jeszcze potrzebne, ale odpowiem:

Ad. 1: Była taka sprawa biura tłumaczeń SYMULTANKA. Proszę sobie wyguglać. ;)

Ad. 2: Treść tłumaczenia objęta jest tajemnicą zawodową tłumacza przysięgłego (art. 14 ust. 1 punkt 2 ustawy o zawodzie tłumacza przysięgłego). W związku z tym w postępowaniu karnym obowiązuje art. 180 par. 1 kpk, na podstawie którego tłumacz przysięgły powinien odmówić odpowiedzi na pytania dotyczące materii objętej tajemnicą, chyba że prokurator nadzorujący postępowanie wyda postanowienie zwalniające tłumacza z tajemnicy.

Ad. 3: Powołanie się na art. 15 ustawy o zawodzie tłumacza przysięgłego jest w opisanej sytuacji błędne, ponieważ przepis ten dotyczy obowiązku wykonania tłumaczenia na żądanie sądu, prokuratora, Policji i organów administracji (tłumacz ma zasadniczo obowiązek tłumaczyć dla tych organów, chyba że zachodzą szczególnie ważne przesłanki odmowy). W opisanej sytuacji obowiązują natomiast ogólne przepisy kodeksu cywilnego, a tłumacz naruszył umowę na wykonanie tłumaczenia ze wszystkimi konsekwencjami tego faktu wynikającymi z KC.
 
Powrót
Góra