proszę o pomocy, przepraszam za słaby język Polski

  • Autor wątku Autor wątku Alchevec
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Alchevec

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2016
Odpowiedzi
6
Dzień dobry!
Kupiłem w Internet sklepe towar.
Meszkam w Gdyni.
Przepraszam za slaby jenzyk Polskiej. Niestety nie ma nikogo, do kogo można zwrócić się o pomoc w tak delikatnej sprawy.

07/09/2016 - zamówiony towar 424zł.
09/09/2016 - towary zostały mi.

Nie spodobał śię prezent dla żony (nawet nie otworzyly opakowanie). - Towary wysłane w tym samym opakowaniu z powrotem do Lublina.
26.09.2016-internet sklep odebrali moje przesylku.
Zaczął pisać i nazywają ich numery telefonów i poczty, ale odpowiedź była po długim czasie (3 tygodni).

Dalej napisali do mnie, że opakowanie est znisczone i zwrot może zrobyć tilko 40%.
Rozumem że to est oszustwo z ich strony, bo nie było nić zniszczenia z mojej strony i kupa opakowań i folia. ale z tym nić nie zarobisz.

Żadnych pieniądze tak i nie otrzymaw(((

Bardzo proszę o pomocy w mojej sprawie, jeżeli to możliwe!

Już napisał do nich że chce otrzymać pieniądze te 40% i nie ma żadnych odpowiedz.
Już półtora miesiąca jak towar do nich był wysłany, napisał do rzecznika konsumenta, ale dokładniej odpowiedzi co i jak robić nie otrzymał. Bardzo proszę o konsultacji gdze i jak ją mogę to zgłosić. Bo rozumem że właściciel sklepu internetowego słyszę mój akcent i muszle że ja nić nie będę robić. Ale będę walczyć do końca, tylko proszę mi poradzić jak)
Z góry dziękuję!!!
 
Szanowny Panie,

zgodnie z art. 32 pkt 1 ustawy o prawach konsumenta z dnia 30 maja 2014r. (t.j.: Dz.U.2014.827) przedsiębiorca ma obowiązek niezwłocznie, nie później niż w terminie 14 dni od dnia otrzymania oświadczenia konsumenta o odstąpieniu od umowy, zwrócić konsumentowi wszystkie dokonane przez niego płatności. W Pańskim przypadku sklep internetowy zaproponował dwa warianty rozwiązania i oczekuje obecnie na Pańską decyzje. Na marginesie wskazuję, że w przypadku zlecenia dostarczenia paczki firmie kurierskiej lub poczcie można domagać się odszkodowania tytułem zniszczenia przesyłki lub dostarczenia jej w złym stanie.

Z poważaniem

I to wszystko, co rzecznik mi powiedziała. Temu i pytam, co zrobić dalej?
 
Co to za towar i jakie było jego opakowanie? Czy sprzedawca ma protokół szkody w momencie odbioru?
 
To był zwykły list polecony poczta polska. W szrodku był vibrator dla pary.)
Protokołu nie było, oni długo czekały, mówiły że właściciel est na urlopie.
Mam screenshot że strony poczty polskiej, że list odebrany.
Opakowanie było specjalna folia + dodatkowy karton.

Szanowny Panie,

z powodu urlopu kontakt z obsługą sklepu był utrudniony. Proszę o czas do jutra na wyjaśnienie sprawy.





W dniu 2016-10-17 08:07, alchevec90 napisał(a):

Witam.
Państwo nie chce odpowiedź na moje listy i nie odpowiada na telefon(przy tym ze telefon zawsze jest włączony)!

Państwo otrzymały zwrócony towar (We-vibe 4 plus) 26.09.2016. Powiadomienie o zwrot towaru państwo dostały przez e-mail 20.10.2016. paczka nie była rozpakowana.

Z mojej strony wszystko spełnione na 100% zgodne z ustawą o prawach konsumenta, od 25.12.2014.

Pieniądze i zaraz nie ma na moim koncie.

Cena towaru wyżej od 150zł, to mogę dostać pieniądze przez sąd. Państwo muszę wtedy ponieść dodatkowi opłaty.

Jak Państwo nie ma możliwości przeczytać nowych ustaw, to wtedy wysyłam tekst i tłumaczenie :



AKTUALIZACJA. Tekst zgodny z nową ustawą o prawach konsumenta, która obowiązuje od 25.12.2014 r.

Kupując przez Internet mamy więcej praw niż w tradycyjnych, stacjonarnych sklepach. Jednym z największych atutów e-zakupów jest prawo do zwrotu zakupionych towarów. Wielu klientów nie wie, kiedy może zwrócić towar, a kiedy nie. Z wiedzą niektórych sprzedawców też niestety nie jest najlepiej. Czy można zwracać towary kupione przez Allegro? Ile mamy czasu na zwrot towaru? Czy wszystko można zwracać? Jak zwracać towar? Czy sprzedawca musi nam oddać wszystkie pieniądze? Co się zmieniło wraz z nową ustawą o prawach konsumenta?

W jakiej sytuacji możemy zwracać towar?

Zwrot towaru to, formalniej mówiąc,odstąpienie od umowy. Zrobiliśmy zakupy w sklepie internetowym, a gdy dostaliśmy paczkę i obejrzeliśmy towar na żywo, stwierdziliśmy, że go nie chcemy. Możemy go zwrócić do sklepu bez podawania przyczyny i ponoszenia kosztów (są pewne wyjątki).

Możemy zwracać towar, gdy zrobiliśmy zakupy u przedsiębiorcy (sprzedawcą jest firma, a kupującym osoba prywatna):

na odległość (np. przez internet, przez telefon, w ramach sprzedaży wysyłkowej) lubpoza lokalem przedsiębiorstwa (np. akwizytor przyszedł do naszego domu, zaczepił nas na chodniku, zrobił prezentację u znajomych, zaprosił na wycieczkę, gdzie sprzedał nam przykładowo garnki).

Nie możemy zwracać, towaru gdy zrobiliśmy zakupy:

w sklepie stacjonarnym – np. w centrach handlowych, sklepikach osiedlowych, supermarketach, na targowiskach. W takich tradycyjnych punktach możliwość zwrotu towarów to tylko dobra wola sprzedawcy lub dobra polityka sklepu.

Warto wiedzieć, że jeśli kupimy coś przez internet, a wybierzemy odbiór osobisty np. w stacjonarnym punkcie firmy, to nadal przysługuje nam prawo do zwrotu towaru.

Co z zakupami na Allegro?

Jeśli na Allegro kupujemy towar od przedsiębiorcy (sprzedawca ma konto typu firma z ikoną teczką przy swoim loginie), jak najbardziej możemy korzystać z prawa do odstąpienia od umowy. Zwracać towar możemy niezależnie od tego, czy zakupy zrobiliśmy korzystając z opcji Kup teraz, czy w ramach licytacji. To nasz nowy przywilej!

Jeśli będziecie potrzebowali więcej argumentów prawnych dotyczących odstąpienia od umowy w ramach licytacji internetowej, polecam materiał przygotowany przez Krzysztofa Lehmanna na blogu Konsument w sieci.

Ile mamy czasu na zwrot towaru?

Obecnie, na odstąpienie od umowy, mamy14 dni (kalendarzowych) od otrzymania towaru (np. doręczenia nam paczki przez listonosza lub kuriera) lub od dnia zawarcia umowy (dotyczy usług).

W ciągu tych 14 dni musimy złożyć lub wysłać oświadczenie o odstąpieniu od umowy (liczy się data nadania).

Jeśli kupiliśmy kilka rzeczy, a zostały one dostarczone osobno (partiami lub w częściach), czas na odstąpienie liczy się od dostarczenia nam ostatniej rzeczy (partii, części).Jeśli zawarliśmy umowę na regularne dostarczanie towarów przez jakiś czas (np. prenumerata), czas na odstąpienie liczy się od momentu otrzymania pierwszej rzeczy.

Sam zwrot towaru (odesłanie rzeczy do sprzedawcy) powinien nastąpić niezwłocznie, nie później niż w terminie 14 dni od złożenia oświadczenia (liczy się data nadania).

Aha! Jeśli sprzedawca nie poinformował nas o przysługującym nam prawie do odstąpienia od umowy, to czas na zwrot wydłuża się aż do 12 miesięcy od otrzymania towaru! Jeśli sprzedawca naprawi swój błąd informacyjny, mamy od tego momentu 14 dni.

Jak powinno wyglądać oświadczenie o odstąpieniu od umowy?

Najlepiej złożyć oświadczenie na piśmie. Można je napisać samemu, można skorzystać z tego wzoru:

Wzór – Odstąpienie od umowy | Zwrot towaru

Jeśli przedsiębiorca zapewnia nam możliwość złożenia odstąpienia drogą elektroniczną (e-mail, formularz na stronie internetowej), możemy z tego ułatwienia skorzystać. Sprzedawca ma wówczas obowiązek, by potwierdzić, że dostał nasze oświadczenie.

W jakim stanie powinien być zwracany towar?

Nowe prawo mówi, że: „konsument ponosi odpowiedzialność za zmniejszenie wartości rzeczy będące wynikiem korzystania z niej w sposób wykraczający poza konieczny do stwierdzenia charakteru, cech i funkcjonowania rzeczy, chyba że przedsiębiorca nie poinformował o prawie odstąpienia od umowy„.

Czyli, jeśli kupiłam odkurzacz, to mogę go wyjąć z opakowania, obejrzeć, zbadać jakie ma funkcje, sprawdzić czy głośno pracuje, ale nie mogę odkurzać nim mieszkania. Jeśli kupiłam buty, to mogę je przymierzyć, przejść się po pokoju, ale nie mogę iść w nich na spacer. Jeśli kupiłam poduszkę, to mogę ją obejrzeć z każdej strony, ale nie mogę na niej spać.

Dobra praktyka: Jeśli zwracam towar do sklepu, staram się, by wszystko było w bardzo dobrym stanie i sprzedawca mógł ponownie sprzedać produkt bez konieczności obniżania ceny. Nie rozrywam i nie niszczę opakowania! Towar sprawdzam tak samo, jakbym go sprawdzała w sklepie stacjonarnym. Towar zwracam w takim stanie, w jakim sama chciałabym go otrzymać.

Warto wiedzieć, że sprzedawca nie może zastrzec, że przyjmie zwracany towar tylko w oryginalnym, nienaruszonym opakowaniu.

Warto wiedzieć, że sprzedawca nie może od nas wymagać dołączenia do zwracanego towaru dowodu zakupu w konkretnej formie (paragon, faktura, rachunek). Klient może udowodnić swój zakup w sklepie na różne sposoby, np. powołując się na potwierdzenie płatności lub maila z potwierdzeniem transakcji.

Ile pieniędzy musi oddać sprzedawca?

Sprzedawca musi zwrócić równowartość ceny towaru oraz koszty doręczenia zamówionych towarów ze sklepu do klienta. Przy czym, koszty doręczenia tylko do wysokości odpowiadającej najtańszej opcji dostawy dostępnej w sklepie. Przykładowo: wybraliśmy, by paczkę dostarczył nam kurier i zapłaciliśmy za to 20 zł, jednak w ramach zwrotu dostaniemy 5 zł, bo tyle kosztuje najtańsza dostawa (np. do paczkomatu), którą mogliśmy wybrać.

Koszty odesłania zwracanego towaru do sklepu (opakowanie, zabezpieczenie, nadanie) ponosimy sami, my klienci. Chyba, że przedsiębiorca zgodził się je ponieść lub nie poinformował nas o konieczności ich poniesienia.

Sprzedawca nie może potrącać żadnych kosztów manipulacyjnych (tzw. odstępnego, prowizji za płatność internetową, kosztów pakowania, itp.).

Kiedy sprzedawca musi oddać nam pieniądze?

Sprzedawca ma zwrócić pieniądze niezwłocznie, nie później niż w ciągu 14 dni od otrzymania naszego oświadczenia o odstąpieniu. Zwraca pieniądze w ten sam sposób, w jaki zapłaciliśmy, chyba, że wyraźnie się zgodzimy na inny.

Sprzedawca może się wstrzymać ze zwrotem płatności do chwili otrzymania rzeczy z powrotem lub dostarczenia przez nas dowodu jej odesłania. Jeśli przedsiębiorca zaproponował, że sam odbierze od nas towar, nie wstrzymywać oddania pieniędzy.

Czego nie możemy zwracać?

Prawo odstąpienia nie przysługuje nam, gdy kupiliśmy:

usługi, które firma wykonała w pełni (za naszą zgodą) przed upływem 14-dniowego terminu do odstąpienia (np. e-korepetycje),coś, za co cena lub wynagrodzenie zależy od wahań na rynku finansowym (np. sprzedaż walut obcych),rzecz wykonaną na nasze indywidualne zamówienie (np. garnitur szyty na miarę, kalendarz ze zdjęciami z wakacji, koszulkę z logo naszej firmy lub szafę wg naszego autorskiego projektu),rzecz ulegającą szybkiemu zepsuciu lub mającą krótki termin przydatnoścido użycia (np. świeże warzywa i owoce, pieczywo, mięso, wędliny),rzecz dostarczaną w zapieczętowanym opakowaniu, której po otwarciu opakowania nie można zwrócić ze względu na ochronę zdrowia lub ze względów higienicznych, jeżeli opakowanie zostało otwarte po dostarczeniu (np. soczewki kontaktowe),rzecz, która po dostarczeniu, ze względu na swój charakter, zostaje nierozłącznie połączona z innymi rzeczami (np. paliwo w samochodzie),napoje alkoholowe, których cena została uzgodniona przy zawarciu umowy sprzedaży, a których dostarczenie może nastąpić dopiero po upływie 30 dni i których wartość zależy od wahań na rynku, nad którymi przedsiębiorca nie ma kontroli (np. alkohole kolekcjonerskie),usługi, w których klient wyraźnie żąda, by przedsiębiorca do niego przyjechał w celu dokonania pilnej naprawy lub konserwacji (np. ustawienie anteny satelitarnej),nagrania dźwiękowe lub wizualne alboprogramy komputerowe dostarczane w zapieczętowanym opakowaniu, jeżeli opakowanie zostało otwarte po dostarczeniu (np. rozpakowane płyty z muzyką, filmami, programami komputerowymi),dzienniki, periodyki lub czasopisma(wyjątkiem jest prenumerata – od niej można odstąpić),coś w ramach aukcji publicznej (np. zakup dzieła sztuki w domu aukcyjnym) – to nie dotyczy licytacji Allegro,usługi hotelarskie, przewozu rzeczy, najmu samochodów, gastronomii, związane z wypoczynkiem, wydarzeniami rozrywkowymi, sportowymi lub kulturalnymi, jeżeli w umowie oznaczono dzień lub okres świadczenia usługi (np. zakup biletu na koncert),treści cyfrowe, które nie są zapisane na nośniku materialnym (np. już pobrane z internetu programy komputerowe, gry, muzyka, filmy, e-booki).

Niedozwolone zapisy

Sprzedawca nie może (np. w regulaminie swojego sklepu internetowego lub w umowie), w sposób niezgodny z prawem, ograniczyć nam prawa do odstąpienia od umowy. Jeśli w regulaminie sklepu znajdziemy zapisy sprzeczne z ustawą, nie mają one mocy prawnej. UOKIK (Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów) prowadzi nawet specjalny rejestr, gdzie podaje wykryte niewłaściwe zapisy umowne. Dla samego handlu internetowego w rejestrze jest już ponad 1000 przykładów.

Przykłady niezgodnych z prawem zapisów w regulaminach sklepów internetowych (źródło: Rejestr Klauzul Niedozwolonych UOKIK):

„Sklep nie przyjmuje zwrotu towaru."„Gwarantujemy zwrot wartości produktu. Koszty dostawy (...) towaru nie podlegają zwrotowi."„Towar musi być nowy, kompletny, nieotwierany, nieużywany oraz oryginalnie zapakowany."„Towar nie może być zwrócony, jeśli Zamawiający zdjął opakowanie lub plomby zabezpieczające towar."„Do zwracanego towaru powinien zostać dołączony dowód zakupu + poprawnie wypełniony formularz reklamacyjny.„

Nowe, lepsze

Nowa ustawa o prawach konsumenta obowiązuje od 25.12.2014 r.Dobrze, że powstała. Przede wszystkim precyzuje różne kwestie, które do tej pory były niejasne i wzbudzały wątpliwości (np. zasady zwrotu kosztów dostawy). Dba o konsumenta (np. wydłuża czas na odstąpienie od umowy, umożliwia zwrot towaru kupionego na licytacji), ale też o interes sprzedawców (np. konsument odpowiada za zmniejszenie wartości rzeczy). Co ważne, nowe prawo mobilizuje też sprzedawców do tego, by informowali nas o przysługujących nam prawach. Jeśli sprzedawca nie poinformuje o tym, że możemy odstąpić od umowy, od razu jest w gorszym położeniu (np. mamy rok na odstąpienie).

Oczywiście nowe prawo konsumenckie nie dotyczy tylko zwrotów towarów, a obejmuje cały szereg zmian w relacji przedsiębiorca – konsument. Więcej informacji o nowym prawie można znaleźć na stronie przygotowanej przez UOKIK: www.prawakonsumenta.uokik.gov.pl Polecam to źródło, bo jest aktualne i wiarygodne.

Prawo:

Ustawa z dn. 2.03.2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (została uchylona 25.12.2014 r.)Ustawa z dn. 30.05.2014 r. o prawach konsumenta(obowiązuje od 25.12.2014 r.)Ustawa z dn. 23.04.1964 r.Kodeks CywilnyRejestr Klauzul Niedozwolonych UOKIK (postanowienia umowne uznane za niedozwolone prawomocnym wyrokiem Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów)



P.S. Nie rozumiem dla czego Państwo zajmuje się takim oszustwem(((


--
Ściskam, LOLA :*

-----------------------------------
***mod***




Na co przyszła odpowiedź:

Szanowny Panie,
przeprasza za opóźnienie, przebywałem na urlopie. Nie możemy przyjąć pełnego zwrotu ponieważ opakowanie odesłanego produktu jest zniszczone (właściwie jest zmasakrowane). W załączeniu zdjęcia. Nie przyjmiemy w pełni takiego towaru, jego wartość znacząco została pomniejszona przez uszkodzone opakowanie. Producent nie oferuje opakowań. Takiego produktu już nie sprzedamy. Nawet jeżeli umieścimy go w opakowaniu zastępczym nikt nie kupi wibratora bez oryginalnego opakowania ponieważ będzie podejrzewał, że był on używany.

„Konsument ponosi odpowiedzialność za zmniejszenie wartości rzeczy będące wynikiem korzystania z niej w sposób wykraczający poza konieczny do stwierdzenia charakteru, cech i funkcjonowania rzeczy”.

Szacujemy, że z powodu uszkodzonego opakowania produkt stracił na wartości minimum 250zł. O ile w ogóle ktokolwiek będzie chciał go kupić. Na ten moment widzę dwa rozwiązania:

1. Odeślemy Pański towar do Pana na wskazany adres. Możemy pokryć koszt wysyłki mając na uwadze zwłokę.

2. Zwrócimy przelane środki pomniejszone o utraconą wartość produktu z powodu uszkodzonego opakowania (174,04zł)

Proszę o decyzję.


--
Ściskam, LOLA :*

-----------------------------------
***mod***


Nie pisz posta pod postem, przez 20 minut jest dostępna opcja -
edit.gif
Regulamin §8


Szkoda, że nie mogę pokazać tu zdjęcie. Tam trochę rozerwany karton z jedynej strony. Na 100% to była kombinacja, żeby nie wracać pieniądze. I teraz żadnych odpowiedz na żadnym numerze(((
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Może można podpisać umowu z prawnikiem. A jak sprawa będzie zwyczążona to on wtedy wystawie faktury na opłaty usług prawnika? Bo pakować i dalej pieniądze nie wiem czy jest sens, czy dam rady coś uzyskać?

Jak by to było na Ukrainie, nie był zdywowany, ale w Polsce???((((

Nie pisz posta pod postem, przez 20 minut jest dostępna opcja -
edit.gif
Regulamin §8
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Oprócz pozwu do sądu możesz zrobić najpierw to, co opisuje par.8 regulaminu sprzedawcy.
 
loco1 napisał:
Oprócz pozwu do sądu możesz zrobić najpierw to, co opisuje par.8 regulaminu sprzedawcy.

§ 8. Postanowienia końcowe i opis możliwości skorzystania z pozasądowych sposobów rozpatrywania reklamacji i dochodzenia roszczeń

Postanowienia niniejszego Regulaminu nie mają na celu wyłączać ani ograniczać jakichkolwiek praw Klienta będącego jednocześnie Konsumentem przysługujących mu na mocy bezwzględnie wiążących przepisów prawa. W przypadku niezgodności postanowień niniejszego Regulaminu z powyższymi przepisami, pierwszeństwo mają te przepisy.

W sprawach nieuregulowanych niniejszym Regulaminem zastosowanie mają przepisy prawa polskiego, w tym w szczególności ustawy z dnia 30 maja 2014 r. o prawachkonsumenta(Dz. U. 2014 poz . 827 z dnia 24 czerwca 2014 r.) oraz ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93 ze zm.).

Informacje w zakresie możliwości skorzystania przez Klienta będącego konsumentem z pozasądowych sposobów rozpatrywania reklamacji i dochodzenia roszczeń oraz zasady dostępu do tych procedur dostępne są w siedzibach oraz na stronach internetowych powiatowych (miejskich) rzeczników konsumentów, organizacji społecznych, do których zadań statutowych należy ochrona konsumentów, Wojewódzkich Inspektoratów Inspekcji Handlowej oraz pod następującymi adresami internetowymi Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów:

http://www.uokik.gov.pl/spory_konsumenckie.php;
http://www.uokik.gov.pl/sprawy_indywidualne.php;
http://www.uokik.gov.pl/wazne_adresy.php;

Klient będący konsumentem posiada m.in. następujące możliwości skorzystania z pozasądowych sposobów rozpatrywania reklamacji i dochodzenia roszczeń:

Stały polubowny sąd konsumencki działający przy Inspekcji Handlowej- możliwość zwrócenia się z wnioskiem o rozstrzygnięcie sporu wynikłego z zawartej Umowy Sprzedaży;

Wojewódzki Inspektor Inspekcji Handlowej możliwość zwrócenia się z wnioskiem o wszczęcie postępowania mediacyjnego w sprawie polubownego do czasu zakończenia sporu między Klientem a sklepem;

Powiatowy (miejski) Rzecznik Konsumentów lub organizacja społeczna, do której zadań statutowych należy ochrona konsumentów (m.in. Federacja Konsumentów, Stowarzyszenie Konsumentów Polskich). Porady udzielane są przez Federację Konsumentów pod bezpłatnym numerem infolinii konsumenckiej 800 007 707 oraz przez Stowarzyszenie Konsumentów Polskich pod adresem email porady@dlakonsumentow.pl






Nie rozumem, o czym Pan mówi? Ja już prosił pomocy u rzecznika konsumenta.:

PMK.741.167.2016
Szanowny Panie,

w odpowiedzi na Pańskie zgłoszenie dot. zwrotu towaru zamówionego przez internet, po dokonaniu analizy przesłanej korespondencji informuję, iż nie znajduję podstaw do wystąpienia do sprzedawcy w przedstawionej przez Pana sprawie, gdyż zgodnie z brzmieniem art. 34 pkt 4 ustawy o prawach konsumenta (t.j.: Dz.U.2014, poz.827 z późn.zm.) konsument ponosi odpowiedzialność za zmniejszenie wartości rzeczy będące wynikiem korzystania z niej w sposób wykraczający poza konieczny do stwierdzenia charakteru, cech i funkcjonowania rzeczy. Propozycja przedsiębiorcy o zwrocie tylko części zapłaconej przez Pana kwoty, z uwagi na znaczące obniżenie wartości produktu, jest zgodna z obowiązującymi przepisami.
Wobec powyższego wskazuję, iż ewentualnych roszczeń może Pan dochodzić na drodze procesu cywilnego przed sądem powszechnym lub przed Stałym Polubownym Sądem Konsumenckim z siedzibą w Gdańsku przy ul. Konopnickiej 4.

Jednocześnie informuję, iż z uwagi na obowiązującą konstytucyjną zasadę niezawisłości sędziów oraz możliwość istnienia różnorodnych interpretacji przepisów prawa, udzielona przez Rzecznika Konsumentów w Gdyni lub pracownika Biura Miejskiego Rzecznika Konsumentów w Gdyni porada prawna lub wyrażona opinia nie daje gwarancji, iż w przypadku potencjalnego sporu, sąd rozstrzygający taki spór podzieli poglądy wyrażone w poradzie prawnej lub opinii. Podkreślam, iż Rzecznik Konsumentów w Gdyni oraz pracownicy Biura Miejskiego Rzecznika Konsumentów w Gdyni nie są upoważnieni w szczególności do wydawania opinii prawnych, ustalania stanu faktycznego sprawy lub wydawania wiążących interpretacji przepisów powszechnie obowiązującego prawa.

Z poważaniem,
Agata Jagiełło
Biuro Miejskiego Rzecznika Konsumentów w Gdyni




Jaki ma być następny mój krok? Jak poznać do sądu? Czy mogę zapłacić prawnika już po wygranej sprawie w sądzie, żeby nie pakować teraz dodatkowych pieniędzy???
Dziękuję z góry za wszystkie pomoc!!!
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra