Z
Zaba1980
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2009
- Odpowiedzi
- 4
Witam
Mam taka drobra sprawe.Chodzi o warsztat samochodowy.
Ponad 2 miesiace temu oddalem samochod do warsztatu do wymiany paru zeczy.Przy okazji mechanik powiedzil ze mam uszkodzone turbosprazarke.(Majac 2-ga w domu zapasowa)postanowilem dac do sprawdzenia mechanikowi.Po ponad tygodniu (samochod byl caly czas w naprawie)mechanik stwierdzil ze samochodzik jest sprawny itp.Wiec odbierajac go wolalem zwrot czesci wszystkich jakie dalej.(Dostalem wszystko pomijajac to turbo)Gdzie uslyszalem od niego ze gdzies tam jest na warsztacie i jak znajdzie to mi odwiezie.Zgodzilem sie poniewaz mi sie bardzo spieszylo.Po 4 dniach bedac u mechanika na poprawkach tego co robil,zawolalem to turbo gdzie usyszalem ze zapomnial poszukac i znajdzie to da znac.Minelo od tamtego dnia ponad miesiac skontaktowalem sie z mechnikiem uzuskujac informacje ze ktos tam wywalil na zlom.Nie wiem co mam teraz zrobic poniewaz turbo uzywane jest warte okolo 800zl.
Wyslalem ostatnio pismo do zakladu Wezwanie do wydania przedmiotu.Dajac termin 7 dniowy do zwrotu zeczy jaka zostawilem pod rygorem oddania sprawy do sadu.I zadania odszkodowania.
Wiem ze mechanik ma to turbo.Ale nie chce oddac.
Dodam tez ze przed oddaniem go spisalem sobie nr seryjny.
Co mam teraz zrobic!!!Juz jest pare dni po terminie jaki dalem mechanikowi.
Mam taka drobra sprawe.Chodzi o warsztat samochodowy.
Ponad 2 miesiace temu oddalem samochod do warsztatu do wymiany paru zeczy.Przy okazji mechanik powiedzil ze mam uszkodzone turbosprazarke.(Majac 2-ga w domu zapasowa)postanowilem dac do sprawdzenia mechanikowi.Po ponad tygodniu (samochod byl caly czas w naprawie)mechanik stwierdzil ze samochodzik jest sprawny itp.Wiec odbierajac go wolalem zwrot czesci wszystkich jakie dalej.(Dostalem wszystko pomijajac to turbo)Gdzie uslyszalem od niego ze gdzies tam jest na warsztacie i jak znajdzie to mi odwiezie.Zgodzilem sie poniewaz mi sie bardzo spieszylo.Po 4 dniach bedac u mechanika na poprawkach tego co robil,zawolalem to turbo gdzie usyszalem ze zapomnial poszukac i znajdzie to da znac.Minelo od tamtego dnia ponad miesiac skontaktowalem sie z mechnikiem uzuskujac informacje ze ktos tam wywalil na zlom.Nie wiem co mam teraz zrobic poniewaz turbo uzywane jest warte okolo 800zl.
Wyslalem ostatnio pismo do zakladu Wezwanie do wydania przedmiotu.Dajac termin 7 dniowy do zwrotu zeczy jaka zostawilem pod rygorem oddania sprawy do sadu.I zadania odszkodowania.
Wiem ze mechanik ma to turbo.Ale nie chce oddac.
Dodam tez ze przed oddaniem go spisalem sobie nr seryjny.
Co mam teraz zrobic!!!Juz jest pare dni po terminie jaki dalem mechanikowi.