L
Latika23
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2009
- Odpowiedzi
- 1
Cześć,
mam straszny problem, więc poproszę o poradę osoby, które obiektywnie a nie subiektywnie przychylą się do mojej wypowiedzi.
3 lata temu poznałam chłopaka na internecie, spotkaliśmy się kilka razy na piwko. Mówił, że studiuje medycynę, potem ja wyjechałam do innego miasta i kontakt zanikł na kilkanaście miesięcy. Gdy wróciłam zaprosił mnie na rozmowę na skypa. Powiedział, że wyjechał do Anglii na staż jako chirurg plastyk, a że ja zawsze miałam kompleksy związane z moim biustem, to zaproponował mi, że za o wiele niższą cenę załatwi mi jego korektę, tylko musze mu pokazać ten biust, a on dalej sie wszystkim zajmie. Więc ja jak ostatnia idiotka pokazałam mu przez kamerę ten biust. Po dwóch dniach odezwał się,powiedział, że pod koniec tygodnia przyjeżdza do Polski i że narobił mi ok. 60 zdjęć. Dodał, że jeżeli się z nim nie prześpię umieści te zdjęcia w internecie a płytkę z nagranymi przekaże mojemu mężowi.
Wiem jak jestem głupia, naiwna i że zupełnie bezmózgowo się zachowałam, strasznie tego żałuje, ale co teraz zrobić?
Z góry dziękuje za porade.
mam straszny problem, więc poproszę o poradę osoby, które obiektywnie a nie subiektywnie przychylą się do mojej wypowiedzi.
3 lata temu poznałam chłopaka na internecie, spotkaliśmy się kilka razy na piwko. Mówił, że studiuje medycynę, potem ja wyjechałam do innego miasta i kontakt zanikł na kilkanaście miesięcy. Gdy wróciłam zaprosił mnie na rozmowę na skypa. Powiedział, że wyjechał do Anglii na staż jako chirurg plastyk, a że ja zawsze miałam kompleksy związane z moim biustem, to zaproponował mi, że za o wiele niższą cenę załatwi mi jego korektę, tylko musze mu pokazać ten biust, a on dalej sie wszystkim zajmie. Więc ja jak ostatnia idiotka pokazałam mu przez kamerę ten biust. Po dwóch dniach odezwał się,powiedział, że pod koniec tygodnia przyjeżdza do Polski i że narobił mi ok. 60 zdjęć. Dodał, że jeżeli się z nim nie prześpię umieści te zdjęcia w internecie a płytkę z nagranymi przekaże mojemu mężowi.
Wiem jak jestem głupia, naiwna i że zupełnie bezmózgowo się zachowałam, strasznie tego żałuje, ale co teraz zrobić?
Z góry dziękuje za porade.