A
Agnieszka1970
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2009
- Odpowiedzi
- 1
Witam. Pracuję w firmie prywatnej i pewnego dnia zatarł się zamek do drzwi biura w którym pracuje. Jako że telefon zostawiłam wewnątrz i nie miałam przy sobie numeru do szefa, zadzwoniłam z budki telefonicznej do ślusarza którego numer uzyskałam w pobliskim biurze informacji gospodarczej. Ślusarz przyjechał, użył jakiegoś płynu i otwarł drzwi, po czym wystawił fakturę na firmę w której pracuje na kwote 170 PLN. Ja podpisałam tą fakturę jako pracownik firmy.
Niestety szef nie zapłacił do tej pory za tą fakturę a ślusarz wydzwaniał do mnie, nawet używał pogróżek przez telefon i domagał się odemnie zapłaty za usługę. Niedawno dostałam wezwanie na policję, i okazało się że ślusarz oskarżył mnie o wyłudzenie. Na policji powiedziano mi że powinnam zapłacić za tą usługę gdyż ja ją zamówiłam. Nie rozumiem dlaczego ja miałabym płacić za otwarcie tych drzwi jeśli tylko pracuję w tej firmie. Proszę o porade jak to jest i co mam w tej sytuacji zrobić.
Niestety szef nie zapłacił do tej pory za tą fakturę a ślusarz wydzwaniał do mnie, nawet używał pogróżek przez telefon i domagał się odemnie zapłaty za usługę. Niedawno dostałam wezwanie na policję, i okazało się że ślusarz oskarżył mnie o wyłudzenie. Na policji powiedziano mi że powinnam zapłacić za tą usługę gdyż ja ją zamówiłam. Nie rozumiem dlaczego ja miałabym płacić za otwarcie tych drzwi jeśli tylko pracuję w tej firmie. Proszę o porade jak to jest i co mam w tej sytuacji zrobić.