prosze o rade maz alkoholik mieszkamy w niemczech

  • Autor wątku Autor wątku ewaaa82
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

ewaaa82

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2012
Odpowiedzi
3
Witam mam pytanie jakie sa moje prawa tu w niemczech mieszkamy tu 2 lata syn chodzi do szkoly a corka idzie do przedszkola . Moj maz pije i jest zle chcialabym z nim sie rozwiesc i sama sobie ulozyc zycie dla dobra dzieci . Moj maz twierdzi ze on mnie utrzymuje i przynosi pieniadze co jest nie prawda i jezeli bede chciala rozwodu to mnie z ta pogonia do Polski . Czy naprawde tak jest ? skoro wina lezy po jego stronie . On wynajmuje mieszkanie papier jest na niego i twierdzi ze mam sie wynosic czy moze mie wyrzucic ? Bardzo prosze o porade jak to wyglada czy mam szanse
 
Czy oboje macie tylko Polskie obywatelstwo.
 
Wiec jesli nie posiadasz obywatelstwa niemieckiego i sama nie pracowalas oficjalnie w Niemczech, to twoja sytuacja pod wzgledem prawnym nie jest najlepsza, bo ty nie masz twz. samodzielnego (=wynikajacego z wlasnej pracy) prawa pobytu, a jedynie prawo pobytu jako czlonek rodziny utrzymywany przez kogos innego, jak sie rozwiedziesz, nie bedziesz juz "czlonkiem rodziny". Przy okazji w niemieckim prawie nie ma pojecia "rozwod z czyjes winy".

To samo z mieszkaniem: po rozwodzie on cie rzeczywiscie moze wyprosic z mieszkania, jesli nie figurujesz w umowie najmu.

A wiec jesli sad zasadzi alimenty, bedziesz miala jakies finanse, ale one wystarcza na zycie. Jak zglosisz sie po socjal, to z uwagi na fakt, ze nie pracowalas tutaj istnieje mozliwosc, ze ci dadza pieniadze na powrot do Polski i odesla cie z kwitkiem.
Lepiej byloby znajlezc sobie jakakolwiek prace na pol etatu chociaz, to wtedy mialabys inna pozycje
 
Tak wlasnie sie domyslalam i dlatego jest taki pewny :(
Ale nie bede sie lamac i zaczynam szukac pracy !!! Chiec to moc uruchomie kontakty popytam znajde prace . dziekuje Bardzo za porade i informacje :)
 
Majac oficjalna prace np. na pol etatu plus alimenty bedziesz miala jakies srodki finansowe "na zycie", do tego bedziesz sie mogla ubiegac o dodatek mieszkaniowy, Kindergeld i wtedy nie powinno byc tak zle
 
jestem w podobnej sytuacji, mieszkamod 2 lat w niemczech( nie mam obywatelstwa ) mój mąż coraz czesciej siega po kieliszek, twierdzac ze nie moze poradzic sobie z problemami,mam 2 dzieci z pierwszego zwiazku. z tedo co wiem z własnego doswiadczenia mozesz normalnie starac sie o socjal poprostu musisz tylko złozyc odpowiednie dokumenty, ale najpierw musisz isc do jugenzamtu i powiedziec jaka jest sytuacja i ze chcesz odejsc od meza , ja to juz przerabiałam, rok temu odeszłam od meza trafiłam do tak zwanego frau haus tj.dom dla kobiet nad ktorymi znecaja sie meżowie,tam pomogli mi załatwic socjal i świadczenia na dzieci czyli alimenty, tylko w mojej sytuacji były to alimenty od pierwszego ojca, który mieszka w polsce ,socjal przyznali mi po 1,5 miesiacu pobytu w frau haus, tylko ze nie wiem dlaczego co mną pokierowało postanowiłam wrócic do męża w nadzieii ze sie zmieni nadmienie że maz bardzo mnie prosił wtedy przestał całkiem pic, no ale niestety nie długo po powrocie koszmar zaczoł sie od nowa,, mam juz dosc i zdecydowałam że zrobie wszystko żeby odejsc , ale tym razem nie pojde do frau haus , po pierwsze pojde do socjalu wezme odpowiednie dokumenty na socjal wypełnie je na siebie i dzieci potem zaczne szukac mieszkania , jesli znajde , pojde znow do socjalu i zapytam czy mieszkanie które znalazłam beda w stanie mi opłacic jesli powiedza ze tak , to juz bedzie pół sukcesu potem bede czekac tylko na przyznanie socjalu , miedzy czasie bede załatwiac alimenty,i rodzinne na siebie bo obecnie jest na meza ale to tez idzie załatwic ,wiem ze to sporo , ale napewno sie uda , wiem bo mam kolezanke która w ten sposób zrobiła i sie udało i teraz zyje sama z dziecmi i szczesliwa, mysle ze warto spróbowac .pozdrawiam
 
Powrót
Góra