Proszę o radę

  • Autor wątku Autor wątku KASIA03
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

KASIA03

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2014
Odpowiedzi
2
Witam mam pewną bardzo mnie trapiącą sprawę i chciałabym uzyskać chociaż odrobię podpowiedzi , gdzie mam się udać i co zrobić. Otóż: miałam młodszego brata , który wziął bez mojej wiedzy i bez wiedzy mojej mamy kredyt w wysokości 28 000 000 i zaraz po tym zdarzeniu miał wypadek i zmarł.
Nikomu jednak nie przyszło do głowy ,żeby przeprowadzić sprawę spadkową bo nikt nie wiedział o jakimś kredycie, tym bardziej że nie miał pieniędzy - podejrzewam że te pieniądze były dla kogoś( ale to są tylko moje domysły).
Po roku przyszło mi pismo z banku że mam do zapłacenia jakąś tam kwotę za mojego brata, który nie żyje. Nie wiedziałam co mam zrobić byłam w szoku bo o żadnym kredycie nie wiedziałam , pojechałam o poradę do prawnika , ten powiedział, żebym te wszystkie pisma wyrzucała i poczekała aż się to przedawni.
Jednak ja się boję, ponieważ mam 2,5 ha ziemi i dwójkę dzieci na utrzymaniu a dzisiaj dostałam następne pismo po 3 latach ,że mam już 40 000 000 do spłaty i 400 zł. na ratę .
Nie wiem co mam teraz począć sprawy spadkowej nie było mama nie ma nawet złotówki , żeby spłacić chociaż część, a ja mam pozbawić moje dzieci warunków do życia bo nie wiedziałam o niczym a teraz mam płacić czyjeś długi i to w 100% nie wiem czy to podpis brata był na tej umowie kredytowej i kto w ogóle daje kredyt osobie, która nigdzie nie pracuje i mieszka z mamą i siostrą. Proszę o pomoc !
 
Może zacznij od poprawy kwot, bo w 40 milionowe zadłużenie nikt tu nie uwierzy.
 
NagłaPomoc napisał:
Może zacznij od poprawy kwot, bo w 40 milionowe zadłużenie nikt tu nie uwierzy.
dłużnik-rekordzista ma już ponad 100 mln zł dług :) ale jak przypuszczam, zawodnik na pewno miewa się dobrze, w przeciwieństwie do tych, którzy upajają się kwotami jakie chcieliby od niego wyjąć.
skad wiesz, może zmarły brat wziął kredyt pod zastaw działki, tyle że dał w łapę rzeczoznawcy, który wymiary w metrach wpisał w decymetrach i zapomniał dopisać d... :D
a tak serio, to chyba te trzy zera się niepotrzebnie przyplątały. generalnie doradźcie dziewczynie coś, by ją długi spadkowe nie utopiły - a istnieje niebezpieczeństwo że odziedziczy wprost...

kasia - kiedy ten kredyt wzięty, kiedy brat zmarł?
 
Przepraszam za te zera ale to wszystko powodują nerwy - listy przychodzą z banku , że brat miał wziąść 28 tyś kredytu zaraz potem zmarł a nikt z nas nie wiedział i nie była przeprowadzona sprawa spadkowa a teraz przychodzą pisma z banku o spłacie jego zadłużenia i nie wiem co mam zrobić . Listy te nie są polecone tylko zwykłe ale i tak jestem w kropce?
Pozdrawiam!
 
Dobrze. Potrzebna jest teraz wiedza taka. Czy brat ma żyjące dzieci, żonę, rodzeństwo? Jak jest z rodzicami? Być może odziedziczyłasz część tego długu. Niestety bez danych o członkach rodziny ciężko to ocenić.
 
kasia, czytałaś konkretne pytsnia? KIEDY - kredyt wzięty, KIEDY brat zmarł
 
Powrót
Góra