Prosze o rade

  • Autor wątku Autor wątku dzastynaz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dzastynaz

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2015
Odpowiedzi
1
Witam wszystkich (moj pierwszy post) prosze o rade.
Moj problem polega na tym, ze spoldzielnia chce mnie wyeksmitowac z maloletnim dzieckiem, ale zaczne od poczatku:
Od 15 lat mieszkam na stale w niemczech, wyszlam za maz za obywatela Niemiec.
Moj maz zmarl w listopadzie zeszlego roku. Mial 56 lat.Bylismy 14 lat po slubie. Od 6 lat jestem (tzn. Bylam ) zarejestrowana Jopcenter. Zarejestrowalarm sie tam poniewaz opiekowalam sie bardzo chorym mezem niestety, nie moglam pracowac, bo maz był calkowiecie sparalizowany i wymagal calodobowej opieki.
Po smieci meza Jopcenter wstrzymal placanie zasilku, stwierdzajac, ze nalezy mi sie 2 miesieczna renta po zmarlym mezu oraz stala renta.( witwenrente)

W 22.01. zlozylam antrag na witwenrente.
W lutym Jopcenter ponownie odmowil wyplacenia zasilku, tlumaczac ze czeka az otrzymam witwenrente)
Od lutego niespodziewanie zostalam praktycznie bez srodkow do zycia, nie mialam z czego zyc i za co o placic mieszkani. Pisalam do Jopcenter pisma, maile, dzwonilem,no ale nic nie pomoglo.
W konsekwencji spoldzielnia wypowiedziala umowe najmu mezowi.
Sad nakazal nam opuszczenie mieszkania do 31.09.2015
w zeszlym miesiacu otrzymalam odpowiedz w sprawie renty po mezu oraz pieniadze za wszystkie zalegle miesiace.
W zwiazku z tym mama pare pytan: czy mam szanse przekonac spoldzielnie, ze moje klopoty byly przejsciowe? (Teraz mam mozliwosc splacenia zadluzenia)
Czy powinnam z tym isc do adwokata?

Co moge zrobic zeby uniknac eksmisji?

Pragne dodac, ze bylismy w Saga Gwg od wielu lat i nigdy nie zalegalismy z platnosciami.

Bardzo prosze o rade, bo juz sama nie wiem co robic.
 
Powrót
Góra