N
Nibiru
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2012
- Odpowiedzi
- 4
Witam. Mam do Państwa pytanie. W ubiegłym roku wziąłem pożyczkę w providencie na kwotę 900zł, do spłaty 1300. Pani obsługująca mnie w domu powiedziała, że potrzebuje zaświadczenia o zarobkach, rachunki czy cokolwiek. Powiedziałem prawdę, że jestem studentem i zarabiam na korepetycjach. Pożyczkę przydzielono i tak spłacałem 2 miesiące. Korepetycje niestety zostały przerwane a ja byłem zmuszony powiedzieć o swoich problemach finansowych rodzicą gdyż jestem na ich utrzymaniu. Rodzicę spłacają moje zadłużenie i mam pytanie. Czy pożyczka była udzielona bezprawnie i jest szansa ją zaskarżyć? Bo rodzice zastanawiają się jak to rozwiązać. Dodam, że Pani która nawaliła udzielając mi tej pożyczki przestała pracować po pierwszym miesiącu a teraz obsługuje mnie zupełnie inna osoba. Jakie ustawy i art. o tym mówią i czy rodzice mają szansę wygrać taką sprawę w sądzie. Dziękuję za odpowiedź !