Provident

  • Autor wątku Autor wątku Andrzej310
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Andrzej310

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2011
Odpowiedzi
6
Witam

Wiem powtarzam się, ale dokładnie nie za bardzo mogę zrozumieć działanie tej firmy.

Wziąłem w w/w firmie pożyczkę 7500 zł, miałem oddać około 14.000 zł. Miałem parę kłopotów finansowych i czas spłaty pożyczki się logicznie się wydłużył. Obecnie zostało mi do spłaty 4300 zł. Zaznaczam tygodniowa rata u mnie wynosi około 125 zł, lecz obecnie płacę przedstawicielowi tygodniowo 50 zł. nie stać mnie na więcej.

I teraz problem.
Od kilku dni zaczęła do mnie wydzwaniać firma windykacyjna z Providenta, i straszą mnie iż mogą zażądać spłaty pozostałości (4300 zł) w całości w ciągu 1 miesiąca lub ostatnio pan poinformował mnie iż nie będę mógł wpłacać u przedstawiciela ani w biurze.

1. Czy mogą odmówić mi przyjęcia częściowej raty tzn. czy przedstawiciel lub biuro może nie przyjąć pieniędzy? Jeśli nie czy może zna ktoś przepis prawny który o tym mówi.
2. Czy w przypadku płacenia co tydzień ale mniejszej części raty mogą oddać dług do komornika?

Proszę doradźcie
 
Ostatnia edycja:
Jeżeli zakazali Ci wpłacać przedstawicielowi i siedzibie firmy wpłacaj na poczcie :) ,nikt Ci nie będzie mógł zarzucić że nie chciałeś spłacać. Fakt że przedłuży to czas spłaty ,ale dług będzie schodził .

Odmówić mogą bo od zawsze było takie widzi misie kierowników. Tłumaczenie dla czego ? Bo jak się rozniesie że X tak zrobił to każdy będzie tak robił :) i nikt się nie będzie przejmował terminami.

Raczej nie oddadzą do komornika ponieważ wpłaty są.
 
tak tylko kwestia że nie mam numeru konta, i nie wiem gdzie wpłacać. I skąd wziąć ten numer, bo znając naszą siedzibę i kierownictwo to za bardzo nie będą chcieli podać.

Ps. z tego co pamiętam to umowa była podpisywana w 2006r. , mogę nie mieć kopi tej umowy , bo pewnie ją wyrzuciłem. I z tego co rozmawiałem nie dawno z przedstawicielem to mówił mi że podpisywałem starą umowę i poinformował mnie prywatnie iż nie doliczą mi żadnych odsetek karnych gdyż wg. tej umowy mogli doliczyć 6 razy po 15 zł odsetek karnych i to zrobili. Stąd moje kolejne pytanie czy będę musiał płacić jakieś jeszcze odsetki karne?
 
Dowiedz się o siedzibę i wpłacaj normalnie na swoje nazwisko podając dokładne dane tj.miejsce zamieszkania (ten z umowy).

Co do odsetek itp. nie wiem nie pracuje tam już 5 lat i wiele się zmieniło.
 
Tzn. jeśli dobrze rozumuje przelew mam tytułować Provident , dokładny adres mojej placówki, kwota, nr. pożyczki, i kto wpłaca

Tak?
 
To dzięki, jak nie będą chcieli przyjąć tak zrobię. Już nigdy nie popełnię takiego błędu i nie wezmę nic z tej dziadowskiej firmy.

A co najbardziej mnie wkurza to te ich dzwonienie 9tej firmy windykacyjnej )i straszenie że to i tamto. Kiedyś sam im zaproponowałem aby sprzedali mój dług do kruka bo już tak mnie wkurzyli. Na to pani że ten dług przeszedł z Providenta do nich i oni się tym zajmują i nikomu go nie sprzedadzą. Wczoraj natomiast gdy ten gość straszył mnie iż, nie będą ode mnie przyjmowane raty, wtedy nie wytrzymałem i poinformowałem pana iż naszą rozmowę telefoniczną nagrywam(blef) na to pan stwierdził iż ich firma sobie nie życzy nagrywania rozmów i się rozłączył :) . Chyba dobry sposób na ich telefony znalazłem.
 
Świadczy to jedynie o braku profesjonalizmu ze strony pracownika firmy
 
Ja też już nie pracuję 4 lata ale dobrze ci radzą jak nie chcą wziąść to plać na adres normalnie . tam zawsze były takie praktyki że jak ktoś miał wieksze zaległości to się nie brało od niego słyszał np. że albo wpłaci np. 70 proc swoich zaległości i będzie mógł płacić normalnie raty albo nie bierzemy a jak nie ma tyle kasy to zawsze mogę mu pożyczkę kolejną dać haha . a powód kolejny nie brania był taki że gość z dużą zaległościom psuł nam statystyki z których się rozliczaliśmy więc lepiej było nie brać kasy i doprowadzić go do przejścia do działu windykacji i schodził nam z rejestru i poprawiała się statystyka i jeszcze lepiej było dać większą pożyczkę zonie i spłacić jego i zebrana spora kasa czyli dobra prowizja plus gosc idzie w gorę w statystyce no i mamy kasę za nową umowę z jego zona i wszyscy sa zadowoleni
 
Proponuję abyś dokładnie przeczytał umowę którą podpisałeś bo w Providencie jest to umowa cywilno prawna a jak wiadomo mamy swobodę umów. Jeżeli jest tam zapis iz mają prawo odmówić wpłaty nizszej niż przewidziana w umowie to tak jest. Bo co jakbyś chciał po 5 zł wpłacać przez 100 lat ten dług?

Sytuacja zmieni się natomiast gdy staniesz się dłużnikiem tzn gdy wypowiedzą Ci umowę a mają prawo jeśli nie stosujesz się do jej warunków, wtedy nikt nie ma prawa odmówić przyjęcia jakiejkolwiek wpłaty i dlatego najpewniej wyznaczą nr konta do spłaty długu, co nie zmienia tego że mają prawo wyznaczyć termin na całościową spłatę a potem wyciągać konsekwencje wobec Ciebie. Bo skoro nie wywiązałeś się z umowy oni też nie muszą choć mogą czekać na ratalne wpłaty.

Jednak wypowiedzenie i brak jednorazowej oczekiwanej spłaty może wiązać się z konsekwencjami dla /Ciebie.
Zawsze na etapie windykacji warto zadzwonić i porozumieć się w spawie spłaty, przedstawić swoją sytuacje.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra