Prywatna firma, a legalność dostępu do Cepik i późniejsza windykacja

  • Autor wątku Autor wątku emsiol
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

emsiol

Stały bywalec
Dołączył
03.2011
Odpowiedzi
477
W połowie maja 2017 kierowca zatrzymał pojazd na jak się okazuje prywatnym parkingu przed budynkiem publicznym. Parkomat nie wydaje reszty, więc poszedł uzyskać jakieś monety. po kilku minutach po powrocie auta już miał kwit opłaty dodatkowej...
Wczoraj przyszło pismo pierwsze od zaistniałej sytuacji z ostatecznym przedsądowym wezwaniem do zapłaty na ponad 300 zł. z Kancelarii Prawnej.
Pytania: Czy się przypadkiem nie przedawniło?
Czy działania podmiotu są legalne? Skąd informacja o właścicielu? Czy zostały pozyskane zgodnie z prawem?
Czy podając dane osobowe kierowcy, który użytkował w danym momencie auto prywatnej Kancelarii nie złamię RODO, ani innych GIODO?
 
Dobry wieczór. Jakieś pomysły, podpowiedzi?
 
1. Nie.
2. Nie, sam odpowiedziałeś w tytule.
3. Nie.
 
Dziękuję za odpowiedź Leszek.
Rozumiem, że w AD2 sprawę kierując na drogę postępowania Sądowego można podważyć legalność dostępu do bazy danych ?
 
W odpowiedzi 2 wkradła się nieścisłość, są legalne.
 
tzn, że jeśli ktoś zatrzyma się na moim prywatnym oznakowanym miejscu parkingowym swoim pojazdem to mam prawo wystąpić o ujawnienie właściciela pojazdu? do kogo się należy zgłosić?
 
Wykazując interes prawny składasz odpowiedni wniosek do CEPiK.
 
Ok. Daje to do myślenia. Dziękuję. Kto przyjmuje wnioski?
 
Wejdź na stronę CEPiK, tam znajdziesz odpowiednie informacje.
 
Powrót
Góra