Przeciwdziałanie nielegalnemu uszczupleniu masy spadkowej

  • Autor wątku Autor wątku Legas2000
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

Legas2000

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2017
Odpowiedzi
21
Czy w poniższym stanie jest sens przeciwdziałania nielegalnemu uszczupleniu masy spadkowej?
W skład masy spadkowej wchodzi m.in. mieszkanie z wyposażeniem. Klucze do mieszkania ma osoba, która była znajomym spadkodawcy i na rzecz której sporządzono testament obejmujący tylko mieszkanie. Na sprawie o nabycie spadku, do masy spadkowej roszczenia złożyli spadkobiercy ustawowi i spadkobierca. Sąd wstępnie stwierdził nieważność testamentu, nabycie spadku przez spadkobierców ustawowych i z przyczyn formalnych odłożył ogłoszenie postanowienia do następnego posiedzenia, którego terminu jeszcze nie ustalono.

Spadkobierca nie chce wydać kluczy spadkobiercom i zapewne będzie starał się zabrać ruchomości z mieszkania.
  1. Czy wniosek o zabezpieczenie coś tu pomoże? Wykonanie takiego wniosku będzie wymagało udziału komornika, a ten uprzedzi na wiele dni wcześniej niedoszłego zapisobiercę jako posiadacza samoistnego o terminie spisu inwentarza, co uczyni cały spis i zabezpieczenie bezprzedmiotowymi. Co prawda mamy art. 638(5): "Komornik wykonujący postanowienie o zabezpieczeniu spadku w razie potrzeby stosuje niezbędne środki tymczasowe zapobiegające naruszeniu ruchomości przed ich spisaniem". Co w praktyce mogą oznaczać te niezbędne środki ?

  2. Czy stwierdzenie nieważności testamentu może być wydane wcześniej i niezależnie od postanowienia o nabyciu spadku? Sprawa zakończy się nie wcześniej niż za dwa m-ce, a w kwestii zabezpieczenia raczej należy działać szybko. Po stwierdzeniu nieważności testamentu posiadacz samoistny nie ma żadnego tytułu prawnego do władania (przechowywania rzeczy) i przebywania w lokalu. Co prawda wnioskujący spadkobiercy również jeszcze nie mają tytułu do momentu uprawomocnienia, ale mają znaczenie "mocniejsze" domniemanie posiadania takiego tytułu, być może na tyle aby wejść z asystą policji i dokonać spisu z udziałem notariusza. Czy jest sens składać w tej kwestii wniosek, czy poczekać na ostateczne postanowienie w sprawie (nie)ważności testamentu łącznie z sprawą o stwierdzenie nabycia?

  3. Czy warto rozważać wariant z siłowym wejściem i wymianą zamków pod nieobecność posiadacza kluczy? Zarówno w wariancie asysty policję "na świadka" jak i własnych działań "cywilnoprawnych"? Niedoszły zapisobierca ma własne mieszkanie, w którym mieszka na co dzień, w tym spornym bywa rzadko i raczej dobrowolnie nie zgodzi się uczestniczyć w spisie inwentarza w wykonaniu spadkobierców i ew. notariusza. Natomiast wejście pod jego nieobecność może grozić oskarżeniem o kradzież jakiś jego prywatnych rzeczy, które (pozornie) przechowuje w mieszkaniu.

  4. Czy w takich sytuacjach jest w ogóle jakaś szansa na uratowanie ruchomości (kilkadziesiąt tys.), skoro niedoszły spadkobierca już raczej nie liczy na mieszkanie i wie, że będzie musiał wkrótce oddać klucze?
W bilansie możliwych rozwiązań jest ułamek (nieznany) wyposażenia, które jeszcze nie zostało zabrane i koszty komornika lub "koszty" sprawy karnej jaką może wzbudzić zapisobierca. Per saldo mogą wyjść nieduże pieniądze lub duże kłopoty, chyba, że jest jakiś bezpieczny i skuteczny sposób postępowania.
Bardzo proszę o informacje i opinie, najlepiej kogoś, kto w praktyce spotkał się z podobną tematyką. Np. jak postępują komornicy z wnioskiem spisu inwentarza za 400 zł, gdzie może być kilka godzin pracy na miejscu i drugie tyle papierkowej?
 
Powrót
Góra