Drogi gimnazjalisto - zreflektuj się póki jesteś cały i zdrowy i nikomu nie odebrałeś życia ani zdrowia a opiekunowi gratulować wyobraźni, że wystawia cię na takie ryzyko. Domniemam, iż nie jest to twój rodzic...?
Kierowcom Z prawem jazdy I doświadczeniem zdarzają się wypadki/tragedie na drodze. Wyobraź sobie swoją sytuację prawną i psychiczną gdyby przydarzyła ci się taka sytuacja i stałbyś się przyczyną czyjegoś kalectwa czy śmierci.
Zamiast żałować pomyśl z a w c z a s u.
Pozdrawiam.