R
robert2973
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2011
- Odpowiedzi
- 23
Niedawno otrzymałem od Agencji Mienia Wojskowego, która przejęła Wojskową Agencję Mieszkaniową wezwanie do zapłaty zaległego czynszu za rok 2009/2010, tj. kwoty zaległego czynszu plus odsetki. Niestety uważam, że Agencja nie ma prawa domagać się ode mnie zaległego czynszu, gdyż w 2010 roku wykupiłem to mieszkanie na własność( akt notarialny) w systemie ratalnym oferowanym przez WAM. Co rok byłem informowany o wymaganej wpłacie, która dokonywałem na wskazane konto. Po całkowitej spłacie otrzymałem od WAM potwierdzone notarialnie zaświadczenie o spłaceniu zadłużenia, za pomocą którego w 2015r została wykreślona hipoteka ciążąca na księdze wieczystej mieszkania. Przez cały okres nie byłem informowany o jakimkolwiek zadłużeniu względem WAM.
Po moim piśmie ,iż przez okres ponad pięciu lat nikt nie powiadomił mnie o jakimkolwiek zadłużeniu i informacji iż zgodnie z art 118 Kc jeżeli występowało to uległo przedawnieniu, dział windykacji AMW stwierdził , że jak nie zapłacę to skieruje sprawę na drogę sądową. Jestem nękany wezwaniami do zapłaty. Proszę o informację jak to jest z tym terminem przedawnienia i jak długo powinno się zgodnie z prawem przechowywać dowody zapłaty za czynsz, gdyż AMW uważa, że nie dotyczą jej przepisy KC, gdyż nie jest ona przedsiębiorstwem.
Proszę o pomoc, gdyż nie wydaje mi się, że kodeks cywilny nie obowiązuje Agencji Mienia Wojskowego i przez bałagan w dokumentacji próbują wyłudzić ode mnie pieniądze.
Po moim piśmie ,iż przez okres ponad pięciu lat nikt nie powiadomił mnie o jakimkolwiek zadłużeniu i informacji iż zgodnie z art 118 Kc jeżeli występowało to uległo przedawnieniu, dział windykacji AMW stwierdził , że jak nie zapłacę to skieruje sprawę na drogę sądową. Jestem nękany wezwaniami do zapłaty. Proszę o informację jak to jest z tym terminem przedawnienia i jak długo powinno się zgodnie z prawem przechowywać dowody zapłaty za czynsz, gdyż AMW uważa, że nie dotyczą jej przepisy KC, gdyż nie jest ona przedsiębiorstwem.
Proszę o pomoc, gdyż nie wydaje mi się, że kodeks cywilny nie obowiązuje Agencji Mienia Wojskowego i przez bałagan w dokumentacji próbują wyłudzić ode mnie pieniądze.