magdalena2766
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2017
- Odpowiedzi
- 2
Szanowni użytkownicy, sprawa nie dotyczy mnie bezpośrednio aczkolwiek zainteresowała mnie na tyle, że postanowiłam i tutaj napisać w celu poznania waszej opinii.
Sprawa ma się następująco: około 5 lat temu nie zostało zapłacone ubezpieczenie OC, auto w tamtym czasie zostało sprzedane i nie zostało to zgłoszone do odpowiedniej firmy ubezpieczeniowej. Od pięciu lat była cisza, nie podejmowano żadnego kontaktu. Od około 2 tygodni do osoby, której ta sprawa się tyczy telefonowała firma windykacyjna. Rzekomo wysyłane były listy (list zwykły) na adres matki, jednak na dzień dzisiejszy osoba ta nie widziała żadnej dokumentacji dotyczącej sprzedania długu. Ponadto osoba ta posiada konto bankowe w mBanku, założone przed ukończeniem 18. roku życia. Konto było praktycznie nieużywane, na koncie znajdowało się 11 groszy. Ostatnio jednak na koncie pojawił się minus, który wynosił 1400 zł (taką kwotę podała firma windykacyjna). I tu pojawiają się moje pytania: czy zastosowanie ma w tym przypadku art. 819 k.c.? Jeżeli ma zastosowanie, to czy termin przedawnienia ma związek z datą wskazaną do zapłacenia ubezpieczenia? Jeżeli nie, od kiedy bieg przedawnienia rozpoczął się? Czy firma windykacyjna miała prawo "zrobić minus" na koncie bankowym? Co w tym momencie przysługuje tej osobie? Czy wysłanie listu od firmy windykacyjnej listem zwykłym a nie poleconym było zasadne? Nie powinni wysłać oni listu poleconego?
Pozdrawiam.
Sprawa ma się następująco: około 5 lat temu nie zostało zapłacone ubezpieczenie OC, auto w tamtym czasie zostało sprzedane i nie zostało to zgłoszone do odpowiedniej firmy ubezpieczeniowej. Od pięciu lat była cisza, nie podejmowano żadnego kontaktu. Od około 2 tygodni do osoby, której ta sprawa się tyczy telefonowała firma windykacyjna. Rzekomo wysyłane były listy (list zwykły) na adres matki, jednak na dzień dzisiejszy osoba ta nie widziała żadnej dokumentacji dotyczącej sprzedania długu. Ponadto osoba ta posiada konto bankowe w mBanku, założone przed ukończeniem 18. roku życia. Konto było praktycznie nieużywane, na koncie znajdowało się 11 groszy. Ostatnio jednak na koncie pojawił się minus, który wynosił 1400 zł (taką kwotę podała firma windykacyjna). I tu pojawiają się moje pytania: czy zastosowanie ma w tym przypadku art. 819 k.c.? Jeżeli ma zastosowanie, to czy termin przedawnienia ma związek z datą wskazaną do zapłacenia ubezpieczenia? Jeżeli nie, od kiedy bieg przedawnienia rozpoczął się? Czy firma windykacyjna miała prawo "zrobić minus" na koncie bankowym? Co w tym momencie przysługuje tej osobie? Czy wysłanie listu od firmy windykacyjnej listem zwykłym a nie poleconym było zasadne? Nie powinni wysłać oni listu poleconego?
Pozdrawiam.