A
aciss
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2012
- Odpowiedzi
- 1
Witam Państwa.
Z góry przepraszam, jeśli temat mojego wątku nie jest zgodny z tym działem lecz jestem tutaj pierwszy raz i nie wiedziałam gdzie tę sprawę umieścić.
Od czerwca 2004 roku jestem kuratorem-opiekunem niepełnosprawnego brata. 10 lutego i 18 marca 2004 brat dostał mandaty za jazdę bez biletu środkiem transportu mpk. Przez tyle lat brat nie dostał żadnego wezwania do zapłaty. Obecnie po 8 latach firma windykacyjna dostarczyła wezwanie do zapłaty mandatów wraz z ogromnymi odsetkami. Nadmieniam, że w ubiegłym roku brat ponownie dostał mandaty, które zostały od razu zapłacone. Podczas wizyty w siedzibie mpk nikt nie poinformował mnie, że brat posiada zaległe mandaty z 2004 roku.
Chciałabym się dowiedzieć, czy mandaty te ( z 2004 roku ) uległy przedawnieniu oraz czy ja muszę za nie zapłacić? Czy istnieje możliwość powołania się na jakąś ustawę czy artykuł?
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Z góry przepraszam, jeśli temat mojego wątku nie jest zgodny z tym działem lecz jestem tutaj pierwszy raz i nie wiedziałam gdzie tę sprawę umieścić.
Od czerwca 2004 roku jestem kuratorem-opiekunem niepełnosprawnego brata. 10 lutego i 18 marca 2004 brat dostał mandaty za jazdę bez biletu środkiem transportu mpk. Przez tyle lat brat nie dostał żadnego wezwania do zapłaty. Obecnie po 8 latach firma windykacyjna dostarczyła wezwanie do zapłaty mandatów wraz z ogromnymi odsetkami. Nadmieniam, że w ubiegłym roku brat ponownie dostał mandaty, które zostały od razu zapłacone. Podczas wizyty w siedzibie mpk nikt nie poinformował mnie, że brat posiada zaległe mandaty z 2004 roku.
Chciałabym się dowiedzieć, czy mandaty te ( z 2004 roku ) uległy przedawnieniu oraz czy ja muszę za nie zapłacić? Czy istnieje możliwość powołania się na jakąś ustawę czy artykuł?
Z góry dziękuję za odpowiedzi.