Przedawnienie mandatu za brak biletu a wezwanie windykacyjne

  • Autor wątku Autor wątku lukasz366
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lukasz366

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2012
Odpowiedzi
14
Witam w 2005 r. otrzymałem mandat od przewoźnika PKS za jazdę na przystanek, który nie obejmował mojego biletu miesięcznego. Po napisaniu kilku pism i osobistych rozmowach z kierownikiem PKS i otrzymaniu ponaglenia do zapłaty mandatu firma przewozowa skierowała sprawę do Sądu, w czerwcu 2006 r otrzymałem z Sądu pismo o uregulowanie należności łącznie z odsetkami, nie zapłaciłem tego mandatu ponieważ nie miałem takich pieniędzy w dniu 26.03.2012 r otrzymałem pismo z firmy windykacyjnej z Katowic o uregulowanie zaległości na kwotę 676.36 zł dodam, że jestem mieszkańcem okolic Rzeszowa i Sąd który wydał wyrok też znajduje się w Rzeszowie a firma windykacyjna jest z Katowic. I tutaj jest moje pytanie czy po otrzymaniu wyroku Sądu okres przedawnienia wynosi 5 czy 10 lat?
 
Otrzymałeś pismo z Sądu a potem od firmy windykacyjnej ????? A od komornika nie otrzymałeś nic ?:)
 
w 2006 r otrzymałem wyrok z Sądu a poźniej długo dłogo nic aż do dnia dzisiejszego wezwanie z firmy windykacyjnej
 
amadia66 jesteś pewna, że 10 lat?
 
Art. 125. KC
§ 1. Roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu
powołanego do rozpoznawania spraw danego rodzaju albo orzeczeniem sądu
polubownego, jak również roszczenie stwierdzone ugodą zawartą przed
sądem albo przed sądem polubownym albo ugodą zawartą przed mediatorem
i zatwierdzoną przez sąd, przedawnia się z upływem lat dziesięciu, chociażby
termin przedawnienia roszczeń tego rodzaju był krótszy. Jeżeli stwierdzone
w ten sposób roszczenie obejmuje świadczenia okresowe, roszczenie o
świadczenia okresowe należne w przyszłości ulega przedawnieniu trzyletniemu.
 
a nie jest to dziwne, że sprawę przekazali firmie windykacyjnej a nie do komornika??
 
a co będzie jeśli nie zapłacę? tam na wezwaniu jest napisane ze mogą przeprowadzić egzekucję komorniczą
 
Witam wszystkich
dołączyłam do waszego grona, nie wiem tylko jak odnaleźć się na tym forum i a góry przepraszam za błędy.
Podobie jak wszyscy mam problem z przedawnieniem mandatu za jazdę bez biletu.
Bez biletu jechałam w 2002 roku. Teraz dostałam wezwanie do zapłaty na podstawie tutułu wykonawczego w post upominawczym sądu rejonowego zaopatrzonego w klauzulę wykonalności ( cokolwiek to znaczy), pismo wystosowane z kancelarii komorniczej, na kwotę ponad 700 zł.
Czy mam szansę na przedawnienie?
Dziękuje i pozdrawiam wszystkich
 
Powrót
Góra