Przedawnienie mandatu ZTM

  • Autor wątku Autor wątku salat25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

salat25

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2013
Odpowiedzi
8
Witam.

Dostałem dzisiaj wezwanie do zapłaty mandatu wystawionego w maju 2009 roku. Z tego co się orientuje to w myśl prawa przewozowego "Art. 77. 1. Z zastrzeżeniem ust. 2 oraz art. 78 roszczenia dochodzone na podstawie ustawy lub przepisów wydanych w jej wykonaniu przedawniają się z upływem roku" mandat powinien się przedawnić. Zastanawia mnie tylko o co chodzi z tą ust. 2. Czy ktoś zna jej treść?

Z góry dzięki za pomoc
 
Ustęp drugi tego przepisu. Google -> Prawo przewozowe -> art.77
 
roszczenia to jedno, kary to drugie.. nie mieszajmy.

Kodeks wykroczeń mówi wprost:
Art. 45.

§ 1. Karalność wykroczenia ustaje, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynął rok; jeżeli w tym okresie wszczęto postępowanie, karalność wykroczenia ustaje z upływem 2 lat od popełnienia czynu.
(...)
§ 3. Orzeczona kara lub środek karny nie podlega wykonaniu, jeżeli od daty uprawomocnienia się rozstrzygnięcia upłynęły 3 lata.
 
A co ma kodeks wykroczeń do kary za przejazd bez biletu? Nic.
 
Moja sytuacja wygląda tak: właśnie dostałem wezwanie przedsądowe z ZTM-u za przejazd bez biletu w 2003 r., czyli prawie 11 lat temu:!: Czy mają jeszcze prawo po tak długim czasie to ode mnie egzekwować, czy to już się przedawniło?
 
posiadacz problemu napisał:
Moja sytuacja wygląda tak: właśnie dostałem wezwanie przedsądowe z ZTM-u za przejazd bez biletu w 2003 r., czyli prawie 11 lat temu:!: Czy mają jeszcze prawo po tak długim czasie to ode mnie egzekwować, czy to już się przedawniło?
Przedawniło ale zarzut przedawnienia podnosisz dopiero w sprzeciwie od sądowego nakazu zapłaty. Zatem czekaj na ten nakaz.
 
słyszałem że jeśli kwota mandatu nie przekracza określonej wielkości (kiedyś było to chyba 200 zł) sprawa nie jest kierowana do sądu , i tak wiele ludzi nic nie robi sobie z ponagleń ztm o uiszczenie opłaty


sprawdz ten przepis i wysokość mandatu bo możliwe że nie musisz przejmowac się
 
Jeżeli termin przedawnienia upłynął- a w Twoim przypadku upłynął- to Twoje zobowiązanie wcale nie uległo unicestwieniu, a jedynie stało się niezaskarżalne, tj. takie, że zobowiązanie istnieje, ale Ty możesz uchylić się od jego zaspokojenia, czyli nie płacić tej kasy, a skoro istnieje, to wierzyciel ma możliwość jego dochodzenia- ale tak, jak napisałem wcześniej- sprawa jest przegrana, dochodzić roszczenia przedawnionego, to po prostu walka o przegraną sprawę, chyba że dłużnik nie podniesie zarzutu przedawnienia (zgodnie z tym, co napisał krycek), wtedy po uprawomocnieniu się postanowienia zobowiązanie ponownie staje się pełne.
 
Witajcie
Potrzebuje pomocy
19.02.2014r dostałam wezwanie przedsądowe z ZTM za karę z przed 11 lat.Poprosiłam panią z działu windykacji o przesłanie mi skanu dokumentu wezwania do zapłaty.Jak się okazuje na dokumencie dane zostały ustalone ustnie,mało tego podpis na tym dokumencie nie jest mój.Dodatkowo nadmienię,że nie byłam wtedy osobą pełnoletnią i z tego co się orientuję kontroler powinien wezwać policję.Co mam dalej zrobić z tą sprawą??
 
Witam, chyba jakaś akcja w ztm, bo ja dzisiaj też dostałam na stary adres zameldowania i na panieńskie nazwisko :) przedsadowe wezwanie do zapłaty za mandat wystawiony 6.06.2003 r.
Wnioskujac po wcześniejszych wpisach, ztm nie może już z nas tego ściągnąć? Np przez rozliczenie PIT. Dzisiejszy polecony nie był odebrany przeze mnie. Ale został mi przekazany tzn. Jego treść. Czy mam jakoś odpowiadać na to? Typu informacja, że sprawa jest przedawniona? Czy czekać co będzie dalej?
 
Witam,
Wg ZTM we wrześniu 2004 roku (!!!) jechałam bez ważnego dokumentu przewozu (jak mniemam, bez biletu). Najpierw pismo (jakiś miesiąc temu) przyszło do mojej mamy, z zupełnie zniekształconym nazwiskiem. Kazałam mamie odpowiedzieć, że żadnej takiej Pani nie zna i nigdy taka Pani o takim nazwisku nie mieszkała pod tym adresem (co nie mija się z prawdą, bo rzeczywiście nazwisko jest mocno zniekształcone). W odpowiedzi mama otrzymała pismo, że odchodzą od roszczeń w jej sprawie i będą szukali mnie (tym razem poprawne nazwisko, ale panieńskie). 2 dni temu otrzymałam przedsądowe wezwanie na mój adres i moje aktualne nazwisko, odnośnie tego samego roszczenia.
Czy mam czekać na rozprawę i dopiero zaskarżyć jako przedawnioną? Czy już teraz mogę tę sprawę jakoś zamknąć?
Dodam, że nie przypominam sobie żadnych listów z nakazem zapłaty za ten przejazd w ostatnich 5 latach...
Czy jest jakiś wzór takich pism dot. umorzeń???

Z góry dziękuję za odpowiedź.
 
na jaki artykuł prawny należy się powołać wysyłając pismo o przedawnieniu kary za jazdę bez biletu która miała miejsce w 2004 roku ....dziękuję za odpowiedź
 
Witam

Dzis dostaliśmy "Wezwanie do zapłaty należności i żadanie udzielenia wyjaśnień"
Pismo przyszło od komornika sądowego.

cytuję "Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym sądu rejonowego w pruszkowie z dnia 20-10-2005, zaopatrzony w klauzule wykonalnosci z dnia 27-04-2006 w którym zasadzono od dluznika na rzecz wierzyciela: 810zł."
No i dalej litania a raczej zastraszanie co bedzie kiedy sie nie ujsci oplaty.

I teraz pytanie, co z tym fantem zrobic?
 
Witam, mam problem a mianowicie sprawa z mandatem z 2007 roku.

W lutym otrzymałem list od Komornika Sądowego że mam do zapłaty tyle i tyle (ok. 600zł) Niestety dopiero teraz ten list przeczytałem jak mi zajął rachunek.
W liście komornik dołączył mi Nakaz Zapłaty w Postępowaniu Upominawczym z dnia 30.06.2008r.

"Sąd Rejonowy dla warszawy Mokotowa w Warszawie II Wydział Cywilny w składzie nastepującym:
Przewodniczący: SSR Katarzyna W. po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu upominawczym na skutek pozwu wniesionego w dniu 27 Czerwca 2008r. przez Miasto Stołeczne Warszawa Zarząd Transportu Miejskiego nakazuje pozwanemu "Thunder-Storm" aby zapłacił powodowi kwotę 122,40zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 9 sierpnia 2007r. do dnia zapłaty oraz kwotę 90zł tytułem kosztów procesów"

Czy w momencie kiedy dostałem komornika to mogę się odwołać na przedawnienie? bo to w ogole jakieś nienormalne aby z 122 zł zrobiło się 630 zł..
 
Thunder-Storm napisał:
bo to w ogole jakieś nienormalne aby z 122 zł zrobiło się 630 zł..

To jest jak najbardziej normalne. Nienormalne by było, gdyby ta należność zmieniła się w 0 zł a zdaje się że chyba na To właśnie liczysz...
 
Przyznaje się do błędu.. jechałem mając bilet bez legitymacji studenckiej przy sobie.. wiem że kiedyś byłem młody, głupi i olałem sprawę zamiast pojechać okazać legitymacje i zapłacić 12zł.. Natomiast chciałbym zapłacić 120zł zamiast 630zł pytanie czy w tym momencie istnieje taka możliwość?
 
Nie, bo zostały przyznane odsetki ustawowe i stąd właśnie taka różnica. Po ptokach. Odsetki te nadal się powiększają więc im szybciej zapłacisz tym lepiej dla Ciebie.
 
Thunder-Storm napisał:
Czy w momencie kiedy dostałem komornika to mogę się odwołać na przedawnienie?

Nie doszło do przedawnienia.

Thunder-Storm napisał:
bo to w ogole jakieś nienormalne aby z 122 zł zrobiło się 630 zł..

Czego się spodziewałeś po 11 latach?
 
Ok, teraz rozumiem. Zapłaciłem już ;-)

Teraz mam drugie pytanie chodzi o czesne za studia z roku 2011. Czy owe czesne uległy przedawnieniu jeśli uczelnia nie poszła z tym do sądu? mogę napisać jakiś wniosek o przedawnienie? Z tego co wyczytałem takie sprawy się przedawniają po 3 latach to prawda?
 
Powrót
Góra