Przedawnienie- roboty budowlane

  • Autor wątku Autor wątku MagdaK77
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

MagdaK77

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2015
Odpowiedzi
2
Witam,
w 2011 firma mojego taty wykonała usługę budowlaną dla osoby fizycznej. Faktura została wystawiona 30 grudnia 2011. W 2013 roku tata udał się do Pani (dłużnika) z zapytaniem, kiedy spłaci dług. Pani stwierdziła, ze wpłaciła pieniądze na konto. Na koncie pieniędzy nie było i nie ma. W lecie 2014 roku Pani (dłużnik) wraz z mężem odwiedziła nas w domu. Poprosiła o rozpisanie długu na raty, po czym kontakt z nią znów się urwał. W czerwcu 2015 roku wysłano do dłużnika wezwanie do zapłaty. Radca prawny w imieniu dłużnika odesłała pismo, że dług jest przedawniony (jako, że jest to umowa o dzieło) i że nie zostanie zapłacony. W trakcie postępowania polubownego, jakie miało miejsce w listopadzie 2015 dłużnik również nie zgodził się zapłacić.
Czy jest szansa na odzyskanie pieniędzy i jaki jest okres przedawnienia dla tego typu zobowiązań? Czy któraś z opisanych przeze mnie sytuacji mogła spowodować przerwanie biegu przedawnienia?
Bardzo dziękuję za pomoc.
 
Ostatnia edycja:
2 lata dla zlecenia. Bieg przedawnienia mogło przerwać uznanie roszczenia z 2014 roku. Pytanie czy potrafisz to udowodnić? No i nie jest to jednoznaczne (czy można przerwać bieg czegoś, co już dobiegło?)
 
EagleInterceptor napisał:
2 lata dla zlecenia. Bieg przedawnienia mogło przerwać uznanie roszczenia z 2014 roku.
Słucham że co?
Na tej samej zasadzie to "można" przerwać pozwem po 20 latach... Tylko po cóż wtedy przepisy o przedawnieniu, skoro zawsze można "przerwać"?

Mam nadzieję, że kolega po raz ostatni chlapnął takie rewelacje

MagdaK77 napisał:
Poprosiła o rozpisanie długu na raty,
Pisemnie?
MagdaK77 napisał:
Czy jest szansa na odzyskanie pieniędzy
Szansa jest, tyle że nie na drodze sądowej. Psychologia
 
Niestety nie, była to prośba ustna.
 
amelia2013 napisał:
Słucham że co?
Na tej samej zasadzie to "można" przerwać pozwem po 20 latach... Tylko po cóż wtedy przepisy o przedawnieniu, skoro zawsze można "przerwać"?

Mam nadzieję, że kolega po raz ostatni chlapnął takie rewelacje

No przecież napisałem później w nawiasie o swojej wątpliwości ;) Przykład z przerwaniem przy pomocy pozwu unaocznił mi to już całkiem :)

@MagdaK77 - niestety, przepadło. Pamiętaj jednak, że dług przedawniony nadal istnieje i masz prawo go "windykować" - nie możesz jedynie uzyskać nakazu zapłaty. Takie regularne "windykowanie" czasem daje efekty. Zależy od Twojej inwencji ;)
 
Ostatnia edycja:
Przedawnienie dla umowy o roboty budowlane wynosi 3 lata, dla umowy o dzieło - 2. W obu przypadkach już nastąpiło.
 
Powrót
Góra