przedawnienie zachowku

  • Autor wątku Autor wątku weselinka1980
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

weselinka1980

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2021
Odpowiedzi
3
Dzień dobry
nie znalazłem na forum podobnej sprawy ,proszę o poradę

w 2015 roku zmarła babcia (w testamencie dziedziczy dziadek w razie śmierci wnuczka) babcia zostawia 2 córki X i Y z pierwszego małżeństwa
w czasie trwania sprawy umiera dziadek ( w testamencie dziedziczy wnuczka)
dziadek pozostawia córkę z pierwszego małżeństwa Z
sąd w czerwcu 2015 roku sąd przyznaje mi jako wnuczce całość spadku.
w testamencie zostają więc pominięte 3 osoby - 2 córki z pierwszego małżeństwa babci oraz córka dziadka.
Jako osoba powołana do spadku spłacam polubownie córkę z pierwszego małżeństwa Y oraz córkę z drugiego Z.
W roku 2016 córka niespłacona X w wiadomości email upomina się o zachowek.
Ja oczywiście uznaję jej prawa do zachowku i proponuję kwotę którą zaakceptowały spłacone córki Z i Y.
Pani X nie akceptuje kwoty i nie odzywa się przez rok czasu do ponownej wiadomości o spłatę ,więc znów odpisuję że chętnie zapłacę tyle ile zaproponowałem i znów przez rok cisza.
Czy w takim przypadku nastąpiło już przedawnienie skoro mamy rok 2021
a sprawa o zachowek nie została wniesiona w sądzie ?Czy też każda wiadomość email powoduje ponowne rozpoczęcie 5 letniego terminu?

Przepraszam za rozpisanie się i z góry dziękuję za odpowiedź
 
Roszczenie do zachowku przedawnia się po upływie 5 lat od ogłoszenia testamentu.
 
Rovan napisał:
Roszczenie do zachowku przedawnia się po upływie 5 lat od ogłoszenia testamentu.


Ja dokładnie tak rozumie ten przepis natomiast pełnomocnik pani X twierdzi że zgadzając się co do roszczenia zachowku poprzez wiadomości email termin tych 5 lat jest liczony na nowo za każdym razem.
Mam wrażenie że chodzi o to by mnie zastraszyć , przez okres 5 lat nie wniesiono sprawy o zachowek.
Jednak chciałbym dopytać czy same wiadomości między panią X a mną nie przerywają biegu przedawnienia?
Będę wdzięczna za doprecyzowanie.
Dziękuję serdecznie
 
Art. 123 § 1. Bieg przedawnienia przerywa się:
1) przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia;
2) przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje;
3) przez wszczęcie mediacji.

weselinka1980 napisał:
Ja oczywiście uznaję jej prawa do zachowku... znów odpisuję że chętnie zapłacę tyle ile zaproponowałem
 
Dokładnie ten przepis znalazłam i rozumiem jego treść natomiast bieg przedawnienia przerywa się , a kiedy się kończy?
Chcę uczciwie zapłacić i zakończyć sprawę. Jakie mam wyjście z tej sytuacji?
Czy jedyne wyjście to czekać na założenie przez Panią X sprawy w sądzie?
Czy ja mogę wszcząć mediacje by zmusić ją do przyjęcia zachowku?
Czy może wpłacić proponowaną przeze mnie sumę na jej konto i liczyć że nie wystąpi o więcej?
Nie wiem jak postąpić by zakończyć sprawę.
Z góry dziękuję za porady i odpowiedzi.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
weselinka1980 napisał:
Dokładnie ten przepis znalazłam i rozumiem jego treść natomiast bieg przedawnienia przerywa się , a kiedy się kończy?
Skończy się po 5 latach liczonych począwszy od dnia następnego po dniu przerwania.

Nie ma się jednak czym martwić bo prawdopodobnie dokonałaś tylko częściowego uznania roszczenia, to znaczy że tylko do wysokości tej zaproponowanej przez Ciebie kwoty nastąpiło przerwanie biegu przedawnienia.
W takim przypadku to roszczenie o zapłatę zachowku w kwocie przewyższającej zaproponowaną przez Ciebie kwotę jest przedawnione i powinnaś powoływać się na to w sądzie a także w korespondencji z Panią X.

weselinka1980 napisał:
Czy jedyne wyjście to czekać na założenie przez Panią X sprawy w sądzie?
Wtedy dojdą koszty adwokata i sądowe. Przecież nie wygrasz sprawy w 100% a tylko w jakiejś części (w stosunku zachowku przedawnionego do całości zachowku).

Na Twoim miejscu zażądałbym od Pani X zaświadczenia o numerze jej rachunku bankowego w celu zapłaty zachowku w kwocie takiej którą jej ostatecznie zaproponowałaś.
Unikaj zwrotów takich jak "jestem w stanie zapłacić teraz" albo "nie stać mnie aktualnie na zapłacenie wyższej kwoty" bo to mogłoby zostać zinterpretowane jako uznanie całości roszczenia.

Jeśli Pani X nie da Ci zaświadczenia z banku tylko pozwie Cię do sądu to w odpowiedzi na pozew napiszesz że uznajesz roszczenie tylko do kwoty w wysokości xxxx złotych a do pozostałej kwoty podnosisz zarzut przedawnienia roszczenia o zapłatę zachowku.

Jeśli zaś Pani X da Ci zaświadczenie i zapłacisz na jej konto kwotę którą jej zaproponowałaś a potem Pani X pozwie Cię do sądu o resztę zachowku to wtedy w odpowiedzi na pozew podniesiesz zarzut przedawnienia jej roszczenia w całości.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra