Przedawnienie

  • Autor wątku Autor wątku The Fly
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

The Fly

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2010
Odpowiedzi
3
witam wszystkich serdecznie.

Około 2001 roku nie spłaciłem abonamentu za telewizję cyfrową. w 2003r. sprawa poszła do Kruka ale nigdy nie trafiła do sądu. W zeszłym tygodniu dostałem przesyłkę od firmy Ultimo w której przeczytałem że wykupili ten dług i żądają spłaty. Czy po tych 7 latach sprawa uległa przedawnieniu?

Pozdrawiam!
 
Tak, ale jesli nie masz dokumentów świadczących o tym, kiedy roszczenie stało się wymagalne, to będziesz miał problem;

Wynika to z faktu, iż fundusz sekurytyzacyjny korzysta z uprzywilejowania i gdy złoży powództwo do sądu, to Ty musisz wykazać, że roszczenie uległo przedawnieniu;

Ew. możesz złożyć wniosek do Sądu, aby zobowiązał fundusz do przedłożenia stosownych dokumentów; niektóre sądy "idą na to"; z punktu widzenia prawa, taka praktyka nie jest do końca właściwa;

Więc szukaj faktur lub zwracaj się do polsatu o wystawienie ich duplikatów;
 
mam faktury które nie były zapłacone. Mam umowę, pismo rozwiązujące ją ze strony operatora oraz pisma od Kruka z 2003r.

Rozumiem że nie ma się już czym przejmować?
 
Przejmować się będziesz dopiero, jak fundusz złoży pozew;

Wówczas musisz podnieść zarzut przedawnienia i dołączyć określone dokumenty świadczące o dacie wymagalności roszczenia;

Oczywiście nie będzie to "bezpłatne" bo fundusz uzyska nakaz zapłaty w post. nakazowym, a Ty będziesz musiał wnieść ZARZUTY i opłacić je w wysokości 3/4 z 5% od wartości przedmiotu sporu;

Spokojnie, liczyć nie musisz, po złożeniu zarzutów, Sąd Cię wezwie do uiszczenia opłąty licząc ją za Ciebie;

Oczywiście po wygraniu dostaniesz zwrot tych kosztów od przeciwnika;
 
rafal_26 napisał:
Oczywiście nie będzie to "bezpłatne" bo fundusz uzyska nakaz zapłaty w post. nakazowym, a Ty będziesz musiał wnieść ZARZUTY i opłacić je w wysokości 3/4 z 5% od wartości przedmiotu sporu;
W nakazowym? Z faktury? No bez numerów:)
 
art. 226 lub coś koło tego - oczywiście ustawy o funduszach...

widać, że mało praktykujesz...Ultimo, to niestandaryzowany sekurytyzacyjny fundusz inwestycyjny;D
 
Osz.... Masz rację - art. 194 ustawy o funduszach w zw. z art. 485 par. 1 pkt 1 kpc. Masakra:/ - niezłą maszynę do wyłudzania kasy można sobie stworzyć... Tym bardziej, że istnieje też taki proceder - http://wyborcza.pl/1,76842,8127240,Lowia_ludzi_na_stary_dlug.html
A co do praktyki - fakt, nie mamy wśród klientów żadnego funduszu, więc ustawy w ogóle nie znam. Tym bardziej dzięki za naprowadzenie:)
 
Ostatnia edycja:
Uchwała SN z dnia 7 października 2009 r. (sygn. akt III CZP 65/09).
 
matti82:

nasi posłowie robią to wkręcani, to się nazywa lobbing ukryty;

wcześniej były jednoznaczne wpisy i w ustawie o funduszach i w prawie bankowym, że fundusz ma uzyskać wcześniej zgodę na cesję...więc często mądre SO w ten sposób ratowały komuś tyłek;D

ostatnio te wpisy (początek 2009 r.) zniknęły pod pozorem dostosowania przepisów do rzeczywistości - wcześniej miały być wydawane sekurytyzacyjne tyt. egzekucyjne;D - i tak kręci się maszynka;
 
Dziekuję wszystkim za pomoc.

Poczytałem trochę o tym zjawisku kupowania długów. Dowiedziałem się, że najlepiej od razu odpisać do windykatora list o tym że dług jest przedawniony. Czy rzeczywiście mam tak uczynić?

Proszę o wskazówki.
 
tak, ale to niczego nie zmienia;

wszystko zależy od "polityki" danej firmy;
 
Zgadza się. Odpisać można, ale oni zawsze mogą i tak iść do sądu. a wówczas trzeba zrobić tak jak napisał rafal_26 - zarzuty od nakazu, w których podniesie się zarzut przedawnienia i pozamiatane:)
 
niestety, ale muszę Cię uzupełnić, bo o tym nawet fachowi pełnomocnicy nie pamiętają - zarzut trzeba udowodnić; szczególnie ważne jest to w postępowaniu nakazowym, gdzie mamy prekluzję dowodową; czyli wszystkie dokumenty musimy dołączyć w chwili wnoszenia zarzutów;

podkreślam to po raz kolejny, bo wielokrotnie stykałem się z "zapominalskimi";
 
rafal_26 napisał:
zarzut trzeba udowodnić
To się rozumie samo przez się - przecież nie napiszę zarzutu nie popierając go stosownym dowodem, bo co to za wartość by miało? Ale faktycznie, napisałem "na skróty" :)
A tak a propos: spotkałem się w przypadku systemu prekluzji z orzeczeniem SN, który wskazał, że w sprzeciwie/zarzutach itp. wystarczy samo twierdzenie+powołanie dowodu, a nie trzeba koniecznie dołączać go do pisma - kpc bowiem wymaga powołania dowodu, a nie jego załączenia. Jak się do tego odnosi praktyka?
 
Być może, gdybyś mi wskazał sygnaturę, to mógłbym się do tego odnieść;
 
Wyrok z dnia 3 października 2008 r. Sąd Najwyższy I CSK 62/08

1. Artykuł 47912 k.p.c. nakłada na stronę inicjującą proces w sprawie gospodarczej obowiązek zgłoszenia w zasadzie już w pozwie wszystkich dowodów. Wyrażenia "podanie" czy "powołanie" dowodów nie są tożsame znaczeniowo ze słowami "dołącza" czy "przedstawia" do akt środki dowodowe w postaci dokumentów. Wynika to wyraźnie z treści art. 47912 § 2 k.p.c., który normując obowiązek powoda wniesienia wraz pozwem odpisu reklamacji lub wezwania do dobrowolnego spełnienia żądania używa adekwatnego terminu "dołączyć".
2. Z art. 129 k.p.c. wynika, że jeżeli strona powołuje się w pozwie na dowód z dokumentu musi się liczyć z tym, że będzie obowiązana złożyć w Sądzie oryginał dokumentu i to nie tylko wtedy, gdy nie złożyła jego odpisu, ale także wtedy, gdy jego odpis był załącznikiem pisma. Obowiązek ten powstaje z chwilą zgłoszenia przez stronę przeciwną żądania złożenia dokumentu w oryginale. Obowiązek ten może powstać także w wyniku zarządzenia Sądu (art. 248 § 1 k.p.c.), przy czym może ono dotyczyć nie tylko stron, ale każdego, u kogo określony dokument się znajduje.
 
Była kwestia dołączenia "dokumentów" w postaci ich kserokopii;
Czyli były dowody, ale w złej formie;

Z tym się zgadzam;

Podobnie jak ze szkodą;

Nie trzeba od razu wnosić o opinię - szczególnie przy szkodach komunikacyjnych, ale wystarczy opinia prywatna lub inne wyliczenie, a dopiero gdy przeciwnik kwestionuje jej wysokość, to powołujemy biegłego;

Ale gdy nie powiemy nic o wyliczeniu szkody, przeci8wnik zakwestionuje roszczenie, to wniosek i dowód będą spóźnione;

Czyli, gdy jest "dowód" dołączony, to można go rozwinąć;
 
Powrót
Góra