Z
Zielona1313
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2015
- Odpowiedzi
- 3
Witam!
Posiadałam dług w firmie netia - usługi telekomunikacyjne (narósł z uwagi na opieszałość firmy z wypowiedzeniem umowy świadczenia usług, ale moja wina, że nie walczyłam z nimi od razu o jego anulowanie). Data wymagalności ostatniej zaległej faktury to 3.01.2013 r.
Dług został sprzedany firmie Intrum justitia, która przysyłała mi masę monitów (listami ZWYKŁYMI), tyle, że na adres mieszkania, które 6.12.2012 r. darowałam mojej Siostrze, a które ta w styczniu 2013 r. sprzedała. Wszelka korespondencja trafiła teraz (zupełnie przypadkiem w moje ręce).
W piśmie z 28.01.2015 r. firma IJ informuje, że sąd (SR Lublin - Zachód VI Wydział Cywilny) wydał nakaz zapłaty w elektronicznym postępowaniu upominawczym.
Dnia 5.05.2015 r. została do mnie wysłana (również listem zwykłym) informacja o przewidywanych czynnościach w miejscu zamieszkania dłużnika. Komornik z Wołomina żądał spłaty do 22.05.2015 r.
Po otrzymaniu sterty pism zadzwoniłam do firmy IJ (7.09.2015 r.) z informacją, że dług był przedawniony i że sprawę skieruję do sądu. Dzisiaj ok.20 zadzwoniła do mnie niezwykle niemiła pani z tejże firmy informując mnie o moim niedouczeniu, życząc, żeby moje Dzieci nie odziedziczyły moich długów, etc. i poinformowała, że do 18.09 mam spłacić całość, bo inaczej komornik podejmie czynności. Powiedziała, żebym również skontaktowała się z komornikiem celem ustalenia jakiej wysokości są jego koszty o jakie wzrosła należność. Cały czas podtrzymywałam, że dług jest przedawniony.
Z wstępnego rozpoznania sprawy przeze mnie wynika, że dług w momencie wydania nakazu sądowego był już przedawniony - prawda to?
I co w tej sytuacji?
Najpierw powinnam napisać do sądu w Lublinie z prośbą o przywrócenie terminu odwołania z uwagi na fakt, że wszelkie pisma przychodziły na błędny adres? Pisać też od razu wniosek o przedawnienie długu?
Czy kontaktować się z komornikiem?
I jakie mam szanse na pozytywne załatwienie tej sprawy dla mnie?
Ogromnie proszę o wszelkie porady!
Posiadałam dług w firmie netia - usługi telekomunikacyjne (narósł z uwagi na opieszałość firmy z wypowiedzeniem umowy świadczenia usług, ale moja wina, że nie walczyłam z nimi od razu o jego anulowanie). Data wymagalności ostatniej zaległej faktury to 3.01.2013 r.
Dług został sprzedany firmie Intrum justitia, która przysyłała mi masę monitów (listami ZWYKŁYMI), tyle, że na adres mieszkania, które 6.12.2012 r. darowałam mojej Siostrze, a które ta w styczniu 2013 r. sprzedała. Wszelka korespondencja trafiła teraz (zupełnie przypadkiem w moje ręce).
W piśmie z 28.01.2015 r. firma IJ informuje, że sąd (SR Lublin - Zachód VI Wydział Cywilny) wydał nakaz zapłaty w elektronicznym postępowaniu upominawczym.
Dnia 5.05.2015 r. została do mnie wysłana (również listem zwykłym) informacja o przewidywanych czynnościach w miejscu zamieszkania dłużnika. Komornik z Wołomina żądał spłaty do 22.05.2015 r.
Po otrzymaniu sterty pism zadzwoniłam do firmy IJ (7.09.2015 r.) z informacją, że dług był przedawniony i że sprawę skieruję do sądu. Dzisiaj ok.20 zadzwoniła do mnie niezwykle niemiła pani z tejże firmy informując mnie o moim niedouczeniu, życząc, żeby moje Dzieci nie odziedziczyły moich długów, etc. i poinformowała, że do 18.09 mam spłacić całość, bo inaczej komornik podejmie czynności. Powiedziała, żebym również skontaktowała się z komornikiem celem ustalenia jakiej wysokości są jego koszty o jakie wzrosła należność. Cały czas podtrzymywałam, że dług jest przedawniony.
Z wstępnego rozpoznania sprawy przeze mnie wynika, że dług w momencie wydania nakazu sądowego był już przedawniony - prawda to?
I co w tej sytuacji?
Najpierw powinnam napisać do sądu w Lublinie z prośbą o przywrócenie terminu odwołania z uwagi na fakt, że wszelkie pisma przychodziły na błędny adres? Pisać też od razu wniosek o przedawnienie długu?
Czy kontaktować się z komornikiem?
I jakie mam szanse na pozytywne załatwienie tej sprawy dla mnie?
Ogromnie proszę o wszelkie porady!