S
sagemini
Użytkownik
- Dołączył
- 07.2014
- Odpowiedzi
- 32
Witam,
Proszę o poradę ponieważ sam czuje się nieco bezradny w sytuacji, której obecnie doświadczam. Otóż sprawa dotyczy naprawy laptopa z tytułu gwarancji przez autoryzowany serwis Lenovo. Sprzęt od przeszło 3 tyg. znajduje się w serwisie i jedyne co zostało zrobione to: zdiagnozowano usterkę oraz złożono zapytanie dotyczące sposobu jej usunięcia do działu wsparcia technicznego w centrali Lenovo w Bratysławie. Jak na 3 tyg., które sprzęt spędził już w serwisie zrobiono niewiele, szczególnie że usterkę podałem niemal "na tacy" w postaci nagrania wideo dołączonego do zgłoszenia reklamacyjnego. Nadmienię, że laptop do serwisu trafił już 2 raz z tą samą usterką - w przypadku pierwszego podejścia serwis nie usunął problemu. Sprzęt został mi wówczas zwrócony po prawie 3 tyg. spędzonych w naprawie gwarancyjnej w trakcie której nie zrobiono nic co miałoby związek ze sprawą.
Cała sytuacja jest tym bardziej bulwersująca, że poza zdawkowymi informacjami mówiącymi o tym, że złożono zapytanie do wyższej linii wsparcia technicznego w centrali Lenovo, w sprawie mojego komputera nie dzieje się kompletnie nic. Oczywiście zapisy w karcie gwarancyjnej również nie narzucają serwisowi usunięcia usterki w jakichś konkretnych ryzach czasowych. Może być to zatem miesiąc, dwa miesiące ale równie dobrze rok. Co mogę zrobić w takiej sytuacji?. W mojej opinii sprzęt jest przetrzymywany w serwisie bez uzasadnionej przyczyny chyba że za taką przyjmiemy brak wystarczającej wiedzy czy kompetencji ze strony personelu technicznego, który samodzielnie nie jest w stanie wykonać pewnych czynności serwisowych. Ale czy mnie jako konsumenta powinno to interesować?.
Czy mogę wysłać wezwanie do zwrotu sprzętu wolnego od wad technicznych, wyznaczając termin jego zwrotu w terminie powiedzmy 10 dni od dnia otrzymania pisma?. Co jeśli serwis tego nie zrobi?. W chwili obecnej pozostaje bez komputera łącznie już ponad 1,5 miesiąca a wszystko to dotyczy sprzętu wartego w chwili zakupu prawie 4 tyś zł. Takie traktowanie klienta to jakaś kpina. Proszę o wskazówki jak mogę wyegzekwować od serwisu, podjęcie działań w mojej sprawie bo tutaj samo czekanie nie wystarczy.
Proszę o poradę ponieważ sam czuje się nieco bezradny w sytuacji, której obecnie doświadczam. Otóż sprawa dotyczy naprawy laptopa z tytułu gwarancji przez autoryzowany serwis Lenovo. Sprzęt od przeszło 3 tyg. znajduje się w serwisie i jedyne co zostało zrobione to: zdiagnozowano usterkę oraz złożono zapytanie dotyczące sposobu jej usunięcia do działu wsparcia technicznego w centrali Lenovo w Bratysławie. Jak na 3 tyg., które sprzęt spędził już w serwisie zrobiono niewiele, szczególnie że usterkę podałem niemal "na tacy" w postaci nagrania wideo dołączonego do zgłoszenia reklamacyjnego. Nadmienię, że laptop do serwisu trafił już 2 raz z tą samą usterką - w przypadku pierwszego podejścia serwis nie usunął problemu. Sprzęt został mi wówczas zwrócony po prawie 3 tyg. spędzonych w naprawie gwarancyjnej w trakcie której nie zrobiono nic co miałoby związek ze sprawą.
Cała sytuacja jest tym bardziej bulwersująca, że poza zdawkowymi informacjami mówiącymi o tym, że złożono zapytanie do wyższej linii wsparcia technicznego w centrali Lenovo, w sprawie mojego komputera nie dzieje się kompletnie nic. Oczywiście zapisy w karcie gwarancyjnej również nie narzucają serwisowi usunięcia usterki w jakichś konkretnych ryzach czasowych. Może być to zatem miesiąc, dwa miesiące ale równie dobrze rok. Co mogę zrobić w takiej sytuacji?. W mojej opinii sprzęt jest przetrzymywany w serwisie bez uzasadnionej przyczyny chyba że za taką przyjmiemy brak wystarczającej wiedzy czy kompetencji ze strony personelu technicznego, który samodzielnie nie jest w stanie wykonać pewnych czynności serwisowych. Ale czy mnie jako konsumenta powinno to interesować?.
Czy mogę wysłać wezwanie do zwrotu sprzętu wolnego od wad technicznych, wyznaczając termin jego zwrotu w terminie powiedzmy 10 dni od dnia otrzymania pisma?. Co jeśli serwis tego nie zrobi?. W chwili obecnej pozostaje bez komputera łącznie już ponad 1,5 miesiąca a wszystko to dotyczy sprzętu wartego w chwili zakupu prawie 4 tyś zł. Takie traktowanie klienta to jakaś kpina. Proszę o wskazówki jak mogę wyegzekwować od serwisu, podjęcie działań w mojej sprawie bo tutaj samo czekanie nie wystarczy.
Ostatnia edycja: