przedłużenie studiów a różnice programowe

  • Autor wątku Autor wątku JoleneM
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

JoleneM

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2014
Odpowiedzi
8
Szanowni Państwo!

Zwracam się z ogromną prośbą o radę w sprawie moich studiów. Kwestia ta już tak mnie dołuje, że zapewne nie myślę racjonalnie. Poniżej opisuję swoją sytuację.

Studiuję na UW (wydział UKKNJA). W roku 2013 zdałam wszystkie przedmioty realizowane na moim wydziale. Do zaliczenia pozostał mi egzamin językowy (certyfikacyjny) na poziomie B2 oraz lektoraty i rozliczenie praktyk. Niestety, życie tak mi się potoczyło, że z przyczyn zobowiązań zawodowych oraz problemów osobistych (choroba i śmierć bliskiej osoby), nie będę w stanie zdać tego certyfikatu. Jeśli chodzi o lektoraty i praktyki, to będą one przeze mnie zaliczone (wytłumaczyłam swoją sytuację prowadzącym i zezwolą mi oni na podejście do zaliczeń poprawkowych). Problemem pozostaje egzamin certyfikacyjny, bez którego nie zostanę dopuszczona do obrony (pracę dyplomową mam już od dawna napisaną, została ona zaakceptowana przez promotorkę).

Rozmowy z moim sekretariatem wyglądały w ten sposób, iż dostałam informację, cytuję: "ma pani zdać, bo wprowadzamy zmiany programowe, więc musi się Pani obronić do końca tego roku akademickiego". Wszelkie próby podjęcia dialogu z sekretariatem przynoszą taki skutek, iż zostaję zbyta i otrzymuję poradę "proszę zdać".

W tamtym roku przedłużałam studia i na moje podanie otrzymałam odpowiedź od sekretariatu: "OSTATECZNIE I PO RAZ OSTATNI zezwalam na powtarzanie roku". Miałam już wtedy wszystkie przedmioty poza językiem obcym i rozliczeniem praktyk zaliczone.

Zdaję sobie sprawę, że jako osoba dorosła powinnam była przeznaczyć odpowiednią ilość czasu na naukę tak, aby móc zaliczyć egzamin certyfikacyjny. Prawda jednak była taka, że pracowałam od rana do 3-4 nad ranem (miałam również zaległe opłaty na studiach i chciałam odłożyć odpowiednią kwotę, a że pracuję na zlecenie jako tłumacz i redaktor, miałam taką możliwość) i po prostu na naukę zabrakło mi energii. Tego jak mocno teraz żałuję nie jestem w stanie opisać. Poziom stresu, którego teraz doświadczam, jest ogromny.

Boję się, że zostanę po prostu wyrzucona z uczelni a kilka lat mojej pracy będę musiała po prostu wyrzucić w błoto. Pomijam już fakt, że zapłaciłam dużo pieniędzy za te studia (początkowo studiowałam wieczorowo, potem dziennie, ale płaciłam też za poprawki) i perspektywa, że miałoby to zostać po prostu przekreślone spędza mi sen z powiek.

Moje pytanie do Państwa brzmi: czy pomimo wprowadzanych na wydziale zmian programowych istnieje jakakolwiek możliwość przesunięcia mojej obrony tak, abym mogła zdać egzamin certyfikacyjny w zimę (w połowie roku - wtedy też są organizowane obrony) lub w czerwcu (pod koniec roku)? Czy jedyną perspektywą jaka mi pozostaje to zapomnienie o kilku latach nauki, za które zapłaciłam słone pieniądze?

Będę ogromnie wdzięczna za każdą radę!

Pozdrawiam ciepło,
Magda
 
Czy analizowałaś Regulamin Studiów pod kątem swojej sytuacji?
 
Tak, jedyne punkty które znalazłam, a które według mnie odnoszą się do mojej sytuacji brzmią:

6. Jeżeli z powodu różnic programowych między planem studiów na
Uniwersytecie a ofertą dydaktyczną uczelni, do której został skierowany student, nie
jest spełniony warunek określony w ust. 5, dziekan wyznacza przedmioty
uzupełniające różnice programowe i termin ich zaliczenia. Spełnienie tych warunków
powoduje zaliczenie odpowiedniego etapu studiów.

jak również:

4. Student, który nie spełnił wszystkich wymagań przewidzianych planem
studiów danego etapu, może uzyskać warunkowe zaliczenie tego etapu i zostać
wpisany na kolejny etap studiów. Szczegółowe zasady warunkowego zaliczenia
ustala dziekan na podstawie szczegółowych zasad studiowania. Prawo
do warunkowego zaliczenia nie dotyczy studenta ostatniego etapu studiów.

8. 43Dziekan skreśla studenta z listy studentów w przypadku:
1) niepodjęcia studiów, które stwierdza się w sytuacji niepodpisania przez studenta
umowy o odpłatności za usługi edukacyjne świadczone na studiach
stacjonarnych lub oświadczenia studenta o spełnianiu warunków do podjęcia
i kontynuowania studiów stacjonarnych w uczelni publicznej bez wnoszenia
opłat;
2) rezygnacji ze studiów złożonej przez studenta w formie pisemnej;
3) niezłożenia pracy dyplomowej w terminie określonym w § 35 ust. 1 albo
niezdania egzaminu dyplomowego w terminie do końca ostatniego etapu
studiów;
4) ukarania karą dyscyplinarną wydalenia z uczelni.

9. 44Dziekan może skreślić studenta z listy studentów w przypadku:
1) braku postępów w nauce, który stwierdza się, kiedy student więcej niż jeden raz
nie zaliczył danego etapu studiów;
2) nieuzyskania przez studenta zaliczenia semestru lub roku w określonym
terminie;
3) niedokonania przez studenta należnych opłat.

Są również odpowiednie punkty dotyczące studentów po absolutorium, jednak ja nie zdam egzaminu, który jest wymagany w moim programie, więc te punkty zapewne mnie nie dotyczą.

Pewnie jest jeszcze trochę punktów, które mogę do siebie "podpiąć", ale po prostu nie znam się na tym na tyle, żeby to racjonalnie przeanalizować.
 
Znalazłam taki punkt:

Studia na Uniwersytecie można podjąć w trybie wznowienia studiów.
Wznowienie może być dokonane od drugiego roku studiów lub wcześniej, jeśli
przewidują tak szczegółowe zasady studiowania.

(Ja jestem teoretycznie na 3 roku)
 
Skoro Regulamin przewiduje wznowienie studiów jak zostaniesz ewentualnie skreślona wznowisz je, i wtedy zaliczysz różnice programowe.
 
Regulamin na pewno przewiuduje opcję wznowienia studiów. W takim razie czy mogłabym wznowić studia w trakcie roku akademickiego?
 
Oczywiście najlepiej by było od 1.10, ale czy to możliwe w praktyce?
 
Nie znam dokładnie Twojej sytuacji. Jeżeli jesteś już na liście do skreślenia to załatw to jak najszybciej. Jak nie, to próbuj to pozaliczać w czasie roku akademickiego.
 
Nie jestem na liście do skreślenia, ponieważ teoretycznie do końca miesiąca mam czas na złożenie pracy dyplomowej. Dziękuję za wszystkie rady! Jeśli ktoś ma podobne doświadczenia lub po prostu wiedzę to proszę o dalsze wskazówki. Z góry dziękuję!
 
Ale po upływie 30 września Dziekanowi nic innego nie pozostanie. Art. 190 posw.
 
Powrót
Góra