Przedłużenie zatrzymania lub pomoc

  • Autor wątku Autor wątku sugarxy
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sugarxy

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2008
Odpowiedzi
2
Witam,
Mój ojciec jest alkoholikiem i znęca się, grozi pozbawieniem życia lub okaleczeniem mi i mojej matce od kiedy pamięcią sięgam.
Dwa lata temu zbuntowałem się i wezwałem pierwszy raz policję, za 3 interwencją została wypisana „niebieska karta”, która w praktyce nic nie zmieniła.
10 września ojciec wywołał awanturę w domu, znęcał się fizycznie, groził pozbawieniem życia mi i mojej matce, policja odmówiła przyjazdu pomimo znania sytuacji w domu, za drugim telefonem zostało przyjęte zgłoszenie, czekaliśmy na ich przyjazd ponad godzinę, w tym czasie ojciec uciekł z domu i jak się później okazało po przyjeździe policji zostawił w piwnicy odkręconą butlę z gazem i otwarte drzwiczki od pieca węglowego w którym palił się ogień (chciał nas zabić).
Funkcjonariusze odjechali. Myśleliśmy, że już nie wróci ale jednak to zrobił, kiedy wszedł do piwnicy mi uciekliśmy z domu, i ponownie wezwaliśmy policję, tym razem przyjechali po 1 godzinie i 45 minutach, został zabrany i przewieziony na izbę wytrzeźwień. Następnego dnia złożyliśmy zeznania na policji i zawiadomienie. Dochodzenie trwało do 27 listopada a akt oskarżenia został przesłany do sądu (informacja z zawiadomienia) ale został on tylko oskarżony z art. 207 § 1 kk.

W dniu dzisiejszym bez najmniejszego uprzedzenia został wypuszczony i wrócił do domu.

Proszę o informację co mogę zrobić w tej sprawie jako osoba pełnoletnia.
 
Zrobic mozna bardzo wiele, chociaz wiem z praktyki, że sprawy "rodznne" traktowane są przez Prokuratury po macoszemu.

Mimo tego istnieją instrumenty prawne pozwalające zapewnic Wam bezpieczeństwo.
 
atmosphere napisał:

A takie:

:)




Na etapie postępowania karnego uprawnione organy (prokurator lub sąd) mogą zastosować wobec podejrzanego/oskarżonego środki zapobiegawcze, które mają na celu zabezpieczyć prawidłowy tok procesu. Stosuje się jeden środek zapobiegawczy w danym czasie. Poniżej znajduje się pełna ich lista, choć w sprawach o przemoc najczęściej zastosowanie będą miały dozór policyjny oraz tymczasowe aresztowanie.

Pokrzywdzona na etapie postępowania prokuratorskiego (już po przedstawieniu zarzutów podejrzanemu przez prokuratora), a oskarżycielka posiłkowa w trakcie postępowania przed sądem, może wnioskować o zastosowanie poniższych środków względem podejrzanego/oskarżonego. Jeśli pokrzywdzona w trakcie postępowania przed sądem nie występuje w roli oskarżycielki posiłkowej, to wówczas może próbować wnosić taki wniosek do prokuratora (ale prokurator nie jest wtedy związany jej prośbą).

Tymczasowe aresztowanie:

-może być zastosowane w stosunku do podejrzanego, gdy zachodzi:

1.Uzasadniona obawa ucieczki lub ukrywania się oskarżonego, zwłaszcza, gdy nie można ustalić jego tożsamości albo nie ma o*n w kraju stałego miejsca pobytu (art. 258 § 1 pkt.1 Kodeksu postępowania karnego).

2.Uzasadniona obawa, że oskarżony będzie nakłaniał do fałszywych zeznań lub wyjaśnień lub w inny bezprawny sposób będzie utrudniał postępowanie karne (art. 258 § 1 pkt.2 Kodeksu postępowania karnego).

Obawa matactwa może w szczególny sposób odnosić się do sprawców przemocy domowej, którzy mogą nakłaniać otoczenie (sąsiadów, znajomych, rodzinę) do składania fałszywych zeznań, a także starać sięzastraszyć samą ofiarę przestępstwa. Oskarżony może jej grozić zemstą, jeśli nie wycofa o*na swoich poprzednich zeznań przeciw niemu. Jeśli obawa matactwa wydaje się być realna, warto wnioskować o tymczasowy areszt.

3.Wyjątkowo także wtedy, gdy zachodzi uzasadniona obawa, że oskarżony, któremu zarzucono popełnienie zbrodni lub umyślnego występku, popełni przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub bezpieczeństwu powszechnemu, a zwłaszcza, gdy groził uprzednio popełnieniem takiego przestępstwa.(art. 258 § 3 kodeksu postępowania karnego)

Jeśli więc sprawca przemocy po wszczęciu przeciwko niemu postępowania nadal odgraża się, że popełni przestępstwo na szkodę pokrzywdzonej (np. z art. 190 § 1- groźba karalna), a groźba ta wywoła obawę, że rzeczywiście zostanie spełniona, to wówczas sytuacja taka może być podstawą do tymczasowego aresztowania.

Poręczenie majątkowe i niemajątkowe- jest to swoista umowa pomiędzy oskarżonym a organem procesowym, że w zamian za gwarancję określonego zachowania się, oskarżony będzie pozostawał na wolności na czas postępowania.

Przy poręczeniu majątkowym gwarancja określonego zachowania się jest składana w postaci praw majątkowych, a to: pieniędzy (w polskich złotych lub walucie obcej), papierów wartościowych, zastawu na rzeczach lub hipoteki. Poręczenie przepada, gdy oskarżony ucieknie lub ukryje się.

Poręczenia niemajątkowe mogą mieć charakter poręczenia społecznego (np. zakładu pracy) albo indywidualnego ( osoby godnej zaufania- np. posła).

Dozór Policji (lub przełożonego wojskowego w przypadku żołnierza) polega na tym, że oskarżony przebywając na wolności zobowiązany jest do pewnego zachowania. Może to być:

-zakaz wydalania się z miejsca pobytu

-zgłaszanie się na Policję w określonych odstępach czasu

-informowanie Policji o zamiarze wyjazdu

-inne ograniczenie swobody oskarżonego, niezbędne do prawidłowego wykonywania dozoru (np. zakaz zbliżania do pokrzywdzonej).

-Zakaz opuszczania kraju- może być połączony z zatrzymaniem/zakazem wydania dokumentu pozwalającego na wyjazd.

Nakazy i zakazy zachowania- należą tu: zawieszenie w czynnościach służbowych lub w wykonywaniu zawodu, nakazanie powstrzymania się od określonej działalności, nakazanie powstrzymania się od prowadzenia pojazdów.

Jakie środki prawne przysługują ofierze przemocy?

Na etapie postępowania przygotowawczego ofiara przemocy-pokrzywdzona (jak każda ofiara przestępstwa) ma prawo do:

-interwencji Policji, w tym sporządzenia przez funkcjonariuszy notatki służbowej z interwencji;

-wylegitymowania policjantów z imienia i nazwiska oraz numeru legitymacji służbowej, co może być konieczne, gdyby w przyszłości trzeba było składać na nich skargę lub wzywać jako świadków do sądu;

-żądania, by w stosunku do sprawcy zastosowano odpowiednie środki- zatrzymania go na 48 godzin lub w przypadku sprawcy nietrzeźwego- odwiezienia go do izby wytrzeźwień;

-złożenia zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa ustnie lub pisemnie (listem poleconym lub składając pismo osobiście);

-niezwłocznej informacji o tym, czy organ prowadzący postępowanie przygotowawcze (Policja lub prokuratura) wydał postanowienie o odmowie postępowania lub o jego wszczęciu niezwłocznie po otrzymaniu zawiadomienia o przestępstwie (art. 305 k.p.k.). Jeśli zobowiązany organ nie dokona tego w przeciągu 6 tygodni od złożenia przez pokrzywdzonązawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, pokrzywdzonej przysługuje zażalenie;

- zażalenia na postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania lub jego umorzeniu;

-przejrzenia akt sprawy, o czym pokrzywdzona powinna zostać pouczona;

-składać wnioski dowodowe;

-wnieśćo przeprowadzenie postępowania mediacyjnego;

-pouczenia o uprawnieniach związanych z dochodzeniem roszczeń majątkowych;

-pouczenia o możliwości występowania w charakterze oskarżycielki posiłkowej;

-osoba najbliższa dla oskarżonego ma prawo do odmowy zeznań lub odpowiedzi na pytanie;

W czasie rozprawy, jeśli pokrzywdzona nie zgłosi się jako oskarżycielka posiłkowa, nie jest już stroną postępowania, ale ma prawo do:

-pozostania na sali rozpraw, nawet gdyby miała składać zeznania jako świadek- wówczas sąd przesłuchuje ją w pierwszej kolejności;

-złożenia wniosku o nałożenie na oskarżonego obowiązku naprawienia szkody najpóźniej do zamknięcia przewodu sądowego;
 
A dla calosci, jeszcze w kwestii eksmisji:

Instytucja eksmisji występuje w polskim prawie na gruncie roszczenia o wydanie i opróżnienie lokalu. Powstanie tego roszczenia wymaga istnienia stosunku prawnego, którego stroną z jednej strony jest podmiot, który faktycznie włada lokalem, bądź nieruchomością, a z drogiej strony podmiot, który posiada skuteczne względem dotychczasowego posiadacza prawo do władania tymże lokalem. Eksmisja dotyczy sytuacji, w której lokator zajmuje lokal bez tytułu prawnego i odmawia jego dobrowolnego opuszczenia. Rozwinięcie praw i obowiązków strony stosunków prawnych dających podstawę do korzystania z lokalu w sposób najszerszy znajduje zastosowanie na gruncie ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz. U. Nr 71, poz.733), zwana dalej ustawą lub ustawą o ochronie praw lokatorów. Jest to jedna z regulacji, której postanowienia po dziś dzień budzą uzasadnione kontrowersje, z uwagi na trudny do rozstrzygnięcia problem prymatu interesów właścicielskich nad interesami najemców lokali mieszkalnych, dla których stanowią one niejednokrotnie jedyną, będącą w zasięgu ręki, formę zaspokajania podstawowych potrzeb mieszkaniowych. Z drugiej zaś strony przywołana ustawa miała na celu realizację normy zawartej w art. 75 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskie1;, zgodnie z którym ochronę praw lokatorów określa ustawa. Naturalnie można już na tym etapie dyskutować, czy wystarczającą regulacją w tym zakresie nie była uchylona ustawa z dnia 2 lipca 1994 r. o najmie lokalu mieszkalnych i dodatkach mieszkaniowych2, albowiem jej postanowienia kształtują sytuację prawną najemcy lokalu w sposób korzystniejszy niźli tylko na gruncie kodeksu cywilnego – bez wątpienia uprzywilejowanie tego rodzaju można określać, jako ochronę. Ustawodawca zdecydował się jednak na dalej idący krok, wprowadzając do systemu ustawę o ochronie praw lokatorów. Warto też zauważyć, że zmieniające się realia społeczno – gospodarcze wymagały podjęcia inicjatywy ustawodawczej, gdyż ustawa o najmie lokali mieszkalnych i dodatkach mieszkaniowych stanowiła swego rodzaju pomost pomiędzy odejściem od regulacji zawartych w ustawie z dnia 10 kwietnia 1974 r. - Prawo lokalowe3.

Ustawa o ochronie praw lokatorów reguluje zasady i formy ochrony praw lokatorów oraz zasady gospodarowania mieszkaniowym zasobem gminy.(art. 1 ustawy). Zapis ten o tyle zwraca uwagę, że wynika z niego, iż w swej istocie ustawa dotyczy praw lokatorów, nie zaś samych lokatorów, a co również istotne nie odwołuje się ona do najemców lokalu. Najemcą lokalu jest bowiem osoba, która włada lokalem na podstawie stosunku najmu, natomiast lokator, zgodnie z definicją zawartą w art. 2 ust. 1 pkt. ustawy to najemca lokalu lub osoba używająca lokal na podstawie innego tytułu prawnego niż prawo własności. Inny tytuł prawny oznacza tutaj każde prawo, z którym wiąże się korzystanie z przedmiotu najmu – nie będzie zatem lokatorem w rozumienia tej ustawy osoba, która jest jedynie jego posiadaczem. Samo bowiem posiadanie jest jedynie stanem faktycznym chronionym przez prawo, a nie tytułem prawnym do władania. Na gruncie cytowanego przepisu można również stwierdzić, że lokatorem może być zarówno osoba fizyczna, jak i osoba prawna. Właściciel lokalu zamieszkujący w nim, nie będzie uważany za lokatora, gdyż prawo własności, jako najszersze prawo podmiotowe swą treścią wykracza poza zakres regulacji art. 2 ust. 1 pkt.1 ustawy, a ponadto znajdujące oparcie w treści art. 2 ust. 1 pkt. 2, który stanowi, że właścicielem jest wynajmujący lub inna osoba, z którą wiąże lokatora stosunek prawny uprawniający go do używania lokalu – zaznaczyć jednak należy, że chodzi w tym przypadku o właściciela w rozumieniu ustawy o ochronie praw lokatorów z uwagi na to, że kryteria do uznania za właściciela spełnia również każda inna osoba, która dysponuje takim prawem w stosunku do lokalu, które umożliwia jej oddanie go innej osobie do używania.

Pewne wątpliwości budzić może definicja lokalu, którą posługuje się ustawa w art. 2 ust. 1 pkt. 4. Otóż pod pojęciem lokalu należy rozumieć lokal służący do zaspokajania potrzeb mieszkaniowych, a także lokal będący pracownią służącą twórcy do prowadzenia działalności w dziedzinie kultury i sztuki; nie jest w rozumieniu ustawy lokalem pomieszczenie przeznaczone do krótkotrwałego pobytu osób, w szczególności znajdujące się w budynkach internatów, burs, pensjonatów, hoteli, domów wypoczynkowych lub w innych budynkach służących do celów turystycznych lub wypoczynkowych. Definicja ta jest znacznie szersza od dotychczasowego określenia lokalu zawartego w ustawie najmie lokali mieszkalnych i dodatkach mieszkaniowych.4 Pod rządami ustawy z 4 lipca 1994 r. funkcjonowało pojęcie „Samodzielnego lokalu mieszkalnego”, który definiowany był jako wydzielona trwałymi ścianami w obrębie budynku izba lub zespół izb przeznaczonych na stały pobyt ludzi, który wraz z pomieszczeniami pomocniczymi służy zaspokajaniu ich potrzeb mieszkaniowych, bądź budynek mieszkalny, w którym znajduje się tylko jeden lokal (dom jednorodzinny), oraz lokal stanowiący odrębną nieruchomość, jeżeli taki dom lub lokal jest w całości przedmiotem najmu.

Właściwe wyjaśnienie pojęcia zarówno lokatora oraz właściciela, a także lokalu, ma niebagatelne znaczenie na gruncie przepisów dotyczących praw i obowiązków stron po ustaniu stosunku najmu, bądź innego uprawniającego do używania lokalu. W braku spełnienia jednego z kryteriów podmiotowych, bądź też przedmiotowych, ustawa nie będzie mogła mieć w tym zakresie zastosowania, jednakże w sposób znaczący zaistnienie takiej sytuacji wyłączało będzie bardzo szerokie ujęcie definicji lokalu, zawarte w art. 2 ust. 1 pkt. 4 ustawy. Dlatego też za lokal mieszkalny uznać będzie można każde pomieszczenie, które może być wykorzystane na cele mieszkalne. Przy tym decydujące znaczenie mieć będą okoliczności faktyczne związane z używaniem lokalu i cel samego używania; nie mogą jednak pozostawać w sprzeczności z używaniem lokalu w sposób inny niż określony w umowie, a w braku postanowień umownych, w sposób sprzeczny z przeznaczeniem lokalu. Stąd zajęcie lokalu, chociaż w sposób zgodny z prawem i zamieszkanie go w sposób sprzeczny z umową bądź jego przeznaczeniem, nie będzie automatycznie skutkowało obowiązkiem oceny takiej sytuacji w oparciu o postanowienia ustawy o ochronie praw lokatorów.

Rozważania na temat powstania i trybu realizacji roszczenia o opróżnienie lokalu swoją problematyką dotykają praw i obowiązków stron po ustaniu stosunku najmu lub innego uprawniającego do korzystania z lokalu. Najczęstszą przyczyną ustania tych stosunków prawnych jest ich wypowiedzenie. Ustawa nie zawiera ograniczeń, jak chodzi o wypowiedzenie przez lokatora, natomiast w sposób istotny wkracza w uprawnienia właściciela.. Sytuacje, w których właściciel może wypowiedzieć stosunek prawny z lokatorem, który odpłatnie korzysta z lokalu mieszkalnego, zawiera art. 11 ustawy, z uwzględnieniem wyjątków zawartych w art. 21 ust. 4 i 5 ustawy.


(źródło: prawo, prawo rodzinne, prawo administracyjne, marketing, zarządzanie)
 
Z tego co przeczytałam wnoszę, że uchylono ojcu areszt, sąd doszedl do wniosku że zebrano wszystkie materiały w sprawie a ojciec nie stanowi zagrożenia nie będzie wpływal na Wasze zeznania. Skoro nie wspomina Pan o terminie rozprawy to pewnie jeszcze go nie ma.
W tej sytuacji jedynym wyjściem zdaje się każdorazowe i do skutku wzywanie policji, każdorazowo w razie pobicia (uderzenia) zrobienie obdukcji i zgłoszenie sprawy o ściganie o KOLEJNY czyn.

Dziwi mnie opieszałość z interwencją w przypadku niebieskej karty - życie.....
 
Tymczasowe aresztowanie
Osoba nie została aresztowana, a ponowne zatrzymanie na podstawie tych samych okoliczności jest niezgodne z prawem.


Jeśli więc sprawca przemocy po wszczęciu przeciwko niemu postępowania nadal odgraża się, że popełni przestępstwo na szkodę pokrzywdzonej (np. z art. 190 § 1- groźba karalna), a groźba ta wywoła obawę, że rzeczywiście zostanie spełniona, to wówczas sytuacja taka może być podstawą do tymczasowego aresztowania.

To twierdzenie dotyczy już zmienionego, innego stanu faktycznego i w tym momencie pokrzywdzonej w żaden sposób nie zabezpiecza.

Poręczenie majatkowe ( i inne oraz dozór )nie chroni pokrzywdzonego przed bezpośrednim zagrozeniem.

interwencji Policji

Interwencja Policji jest działaniem następczym, tj. po działaniu sprawcy. Podobnie legitymowanie, zatrzymanie sprawcy ( które będzie możliwe po kolejnym czynie sprawcy, przed którym pokrzywdzona chce się uchronić ).

Eksmisja nie jest środkiem ochrony pokrzywdzonego i trwa długo.

Zatem wg. mnie zrobić można niewiele, a nowy czyn sprawcy tworzy już zupełnie nowy stan faktyczny sprawy.
W sensie - co można zrobić teraz- raczej nic.
Jesli został zastosowany środek zapobiegawczy w postaci dozoru czy czego tam innego - wg. mnie mozna wnosic zażalenie i domagać się aresztowania.
Ewentualnie na podstawie art. 275 wnosic o zakaz zbliżania sie - ale tego typu środek jest stosowany niezwykle rzadko.
 
pinkiboy skoro ograniczasz się w swoich postach do cytowania publikacji ze stron internetowych to wypadałoby podawać też źródła.
 
Ostatnia edycja:
Yossarian napisał:
pinkiboy skoro ograniczasz się w swoich postach do cytowania publikacji ze stron internetowych to wypadałoby podawać też źródła.


W przypadku kiedy zacytowałem cudzą publikację podałem poniżej jej źródło w formie linku!!!

Proszę uważniej czytać posty!!!
 
Powrót
Góra