S
stella1
Użytkownik
- Dołączył
- 02.2009
- Odpowiedzi
- 42
Mój 7 letni syn miał mieć zabieg i dzień przed zrobili nam test w szpitalu (mnie i synkowi) wyszedł nam test dodatni.
Odbyliśmy 10 dniowa izolację w domu a razem z nami mąż i córka którzy z nami mieszkają. Wszyscy dobrze się czuliśmy, gdyby nie zabieg syna nie było by żadnej izolacji czy kwarantanny.
14go października skończyla się nam izolacja a dzień później miała się skończyć kwarantanna męża i córki. Córka w piątek poszła do szkoły mąż do pracy.
Po południu w piątek zadzwoniła do mnie Pani z sanepidu informując że ja z synem od 14go nie mamy izolacji a mąż z córką mają dodatkowe 10 dni bo mogli się zarazić!przeprosila mnie tylko że Jej wina jest w tym że nie zadzwoniła dzień wcześniej z tą informacją bo miała dużo pracy. Mąż poinformował Ją telefoniczniw że wyjechał już poza dom i miejsce zamieszkania do pracy i zdjęła mu kwarantannie przyznając się że Jej wina itp. a córka ma siedzieć w domu.
Nie widzę nigdzie w nowych przepisach że tak długo ma być kwarantanna, córka jest w 7klasie i przez bezsensowne siedzenie kolejnych dni dużo traci tym bardziej że w tym tygodniu same klasówki i różne zaliczenia.
Gdzie jest zapis o dodatkowej kwarantannie???córka nie ma przewlekłej choroby, nie ma podstaw do skierowania nawet na test.... nawet kataru nie ma ani jakiegoś osłabienia, natomiast widzę że przejmuje się tym że nie może iść do szkoły!!!
Odbyliśmy 10 dniowa izolację w domu a razem z nami mąż i córka którzy z nami mieszkają. Wszyscy dobrze się czuliśmy, gdyby nie zabieg syna nie było by żadnej izolacji czy kwarantanny.
14go października skończyla się nam izolacja a dzień później miała się skończyć kwarantanna męża i córki. Córka w piątek poszła do szkoły mąż do pracy.
Po południu w piątek zadzwoniła do mnie Pani z sanepidu informując że ja z synem od 14go nie mamy izolacji a mąż z córką mają dodatkowe 10 dni bo mogli się zarazić!przeprosila mnie tylko że Jej wina jest w tym że nie zadzwoniła dzień wcześniej z tą informacją bo miała dużo pracy. Mąż poinformował Ją telefoniczniw że wyjechał już poza dom i miejsce zamieszkania do pracy i zdjęła mu kwarantannie przyznając się że Jej wina itp. a córka ma siedzieć w domu.
Nie widzę nigdzie w nowych przepisach że tak długo ma być kwarantanna, córka jest w 7klasie i przez bezsensowne siedzenie kolejnych dni dużo traci tym bardziej że w tym tygodniu same klasówki i różne zaliczenia.
Gdzie jest zapis o dodatkowej kwarantannie???córka nie ma przewlekłej choroby, nie ma podstaw do skierowania nawet na test.... nawet kataru nie ma ani jakiegoś osłabienia, natomiast widzę że przejmuje się tym że nie może iść do szkoły!!!