G
Glova
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2015
- Odpowiedzi
- 7
Witam.Mój problem polega na tym ze parę lat temu udostepniłem koledze konto na allegro(przyjechał za granicy,miał tam jakieś telefony na sprzedaż i zależało mu na czasie bo zaraz miał niby wracać)po krótkich namowach się zgodziłem,sam nawet zaproponował ze spiszemy orzeczenie ze to on jest odpowiedzialny za ta aukcje.Ja tam nie wnikałem co sie dzieje na tym koncie bo nawet bym się nie spodziewał ze on tam coś kombinuje.
Po jakimś czasie zaczeło wychodzić ze oszukał pare osób,dostał pieniadze i nie wysłał towaru.
Sprawa szybko trafiła na policje gdzie byłem tylko raz wzywany bo zaraz wszystko wyjasniłem o co chodzi i kto jest za to odpowiedzialny(dobrze ze miałem te orzeczenie)zaraz do niego dotarli on do wszystkiego sie przyznał i sprawa trafiła pod sąd.
Kolega dostał jakiś tam wyrok w zawieszeniu i nakaz spłaty(Tyle wiem od niego bo nie byłem na sprawie) i niby było wszystko wyjasnione.
Dziś prawie 5 lat po tym wszsytkim przyszło do mnie pismo z allegro z przedsadowym wezwaniem do zapłaty na kwote 7tysiecy za te telefony odrazu padłem na plecy.
I teraz nie wiem o co tu chodzi i co mam z tym zrobić,przecież to od niego powinno się chcieć te pieniążki. POMOŻECIE ???
Po jakimś czasie zaczeło wychodzić ze oszukał pare osób,dostał pieniadze i nie wysłał towaru.
Sprawa szybko trafiła na policje gdzie byłem tylko raz wzywany bo zaraz wszystko wyjasniłem o co chodzi i kto jest za to odpowiedzialny(dobrze ze miałem te orzeczenie)zaraz do niego dotarli on do wszystkiego sie przyznał i sprawa trafiła pod sąd.
Kolega dostał jakiś tam wyrok w zawieszeniu i nakaz spłaty(Tyle wiem od niego bo nie byłem na sprawie) i niby było wszystko wyjasnione.
Dziś prawie 5 lat po tym wszsytkim przyszło do mnie pismo z allegro z przedsadowym wezwaniem do zapłaty na kwote 7tysiecy za te telefony odrazu padłem na plecy.
I teraz nie wiem o co tu chodzi i co mam z tym zrobić,przecież to od niego powinno się chcieć te pieniążki. POMOŻECIE ???