V
Veldrim
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2014
- Odpowiedzi
- 4
Witam
Dzisiaj przyszedł do mnie zwykły list z kancelarii zajmującej się długami z przedsądowym wezwaniem do zapłaty.
Pieniądze są za studium policealne do którego chodziłem w sezonie 2011-2012 i pierwszy miesiąc lub dwa sezonu 2012-2013. W trakcie sezonu 2011-2012 nie zapłaciłem kilku rat czesnego, ale ten rok ukończyłem. Dokumenty o rezygnacji złożyłem na początku drugiego roku, kiedy juz chyba 2 raty naliczyli i więcej się z nimi nie kontaktowałem.
Powinienem w jakiś sposób zareagować na to wezwanie? Szczególnie że przysłano je listem zwykłym. Pierwszą część dałoby się chyba już zakwalifikowac do przedawnienia, reszta miałaby ten okres zaraz po wakacjach.
Dzisiaj przyszedł do mnie zwykły list z kancelarii zajmującej się długami z przedsądowym wezwaniem do zapłaty.
Pieniądze są za studium policealne do którego chodziłem w sezonie 2011-2012 i pierwszy miesiąc lub dwa sezonu 2012-2013. W trakcie sezonu 2011-2012 nie zapłaciłem kilku rat czesnego, ale ten rok ukończyłem. Dokumenty o rezygnacji złożyłem na początku drugiego roku, kiedy juz chyba 2 raty naliczyli i więcej się z nimi nie kontaktowałem.
Powinienem w jakiś sposób zareagować na to wezwanie? Szczególnie że przysłano je listem zwykłym. Pierwszą część dałoby się chyba już zakwalifikowac do przedawnienia, reszta miałaby ten okres zaraz po wakacjach.
Ostatnia edycja: