D
dmmtrans
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2021
- Odpowiedzi
- 1
Dzień dobry,
otrzymałem od spedycji notę księgową za anulowanie zlecenia transportowego, a zaraz po tym przedsądowe wezwanie do zapłaty, wystawione przez kancelarię z 7 dniowym terminem.
Kancelaria w swoim piśmie powołuje się na "anulowanie zlecenia przez Zleceniodawcę z wyłącznej winy Przewoźnika". Pisze również o tym, że "Przewoźnik nie tylko nie podstawił pojazdu w wyznaczonym terminie na załadunek, ale też nie potrafił zorganizować auta zastępczego"
Kwota noty to różnica frachtu mojego i firmy, która go później przejęła.
Zlecenie zostało anulowane z powodu, że mój kierowca nie mógł dojechać na miejsce załadunku w związku ze śnieżycą i zablokowaną drogą - ciężarówka stanęła pod górę, zrobił się korek, nie było możliwości zawrócenia się - wszyscy oczekiwali na przyjazd policji, która kierowała ruchem oraz piaskarki, która próbowała udrożnić przejazd. Spedycja była na bieżąco informowana przez mojego spedytora o zaistniałej sytuacji i braku możliwości wybrania trasy alternatywnej.
Kancelaria powołuje się na 23 punkt umowy zlecenia mówiący, że "w przypadku niepodjęcia transportu, Zleceniodawca ma prawo obciążyć Przewoźnika karą umowną w wysokości 100% frachtu" i że nota opiewająca tylko na różnice wynikającą z organizacji transportu zastępczego to jest złagodzenie kary umownej.
Czy jest możliwość odwołania się od zapłaty? Jako Przewoźnik nie mam wpływu na panujące warunki pogodowe ani tym bardziej na zablokowaną drogę i brak możliwości wydostania samochodu z korku. Tym samym mając jeden samochód nie jestem w stanie podstawić innego samochodu.
Z góry dziękuję za odpowiedź.
otrzymałem od spedycji notę księgową za anulowanie zlecenia transportowego, a zaraz po tym przedsądowe wezwanie do zapłaty, wystawione przez kancelarię z 7 dniowym terminem.
Kancelaria w swoim piśmie powołuje się na "anulowanie zlecenia przez Zleceniodawcę z wyłącznej winy Przewoźnika". Pisze również o tym, że "Przewoźnik nie tylko nie podstawił pojazdu w wyznaczonym terminie na załadunek, ale też nie potrafił zorganizować auta zastępczego"
Kwota noty to różnica frachtu mojego i firmy, która go później przejęła.
Zlecenie zostało anulowane z powodu, że mój kierowca nie mógł dojechać na miejsce załadunku w związku ze śnieżycą i zablokowaną drogą - ciężarówka stanęła pod górę, zrobił się korek, nie było możliwości zawrócenia się - wszyscy oczekiwali na przyjazd policji, która kierowała ruchem oraz piaskarki, która próbowała udrożnić przejazd. Spedycja była na bieżąco informowana przez mojego spedytora o zaistniałej sytuacji i braku możliwości wybrania trasy alternatywnej.
Kancelaria powołuje się na 23 punkt umowy zlecenia mówiący, że "w przypadku niepodjęcia transportu, Zleceniodawca ma prawo obciążyć Przewoźnika karą umowną w wysokości 100% frachtu" i że nota opiewająca tylko na różnice wynikającą z organizacji transportu zastępczego to jest złagodzenie kary umownej.
Czy jest możliwość odwołania się od zapłaty? Jako Przewoźnik nie mam wpływu na panujące warunki pogodowe ani tym bardziej na zablokowaną drogę i brak możliwości wydostania samochodu z korku. Tym samym mając jeden samochód nie jestem w stanie podstawić innego samochodu.
Z góry dziękuję za odpowiedź.