A
adartum
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2017
- Odpowiedzi
- 3
W ubieglym roku podrozujac pociagiem nie mialem na bilet.Zglosilem sie do konduktora aby wypisal mi tzw.bilet kredytowy,mandat.Na oplacenie tego mandatu mialem 20 dni,wedlug informacji od konduktora i na odwrocie tegoz wewania do zaplaty.Po osmiu dniach poszedlem na poczte i uregulowalem kwote.Gdybym nie zrobil tego w okreslonym czasie,kwota zwiekszylaby sie niemal trzykrotnie.Mandat oplacony,problem z glowy.Do ubieglego tygodnia.Otoz,dostalem przedsadowe wezwanie do zaplaty wspomnianej trzykrotnej juz kwoty,za rzekome niezaplacenie tego mandatu.Oryginal wezwania do zaplaty,tak jak i kwitek z poczty o dokonaniu wplaty za tamten przejazd posiadam z tym ze,oba posiadaja siedem cyfr a na wezwaniu brak poczatkowego "0".Dzwonilem do przewoznika ale jak grochem o sciane.Laczylo mnie z trzema roznymi osobamiJakies formulki przez telefon i cisza,gdy wspomnialem,ze brakuje zera i czy jest to istotne znow zapladla cisza.Kazali mi natomiast jechac do jednej ze swoich placowek po jakas pieczatke,bym im to przefaxowal lub wyslal listem ORYGINALNY dowod wplaty wraz z opisem przebiegu w jaki to sposob otrzymalem ten mandat a oni w przeciagu 30 dni rozpatrza.To jakas kpina.Na wezwaniu zostalo mi kilka dni,wiec jaki sens,kiedy nawet nikt nie zwroci mi poniesionych kosztow za przejazdy po kilkaset kilometrow a sprawa z windykacja pewnie juz "ruszyla",gdyz sa to sprawy zaoczne.Zeby bylo smieszniej,na poczcie powiedziano mi,ze nie moga sprawdzic przelewu,ktory zrobilem w ubieglym roku.Chociaz pokwitowanie z rachunkiem odbiorcy mam.Cos z nimi nie tak?Przeciez historia przelewow,wplat i wyplat nawet na poczcie musi byc zachowana.Czy udac sie do Urzedu Skarbowego i rozpytywac,moze do sekretariatu wojewody?Czy czekac na komornika i jemu okazac ten zachowany oryginalny oplacony kwitek z wezwaniem?Tylko jak "siadzie" na konto,to nawet jesli,to nie odzyskam calosci tego,co juz zdarzy mi wziac.Dla czego kieruja do windykacji juz zaplacone mandaty.Uwazaja,ze jak ktos oplacil,to wyrzucil i po roku lub wiecej beda wysylac rzadania zaplaty?Dla mnie sytuacja z moim mandatem,to jak proba falszerstwa ale oni pewnie powiedza,ze nastapila pomylka.