Przekazanie spadku obcej osobie

  • Autor wątku Autor wątku Jeronimos
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

Jeronimos

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2021
Odpowiedzi
10
Witam,
chciałbym aby po mojej śmierci nikt z mojej rodziny nie otrzymał niczego co po mnie zostanie. Chciałbym, aby wszystko trafiło w ręce wskazanej przeze mnie osoby.

Jak to zrobić? Jakie są kroki? Czy wystarczy spisanie czegoś u notariusza?
 
Czy wystarczy spisanie czegoś u notariusza?

W omawianym przypadku sporządzasz swój testament u notariusza w formie aktu notarialnego. Bliższych informacji uzyskasz w wybranej przez siebie kancelarii notarialnej.
 
Wanda67 - dzięki za odpowiedź.
Ale kiedyś czytałem trochę na ten temat i z tego wynikało, że nawet przy spisanym testamencie rodzina ma prawo do spadku. Jak to jest do końca? Czy to co spiszę w takim testamencie jest święte? Czy jednak rodzina ma zawsze pierwszeństwo?
 
Jeronimos napisał:
Czy to co spiszę w takim testamencie jest święte? Czy jednak rodzina ma zawsze pierwszeństwo?
Spadkobiercami nie muszą być członkowie Twojej rodziny. Mogą być osoby z nią niespokrewnione albo organizacje , ale członkowie Twojej rodziny, którzy zostali pominięci w testamencie mają prawo wystąpić o zachowek do spadkobierców. Podstawę prawną wypłaty zachowku stanowi art. 911 Kodeksu cywilnego (Dz.U.2020.1740):
§ 1. Zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni - dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach - połowa wartości tego udziału (zachowek).
§ 2. Jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia.
 
Jeronimos napisał:
Polskie prawo to jest jakiś dramat
Nie do końca bo do masy spadkowej po osobie zmarłej nie wchodzi nieruchomość przekazana na podstawie umowy o dożywocie (akt notarialny).
Przeczytaj art. 908, 910 i 912 K.c.

I wtedy nikt z rodziny pominiętej w testamencie nie ma prawa do zachowku, ponieważ jak podkreślono w orzecznictwie "wartość nieruchomości przeniesionej przez spadkodawcę na nabywcę w zamian za dożywotnie utrzymanie, tj. w wykonaniu umowy dożywocia (art. 908 k.c.) nie dolicza się do substratu zachowku" (Wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 17 października 2013 r., w sprawie I ACa 1068/13 ).

W świetle art. 993 K.c. bowiem:
Przy obliczaniu zachowku nie uwzględnia się zapisów zwykłych i poleceń, natomiast dolicza się do spadku, stosownie do przepisów poniższych, darowizny oraz zapisy windykacyjne dokonane przez spadkodawcę.
 
Dzięki po raz kolejny :)
A co się dzieje w przypadku posiadania żony?
Czy w przypadku wzięcia ślubu cywilnego małżonek dziedziczy wszystko, czy kto inny ma do tego prawo? Np. jeśli istnieją dzieci z poprzedniego związku, kto wówczas ma pierwszeństwo?
 
Dziedziczą żona i dzieci spadkodawcy, każde w części równej. Z tym, że żona nie mniej jak 1/4.
 
A jeśli dodatkowo dzieci wydziedziczę w testamencie?
 
Masz podstawy do wydziedziczenia? Samo bo tak chcę, to mało.
 
Nie pytałem, czy mogę wydziedziczyć, tylko co się stanie jeśli to zrobię.
 
No ok - weźmy scenariusz, że podważenie się nie uda i wydziedziczę skutecznie...
 
Jeronimos napisał:
No ok - weźmy scenariusz, że podważenie się nie uda i wydziedziczę skutecznie...
Wtedy prawo do zachowku mają, o ile są, dzieci osoby wydziedziczonej.
 
A czy to samo dzieje się w momencie, w którym nie mam żony, ale w testamencie zapiszę wszystko komuś innemu i wydziedziczę (skutecznie)?
 
Powrót
Góra