przekazanie sprawy z EPU do sądu rejonowego

  • Autor wątku Autor wątku Ninti
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

Ninti

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2015
Odpowiedzi
5
Dzień dobry,
jestem tu początkująca i proszę o pomoc. Zleceniodawca nie wypłacił mi wynagrodzenia za umowę o dzieło. Złożyłam pozew przez EPU, bo wydawało mi się, że właśnie dla takich spraw wymyślono elektroniczne postępowanie. Jako dowody podałam umowę oraz wezwanie do zapłaty, na które pozwany nie odpowiedział. Dziś otrzymałam postanowienie o przekazaniu sprawy do sądu rejonowego z powołaniem na artykuł 505.33 "W przypadku braku podstaw do wydania nakazu zapłaty sąd przekazuje sprawę do sądu według właściwości ogólnej." Nie rozumiem dlaczego tak się stało. Jakie miałyby być te podstawy do wydania nakazu? Czy umowa nie jest wystarczającą podstawą? Jeśli dobrze zrozumiałam, sąd uznał że przytoczone przeze mnie okoliczności budzą wątpliwości i powinnam przedstawić dowody. Ale co może budzić wątpliwości w tak prostej sprawie? Czy można domagać się jakiegoś uzasadnienia takiej decyzji? Wiem że mogę złożyć zażalenie, ale nie mam pojęcia co w nim napisać bo nie rozumiem dlaczego moja sprawa została przekazana.
Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi i pozdrawiam :)
 
Ostatnia edycja:
Ninti napisał:
Jakie miałyby być te podstawy do wydania nakazu?

W EPU sprawa rozpoznawana jest bez fizycznie dostępnych dowodów, a więc z zasady każda może budzić wątpliwości. Chociażby co do faktu zawarcia umowy i powstania obowiązku zapłaty. Kwestia na jakiego referendarza trafi dana sprawa.

Może być 100 praktycznie identycznych spraw, gdzie pozwy są napisane w ten sam sposób, wskazane są te same dowody (wszystko jednym schematem), trafią do kilku różnych referendarzy, którzy podejmą różne decyzje. Połowa wyda nakaz, a połowa przekaże sprawy do sądów rejonowych.

To jest loteria i nie ma sensu wnikać.





Ninti napisał:
Wiem że mogę złożyć zażalenie, ale nie mam pojęcia co w nim napisać bo nie rozumiem dlaczego moja sprawa została przekazana.

Nie ma to sensu, tylko przeciągniesz sprawę w czasie, a nic tym nie uzyskasz.

Dostaniesz wezwanie do uzupełnienia braków formalnych z sądu rejonowego, odpiszesz, załączysz dowody i tyle.
 
Witam,

znalazłem się w dokładnie takiej samej sytuacji jak Ninti.

Mejsi - czy może orientujesz się:
- trzeba robić coś dodatkowego czy czekać na odezwanie się sądu rejonowego?
- ile czasu tak średnio można czekać na odzew z sądu rejonowego?
- czy odbywają się jakieś rozprawy na które trzeba jeździć z adwokatem czy ma to charakter nakazowy po zapoznaniu się z dowodami?
 
yaboo napisał:
- trzeba robić coś dodatkowego czy czekać na odezwanie się sądu rejonowego?

Musisz czekać na pismo z sądu. Wtedy w wyznaczonym terminie prześlesz odpisy pozwu na urzędowym formularzu i dowody, które zgłosiłeś w EPU.

yaboo napisał:
- ile czasu tak średnio można czekać na odzew z sądu rejonowego?

Czasem miesiąc, czasem pół roku, zależy od sądu. Można zawsze zadzwonić i zapytać.

yaboo napisał:
- czy odbywają się jakieś rozprawy na które trzeba jeździć z adwokatem czy ma to charakter nakazowy po zapoznaniu się z dowodami?

Tu też zależy od sędziego. Jeden może wydać nakaz zapłaty na posiedzeniu niejawnym, jeśli uzna, że sprawa jest oczywista i udowodniona, a inny wyznaczy termin rozprawy. Tu również nie ma reguły.

Ze stawiennictwem na rozprawie jest różnie, ale zwykle jest nieobowiązkowe. W pozwie należy zawrzeć żądanie przeprowadzenia rozprawy pod nieobecność powoda.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra