K
konkwistador
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2008
- Odpowiedzi
- 1
Witam wszystkich,
Miesiąc temu zakupiłem osobiście (na osobę prywatną) w komisie w Niemczech samochód Audi A4 1,9TDI z 2004r za kwotę 11500 euro. W momencie podpisywania umowy kupna, samochód miał na liczniku nieco ponad 120000km. Auto posiada książkę serwisową uzupełnioną do czerwca 2007r (ostatni wpis przy stanie licznika niespełna 80000km). Stan techniczny jak i prawny auta nie budził moich zastrzeżeń (jak dla laika), a i miejsce sprzedaży (komis przy salonie Audi) dodatkowo upewniało mnie, że samochód musi być sprawdzony. Aktualnie samochód jest już zarejestrowany i ubezpieczony w Polsce. I wszystko było by w porządku gdyby nie to, że podczas wizyty u mechanika związanej z wymianą podstawowych części eksploatacyjnych (oleje, pasek rozrządu, itp.) dowiedziałem się, że w pamięci komputera pokładowego jako stan przebiegu widnieje wartość ponad dwa razy większa niż widnieje na liczniku w kabinie (...i na umowie kupna-sprzedaży), 250000km. Gdybym wiedział o stanie rzeczywistym przebiegu w momencie kupna samochodu prawdopodobnie bym go nie kupił, a w każdym bądź razie nie za takie pieniądze. Nie jestem w stanie stwierdzić kto przekręcił licznik czy zrobił to komis, czy poprzedni właściciel ale po komisie przynależącym do salonu Audi spodziewałem się profesjonalnego podejścia do sprawy.
Drodzy forumowicze chciałbym w związku z tą sprawą poradzić się co powinienem po kolei zrobić aby odstąpić od tej umowy albo uzyskać obniżenie ceny pojazdu (to przynajmniej gwarantuje mi polskie prawo gdybym kupił auto w Polsce).
Interesuje mnie głównie na jakie przepisy powinienem się powołać aby reklamacja w niemieckim komisie mogła być skuteczna oraz forma reklamacji (wizyta osobista, kontakt telefoniczny czy listownie). Jak mam udowodnić niezgodność towaru z umową (wystarczy wyciąg historii pojazdu z ASO Polska, czy może jakiś rzeczoznawca)? Co należy zrobić w przypadku gdy komis odmówi uwzględnienia reklamacji (zgłosić sprawę na policję niemiecką\polską – bo rozumiem, że jest to oszustwo?)? Sprawę komplikuje dodatkowo bariera językowa (nie znam dobrze j. niemieckiego), czy polski Rzecznik Konsumenta może coś w tej sprawie mi pomóc? Czy istnieje szansa, że sprawę można będzie rozwiązać za pośrednictwem Audi Polska? Czy jest szansa na pozytywne zakończenie sprawy bez angażowania sądu (mam nadzieje, że niemieckie firmy chętniej respektują prawo niż polskie)?
Z góry dziękuję za zaangażowanie i pomoc.
Miesiąc temu zakupiłem osobiście (na osobę prywatną) w komisie w Niemczech samochód Audi A4 1,9TDI z 2004r za kwotę 11500 euro. W momencie podpisywania umowy kupna, samochód miał na liczniku nieco ponad 120000km. Auto posiada książkę serwisową uzupełnioną do czerwca 2007r (ostatni wpis przy stanie licznika niespełna 80000km). Stan techniczny jak i prawny auta nie budził moich zastrzeżeń (jak dla laika), a i miejsce sprzedaży (komis przy salonie Audi) dodatkowo upewniało mnie, że samochód musi być sprawdzony. Aktualnie samochód jest już zarejestrowany i ubezpieczony w Polsce. I wszystko było by w porządku gdyby nie to, że podczas wizyty u mechanika związanej z wymianą podstawowych części eksploatacyjnych (oleje, pasek rozrządu, itp.) dowiedziałem się, że w pamięci komputera pokładowego jako stan przebiegu widnieje wartość ponad dwa razy większa niż widnieje na liczniku w kabinie (...i na umowie kupna-sprzedaży), 250000km. Gdybym wiedział o stanie rzeczywistym przebiegu w momencie kupna samochodu prawdopodobnie bym go nie kupił, a w każdym bądź razie nie za takie pieniądze. Nie jestem w stanie stwierdzić kto przekręcił licznik czy zrobił to komis, czy poprzedni właściciel ale po komisie przynależącym do salonu Audi spodziewałem się profesjonalnego podejścia do sprawy.
Drodzy forumowicze chciałbym w związku z tą sprawą poradzić się co powinienem po kolei zrobić aby odstąpić od tej umowy albo uzyskać obniżenie ceny pojazdu (to przynajmniej gwarantuje mi polskie prawo gdybym kupił auto w Polsce).
Interesuje mnie głównie na jakie przepisy powinienem się powołać aby reklamacja w niemieckim komisie mogła być skuteczna oraz forma reklamacji (wizyta osobista, kontakt telefoniczny czy listownie). Jak mam udowodnić niezgodność towaru z umową (wystarczy wyciąg historii pojazdu z ASO Polska, czy może jakiś rzeczoznawca)? Co należy zrobić w przypadku gdy komis odmówi uwzględnienia reklamacji (zgłosić sprawę na policję niemiecką\polską – bo rozumiem, że jest to oszustwo?)? Sprawę komplikuje dodatkowo bariera językowa (nie znam dobrze j. niemieckiego), czy polski Rzecznik Konsumenta może coś w tej sprawie mi pomóc? Czy istnieje szansa, że sprawę można będzie rozwiązać za pośrednictwem Audi Polska? Czy jest szansa na pozytywne zakończenie sprawy bez angażowania sądu (mam nadzieje, że niemieckie firmy chętniej respektują prawo niż polskie)?
Z góry dziękuję za zaangażowanie i pomoc.