T
Tomi1920
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2019
- Odpowiedzi
- 18
Witam! Chciałbym poprosić o radę,o pomoc, gdyż powiem szczerze , że opadają mi ręce! 13go w sobotę ,w godzinach wczesno porannych ,na skutek niefortunnej próby sforsowania ogrodzenia , chcąc skrócić sobie drogę do domu,po upadku ,nie mogąc się ruszyć , byłem zmuszony poprosić o pomoc pogotowia ratunkowego, kontaktując sie z dyspozytorem numeru alarmowego 112.Na miejscu po ok 30m pojawił się ambulans pogotowia ,wraz z policją ,z którą na wskutek sytuacji w której się znajdowałem , doszło do "kąśliwej"wymiany swoich racji,w efekcie czego zamiast pomocy której wyczekiwałem ,zostałem spacyfikowany ,zagazowany ,oraz ,zmieszany z błotem w przenośni i dosłownie przez dwóch funkcjonariuszy z przybyłego nie wiedzieć po co patrolu pomimo tego że na miejscu znajdowali.sie też sanitariusze. Zostałem odwieziony do szpitala po drodze utracajac przytomność ,byłem przykłóty do łóżka ,dopiero w izbie przyjęć na wyraźne polecenie lekarzy zostałem odkóty,a policja pojechała. Okazało się ,że doznałem złamania kości udowej.
.W wielki piątek , zostałem wypisany z szpitala po operacji,jestem przypięty do łóżka,ponadto na wypisie czarno na białym znajduje się informacja , iż RTG łokcia wykazało złamanie które w żaden sposób nie zostało , zabezpieczone, pomimo tego , iż uskarżałem się na ból w widocznie spuchniętej ręce...niewiem co robić ...nie mam sił na walkę z tym policyjna machiną ucisku w pojedynkę!
.W wielki piątek , zostałem wypisany z szpitala po operacji,jestem przypięty do łóżka,ponadto na wypisie czarno na białym znajduje się informacja , iż RTG łokcia wykazało złamanie które w żaden sposób nie zostało , zabezpieczone, pomimo tego , iż uskarżałem się na ból w widocznie spuchniętej ręce...niewiem co robić ...nie mam sił na walkę z tym policyjna machiną ucisku w pojedynkę!