M
Mkoijnbhu
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2008
- Odpowiedzi
- 3
Witam,
Wiem, że wielu osobą mój post wyda się śmieszny, ale jestem w kropce i chciałem zapytać co moge zrobić.
Sprawa wygląda następująco. Niedawno znalazłem na pewnym forum informacje odnośnie prawa jazdy na ukrainie, zainteresowałem się tym i w niedługim czasie skontaktowałem się z osobą która owe kursy na prawo jazdy organizuje. Zostałem zapewniony że wszystko odbywa się legalnie i że w przeciwieństwie do innych ofert on organizuje normalne kursy tzn. nie trwają one 1dzien. Zdecydowałem się jako że cena była atrakcyjna a i osoba wydawała się ok. Zostałem poproszony o wysłanie zaliczki w wysokości 200usd(500zł) na konto bankowe,w celu opłacenia wszystkich kosztów związanych z zameldowaniem mnie tam itd. Otrzymałem nr konta oraz imię i nazwisko właściciela.
Pieniądze wysłałem(pomijam ocenę czy było to mądre czy nie =/ ). I kontakt się urwał.
Moje pytanie brzmi co mogę z tym zrobić? Czy jest jakaś czansa na odzyskanie pieniędzy lub gdzie powinienem to zgłosić no i czy jest realna szansa na to że coś z tego będzie poza lataniem przez rok lub dłużej po sądach itp.
Pozdrawiam i prosze o wyrozumiałość
Wiem, że wielu osobą mój post wyda się śmieszny, ale jestem w kropce i chciałem zapytać co moge zrobić.
Sprawa wygląda następująco. Niedawno znalazłem na pewnym forum informacje odnośnie prawa jazdy na ukrainie, zainteresowałem się tym i w niedługim czasie skontaktowałem się z osobą która owe kursy na prawo jazdy organizuje. Zostałem zapewniony że wszystko odbywa się legalnie i że w przeciwieństwie do innych ofert on organizuje normalne kursy tzn. nie trwają one 1dzien. Zdecydowałem się jako że cena była atrakcyjna a i osoba wydawała się ok. Zostałem poproszony o wysłanie zaliczki w wysokości 200usd(500zł) na konto bankowe,w celu opłacenia wszystkich kosztów związanych z zameldowaniem mnie tam itd. Otrzymałem nr konta oraz imię i nazwisko właściciela.
Pieniądze wysłałem(pomijam ocenę czy było to mądre czy nie =/ ). I kontakt się urwał.
Moje pytanie brzmi co mogę z tym zrobić? Czy jest jakaś czansa na odzyskanie pieniędzy lub gdzie powinienem to zgłosić no i czy jest realna szansa na to że coś z tego będzie poza lataniem przez rok lub dłużej po sądach itp.
Pozdrawiam i prosze o wyrozumiałość