S
slawikzi
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2007
- Odpowiedzi
- 1
Witam wszystkich użytkowników, myślę, że moja sprawa może spotkać każdego kto przelewa pieniążki z wirtualnych banków.
Opis sytuacji: Na początku miesiąca lipca dokonałem przelewu przez etransfer na konto firmy, której bylem je winien. Bylem przekonany, że pieniądze te dotarły na konto tej firmy. Jednak w połowie sierpnia zostalem pisemnie zawiadomiony, że pieniądze te nie dotarly na konto tej firmy a sprawą zajmuje się firma windykacyjna. Wobec tego wysłałem pismo wyjaśniajace wraz z pismami reklamacyjnymi jakie złożyłem w banku do firmy windykacyjnej, tam powiedziano mi. ze jednak pieniądze mam zapłacić jeszcze raz a sprwę przelewu, ktory nie doszedł mam załatwiać z bankiem.
Moje pytanie jest takie: dysponuje potwierdzeniem przelewu, więc czy faktycznie muszę jeszcze raz płacić pieniądze, czy firma windykacyjna powinna poczekać do czasu kiedy bank rozpatrzy moją reklamację? Przeciez juz raz zapłacilem, wpłaciłem mam na to dowód, ja przecież tu nie zwinilem a mam być stratny ponowną wplatę?-do czasu wyjaśnienia sprawy.
Bardzo proszę o odpowiedź co zrobić w obecnej sytuacji, na jakie przepisy się powołać? czy konsument musi być pokrzywdzony i ciągany przez firmę windykacyjną bo wirtualny ebank zawinił?
Myślę, że ten watek może dotyczyć wielu osób a sprawa ma się podobnie jesli chodzi o wpłatę lub przelew na poczcie lub w banku więc bardzo proszę o odpowiedź. :what:
Opis sytuacji: Na początku miesiąca lipca dokonałem przelewu przez etransfer na konto firmy, której bylem je winien. Bylem przekonany, że pieniądze te dotarły na konto tej firmy. Jednak w połowie sierpnia zostalem pisemnie zawiadomiony, że pieniądze te nie dotarly na konto tej firmy a sprawą zajmuje się firma windykacyjna. Wobec tego wysłałem pismo wyjaśniajace wraz z pismami reklamacyjnymi jakie złożyłem w banku do firmy windykacyjnej, tam powiedziano mi. ze jednak pieniądze mam zapłacić jeszcze raz a sprwę przelewu, ktory nie doszedł mam załatwiać z bankiem.
Moje pytanie jest takie: dysponuje potwierdzeniem przelewu, więc czy faktycznie muszę jeszcze raz płacić pieniądze, czy firma windykacyjna powinna poczekać do czasu kiedy bank rozpatrzy moją reklamację? Przeciez juz raz zapłacilem, wpłaciłem mam na to dowód, ja przecież tu nie zwinilem a mam być stratny ponowną wplatę?-do czasu wyjaśnienia sprawy.
Bardzo proszę o odpowiedź co zrobić w obecnej sytuacji, na jakie przepisy się powołać? czy konsument musi być pokrzywdzony i ciągany przez firmę windykacyjną bo wirtualny ebank zawinił?
Myślę, że ten watek może dotyczyć wielu osób a sprawa ma się podobnie jesli chodzi o wpłatę lub przelew na poczcie lub w banku więc bardzo proszę o odpowiedź. :what: