Przemoc w sieci

  • Autor wątku Autor wątku zielone
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zielone

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2010
Odpowiedzi
3
Witam.
Od jakiegoś roku, moja dziewczyna jest prześladowana przez pewną osobę w internecie.
Ta osoba od zeszłego roku uczy się hackingu i włamuje się na strony, zakładane przez moją dziewczynę, po czym je niszczy, oczernia ją w sieci, pisząc nieprawdziwe "fakty" z jej życia, kradnie zdjęcia.
Stron jest kilka. Mogę je podać na pw,jeśli to będzie konieczne.
Moja dziewczyna była już z tym na policji, jednak powiedzieli, zeby przyniosła im IP. Poszła zatem do siedziby o2, skąd tamta ukradła konto i poprosiła o IP. Oni zaś powiedzieli, że dadzą jedynie policji. Kiedy tam wróciła, policja znów chciała IP, bo "bez tego nic nie zrobią".
Nawet nie chcieli wysłuchać, nie dali dojść do słowa. Chcieli się jej po prostu pozbyć.
Tak nie może być. Ta osoba się nie odczepi. Ciągle ją znajduje.
Bardzo proszę o odpowiedź.
Dziękuję.
 
napisać zawiadomienie do Prokuratury ,wskazać że policjanci danego komisariatu odmówili przyjęcia zawiadomienia
 
A czy nie dałoby się inaczej?
Złożenie wniosku do Prokuratury wynosi 300 zł, a nie mamy tyle tak na już.
 
1.Możesz przycisnąć gliniarzy,że IP mają wziąć od o2
2. Czwarta władza czyli media, dziennikarze pewnie się zajmą tą sprawą po historii kobiety nękanej przez stalkera. Tu masz artykuł o tej sprawie i oni chętnie pokażą znowu to lenistwo policji.
http://uwaga.onet.pl/34400,wideo,183056,nekanie_w_sieci,nekanie_w_sieci,reportaz.html

Z tego co wiem są na tyle dyskretni, że pogonią gliniarzy bez ujawniania w reportażu kim jesteś.
 
Markiz32 napisał:
inaczej -czyli jak

To właśnie ja pytam jak...
Co do mediów, to raczej też nic nie da, oni swoje zrobią, a tamta będzie się tylko cieszyć popularnością i dalej czuć bezkarnie.
 
Powrót
Góra