D
dotu3
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2014
- Odpowiedzi
- 5
Cześć!
Dziś miała miejsce przykra sytuacja. Otóż kierowcę z firmy transportowej złapano z ładunkiem. Jak się okazało ładunkiem nie były meble (jak w zleceniu transportowym), a 8 palet papierosów. Kierowcę aresztowano i trzymano od południa do jakiejś godziny 20, a potem wypuszczono. Samochód został zarekwirowany.
Teraz moje pytanie:
Kto odpowiadać będzie za tę sytuację? Myśląc logicznie to powinna wziąć odpowiedzialność firma zlecająca transport spedycji. My jako firma transportowa, a dalej nasz kierowca o niczym nie wiedzieliśmy. Ładunek był zabezpieczony i kierowca nie mógł go kontrolować podczas załadunku.
Stosunek:
Zleceniodawca ładunku -> spedycja -> firma transportowa -> kierowca
Na kogo spadnie odpowiedzialność? Czy samochód przepadnie? Czy dostanie karę firma transportowa lub kierowca?
Z góry dziękuję i mam nadzieję, że znajdzie się ktoś kto jest w temacie.
Pozdrawiam.
Dziś miała miejsce przykra sytuacja. Otóż kierowcę z firmy transportowej złapano z ładunkiem. Jak się okazało ładunkiem nie były meble (jak w zleceniu transportowym), a 8 palet papierosów. Kierowcę aresztowano i trzymano od południa do jakiejś godziny 20, a potem wypuszczono. Samochód został zarekwirowany.
Teraz moje pytanie:
Kto odpowiadać będzie za tę sytuację? Myśląc logicznie to powinna wziąć odpowiedzialność firma zlecająca transport spedycji. My jako firma transportowa, a dalej nasz kierowca o niczym nie wiedzieliśmy. Ładunek był zabezpieczony i kierowca nie mógł go kontrolować podczas załadunku.
Stosunek:
Zleceniodawca ładunku -> spedycja -> firma transportowa -> kierowca
Na kogo spadnie odpowiedzialność? Czy samochód przepadnie? Czy dostanie karę firma transportowa lub kierowca?
Z góry dziękuję i mam nadzieję, że znajdzie się ktoś kto jest w temacie.
Pozdrawiam.