Przeniesienie adresu

  • Autor wątku Autor wątku DjBK
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

DjBK

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2017
Odpowiedzi
4
Witam
temat był poruszany 6 lat temu na forum. Dawno, więc postanowiłem założyć nowy wątek.

Problem jest taki że przeprowadziłem się w miejsce gdzie *** nie ma możliwości technicznej podłączyć swoich usług. Pech chciał ze miesiąc przed przeprowadzką przedłużyłem umowę na rok (tv i internet). Przeprowadzka była znienacka więc w chwili przedłużania umowy nie wiedziałem że zmienię adres zamieszkania.

Standardowa gadka w biurze klienta że albo płacić albo będzie kara za rozwiązanie w promocji a to się nie opłaca bo wynosi prawie tyle ile zostało miesięcy do płacenia. Ewentualnie przepisać na kogoś umowę.

Moje pytanie brzmi. Czy nadal nie ma sposobu aby uwolnić się od takiej umowy bez kar? Wg mnie nie mogąc świadczyć usług pod adresem mojego zamieszkania rozwiązanie umowy powinno być za porozumieniem. W regulaminie nic nie ma na ten temat.
Czy nadal mimo upływu lat prawo konsumenta w tym temacie ma związane ręce?

moderacja
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
DjBK napisał:
Czy nadal mimo upływu lat prawo konsumenta w tym temacie ma związane ręce?
Przecież wiedział co podpisuje. Mógł domagać się zapisu umożliwiającego wypowiedzenie w razie zmiany miejsca zamieszkania, czy też zawrzeć umowę bez promocji.
DjBK napisał:
Wg mnie nie mogąc świadczyć usług pod adresem mojego zamieszkania rozwiązanie umowy powinno być za porozumieniem
Do porozumienia potrzeba zgody obu stron. Wystarczy przekonać dostawcę i po kłopocie.
 
Kanas napisał:
Przecież wiedział co podpisuje. Mógł domagać się zapisu umożliwiającego wypowiedzenie w razie zmiany miejsca zamieszkania, czy też zawrzeć umowę bez promocji.

Do porozumienia potrzeba zgody obu stron. Wystarczy przekonać dostawcę i po kłopocie.

Gdy podpisywałem umowę nie wiedziałem, że się przeprowadzę logiczne że bym wtedy nie podpisywał.

Człowieku nie potrzebuje cwaniactwa, którym próbujesz zabłysnąć, tylko rzetelnej odpowiedzi dojrzałych zorientowanych osób. Mogłeś sobie darować ten komentarz poziomu gimnazjalisty.
 
Rzetelna odpowiedź - jeśli *** nie będzie chciała się dogadać, to płacz i płać, ewentualnie znajdź chętnego na cesję umowy.

Ich nie interesuje to czy się przenosisz, nawet niekoniecznie są zainteresowani czy korzystasz z ich usług. Interesuje ich za to czy płacisz terminowo przez okres umowy, bo do tego się zobowiązałeś.

moderacja
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
DjBK napisał:
Człowieku nie potrzebuje cwaniactwa, którym próbujesz zabłysnąć, tylko rzetelnej odpowiedzi
Rzetelną odpowiedź otrzymałeś. Co mam Ci bajki opowiadać, że możesz nie płacić ?
Potem płacz, że wprowadziłem Ciebie w błąd i teraz nagle dowiadujesz się, że Komornik "wsiadł' Ci na konto i wynagrodzenie ?
Pomyśl troszkę :)
 
Kanas napisał:
Rzetelną odpowiedź otrzymałeś. Co mam Ci bajki opowiadać, że możesz nie płacić ?
Potem płacz, że wprowadziłem Ciebie w błąd i teraz nagle dowiadujesz się, że Komornik "wsiadł' Ci na konto i wynagrodzenie ?
Pomyśl troszkę :)

Pouczasz mnie o tym żebym pomyślał trochę, a sam dobrze nie czytasz tego co napisałem. Spytałem się czy nie ma sposobu aby umowa została rozwiązana polubownie a nie aby wykręcić się od płacenia. A Ty już od razu chwytając się skrajności wymyślasz mi o komorniku :) facet bez przesady :) zapędziłeś się, mówiłem, że cwaniactwa nie potrzebuje. Twoja odpowiedź nic nie wnosi.
 
DjBK napisał:
sam dobrze nie czytasz tego co napisałem. Spytałem się czy nie ma sposobu aby umowa została rozwiązana polubownie a nie aby wykręcić się od płacenia
Również odpowiedziałem. Przeczytaj uważnie post #2. Więc nie zarzucaj mi czegoś, co nie jest prawdą w tym przypadku. Widać, że sam masz kłopot z czytaniem :)
DjBK napisał:
A Ty już od razu chwytając się skrajności wymyślasz mi o komorniku facet bez przesady zapędziłeś się
Przeczytaj uważnie post, nic nie wymyśliłem, odniosłem się tylko do odpowiedzi jakiej oczekujesz a która to może wprowadzić w błąd i czego mogą być późniejsze konsekwencje.
DjBK napisał:
Twoja odpowiedź nic nie wnosi.
Na "pudelku" znajdziesz takie, które coś wniosą, czyli będą po Twojej myśli.
Co do "cwaniactwa" jak to napisałeś, nawet się nie odniosę, chyba nie czytałeś swoich postów :)
Pozdrawiam kończąc zbędną dyskusję z której zapewne i tak nic nie zrozumiesz.
 
Powrót
Góra