Przeniesienie gry planszowej w świat wirtualny.

  • Autor wątku Autor wątku nilphilus
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nilphilus

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
9
Witam,

ostatnio z kolegą zastanawialiśmy się jak wygląda od strony prawnej przeniesienie gry planszowej na komputer ( z planem zarobienia na niej ).
Przypuśćmy dobrze znane "monopoly", albo gry tego typu: Sklep z grami REBEL.pl :: Eufrat i Tygrys - gry rpg, gry planszowe, gry karciane i inne , no i może wykorzystanie systemu D&D.

Czy potrzebna jest zgoda, jak tak to czyja np. w przypadku (monopoly).

Mowa tutaj oczywiście o wiernym odzwierciedleniu (np. te same ulicę), i swoją drogą, czy zmiana nazwy ulic by starczyła.

Pozdrawiam.
 
Trzeba zgłosić się do właściciela autorskich praw majątkowych [najczęściej wydawca] o udzielenie np. licencji.
Polem eksploatacji będzie tu wykorzystanie utworu [czyli planszy, znaku rozpoznawczego etc.] "na komputerze".
Nie można sobie od tak, bez zgody, "przekonwertować" grę planszową i rozpowszechnić/upublicznić - co innego korzystać z tego w małym gronie znajomych.
Zmiana nazwy ulic niestety nie wystarczy.
 
Dziękuje za odpowiedź, ale zapytam się jeszcze o coś - jest wiele gier chociażby diablo-podobnych - cel podobny, skille trochę inne, ale też dzielone najczęściej na 3 kategorie, ogólnie pierwsze co się nasuwa na myśl 'prawie jak diablo'. Trochę nie chce mi się wierzyć że każdy odpala działkę Blizzardowi. Albo gry typu: freeCiv które jasno określają że mają być darmową wersją cywilizacji, przy czym drzewo technologii jest już np. inne.

Może tutaj to ukonkretnię - jak prawnie gra zaczyna być własnością moją, a nie osoby która wcześniej stworzyła podobną - stworzenie w 100% oryginalnego pomysłu graniczy już z cudem.

EDIT:
A właśnie, jak z tym systemem D&D - Czyli ogólnie mechanika walki, czy rozmowy. Nie mówię tutaj o kopiowaniu świata "Fearun" - świat ma być nowy. Sama mechanika.
 
Ostatnia edycja:
Kwestia udowodnienia przed sądem wykorzystania cudzej pracy bez jego zgody. Diablo nie jest niczym oryginalnym - z tego co wiem to prosta sieczka. W każdym razie całość została oparta na powstałych wcześniej grach i pomysłach, jej autorzy więc nie mają się o co procesować.

Jeżeli Twoja gra miałaby być oparta na D&D musiałbyś uzyskać zgodę Wizards of the Coast lub polskiego wydawcy, czyli ISA (nie wiem jak wygląda umowa między nimi). Jeśli chodzi o same zasady (ale nie obejmują one realiów świata) to wejdź tu: System Reference Document v3.5 PL :: Sklep ISA Są to darmowe zasady. Każdy tekst kończy się licencją, na której został udostępniony tzw. Otwartą Licencją Gry (OGL).

PS: Oczywiście D&D nie jest, co można sądzić w świetle tematu, grą planszową.
 
Powrót
Góra