przeniesiony z aś

  • Autor wątku Autor wątku emilia999
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

emilia999

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
23
moj narzyczony zostal zatrzymany i przewieziony do As w poznaniu na poczatku nie chcieli udzielic mi informacji bo nie jestem rodzina z forum wyczytalam ze jesli przedstawie sie jako konkubentka i poprosze o wychowawce moze sie czegos dowiem przynajmniej bede miec szanse dzis tak zrobilam niestety znow nie uzyskalam zadnych informacji bo go przeniesli niewiem gdzie nie chcieli mi powiedziec powiedzieli tylko ze musze czekac az on sie odezwie czy naprawde ja w tej chwili nie jestem wstanie nic zrobic?bylam z jego mama jeszcze u pani prokurator ale jej nie ma bo wyjechala na jakies szkolenie bedzie w poniedzialek wiec musze czekac az do poniedzialku?kiedy moj narzyczony bedzie mogl do mnie napisac albo zadzwonic?skoro niewiem nawet czy on ma jakas kartke dlugopis i znaczek prosze pomozcie bo niewiem co robic
 
Emilia myślę, że takich informacji najprędzej dowie się mama Twojego faceta. Jeśli masz z nią dobry kontakt, to poproś, żeby coś się dowiedziała. Matce chyba muszą powiedzieć. A jeszcze jednym wyjściem jest Krajowy Rejestr Skazanych. Tam za informację o osobie płaci się 50,00 zł, ale to też musiałaby załatwić jego mama, bo przeważnie dziewczynom nie chcą udzielać informacji. Trzymaj się cieplutko i wierzę, że go "znajdziesz"
 
kasiunia dziekuje za odpowiedz na szczescie mam z nia dobry kontakt ale ta niewiedza i to czekanie na jakie kolwiek informacje jest straszne. moze ktos jeszcze sie orientuje czy mozna cos wiecej zrobic?prosze piscie
 
Emilia a czy Twoj narzeczony jest aresztowany czy skazany? Mówisz o pani prokurator więc wnioskuje, że jest aresztowany, a to zasadnicza różnica, bo aresztowani nie mogą przecież dzwonić. Napisz coś więcej to postaram Ci się jakoś pomóc, też jestem z Poznania
 
wlasnie o to chodzi ze nic niewiem nikt nic nie chce powiedziec nie wiem czy jest skazany czy aresztowany tez mysle ze jest aresztowany bo sprawe prowadzi jakas pani prokurator w pile ale jej narazie nie ma bo jest na szkoleniu bedzie dopiero w poniedzialek wiec moze przeniesli go blizej pily wiem ze nie moze dzwonic ale kiedy bedzie mogl jak dlugo to potrwa bo ja juz odchodze o zmyslow on zostal zatrzymany na lotnisku lawica i przewieziony do mlyna prawdopodobnie byl scigany listem gonczym ale to tylko moje domysly bo tak chyba by go przepuscili na lotnisku sprawa dotyczy prawdopodobnie nieplaconych alimentow za co mial wyrok w zawiasach 8 miesiecy pozbawienia wolnosci na 1'5 roku ale te poltora roku minelo wiec niewiem czy ten wyrok odwiesili czy jest prowadzone nowe dochodzenie skoro on i tak nie placil alimentow
 
ja rowniez przeslalam wiadomosc czekam
 
czy ktos jeszcze sie orientuje co mozna zrobic w takiej sytuacji?
 
Powrót
Góra