przepis prawny na wylewanie gnojowicy?

  • Autor wątku Autor wątku pannaanna
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pannaanna

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2009
Odpowiedzi
2
Witam serdecznie,

czy istnieją przepisy prawne chroniące ludzi, środowisko i wody gruntowe (tudzież studnie bite - np, takie na 7 kręgów) przed wywozem na pola gnojowicy z tuczarni liczącej sobie mniej niż 2 tysiące świń? 1000 świń też może zatruć życie. ("trucie" to dobre słowo w tym przypadku :mad: )

Chodzi o to, że od kilku dni właściciel nowo wybudowanej tuczarni wylewa codziennie (oprócz niedziel...) po kilka cystern gnojowicy na własne i kilka wydzierżawionych pól. Smród nie do wytrzymania i strach przed zakażeniem wody. Wydział Ochrony Środowiska w gminie uważa, że wszystko odbywa się zgodnie z prawem. Co więcej - nie mamy prawa do pretensji, ponieważ rzecz odbywa się "we wsi produkcyjnej a nie rekreacyjnej". Jak to jest?

Dziękuję i pozdrawiam.
 
nie wiem czy to ważne ale, jest to najlepszy nawóz !!!!!
Na Bawarii średnio co pół godziny jedzie sobie taka beka na pole :)
wiem że to zwyczajnie śmierdzi:D ale takie plony jak tu nie widziałam NIGDZIE W POLSCE!!!

nie bój się od tego nie można się otruć!!! :D
rozumiem że to smród ale nic z tym zrobisz
 
Dziękuję za wsparcie, ale nie chodzi tutaj o nawożenie tylko o pozbywanie się ogromnej ilości gnojowicy z masowej produkcji.
 
(Dz. U. Nr 89, poz. 991) D.U. 26 lipca 2000 r. Masz tam opisane ile i kiedy można stosować.
matylda35 mylisz się od tego można się "otruć", konsekwencje dostania się gnojowicy do wód gruntowych mogą być całkiem poważne i Wydział Ochrony Środowiska w gminie nie powinien tego bagatelizować jeśli sytuacja jest rzeczywiście tak poważna jak pannaanna pisze.
 
oszaleliście? przeciez to najlepszy nawóz i Unia daje kupe kasy za zakup zarówno sprzetu do gromadzenia gnojowicy jak i maszyny do wywożenia na pole i płaci też do pól nawożonych w ten sposób...
 
Powrót
Góra