E
epal
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2010
- Odpowiedzi
- 1
Witam ,
Interesuje mnie temat praw autorskich do przepisów kulinarnych i będę bardzo wdzięczna za odpowiedź. Przekopałam już cały internet i właściwie znalazłam wykluczające się odpowiedzi z tego tematu. W internecie spotykam się z rożnymi interpretacjami, a przepisy często są dostępne w tych samych wersjach, na rożnych kulinarnych stronach i blogach, bez opisu pochodzenia i informacji o autorach.
Czy to prawda, że jeśli został podany tylko skład i algorytm działania, to taki przepis nie podlega prawu autorskiemu? I dlatego właśnie można go bezkarnie plagiatować?
Czytałam pewną książkę kucharską, w której przepisy zostały ujęte w bardzo prosty sposób tylko składniki i kilka słów na temat przygotowania. Ponieważ pomysły, idee i receptury nie są objęte ochroną prawno autorską - to czy można takie proste przepisy swobodnie kopiować i umieszczać na stronach internetowych czy nawet w innych książkach i gazetach?
Czy może jednak jest tak że przepisy (receptury) jako takie nie są chronione prawami autorskimi, chroniony natomiast jest sposób jego wyrażenia (czyli tekst, nawet jeżeli jest bardzo prosty w sensie budowy literackiej )? Czy jeżeli umieszczę na mojej stronie internetowej jakiś wymyślony przez siebie krótki i zwięzły przepis na potrawę, który nigdzie nie został opublikowany to każdy może sobie go skopiować i podać jako swoje dzieło? I na koniec czy może ktoś sobie stworzyć nową książkę kucharską na bazie prostych przepisów kopiowanych z wielu źródeł? (np. internet, książki kucharskie, z opakowań produktów spożywczych czy kartek z kalendarza)
Z góry dziękuje za odpowiedzi.
Interesuje mnie temat praw autorskich do przepisów kulinarnych i będę bardzo wdzięczna za odpowiedź. Przekopałam już cały internet i właściwie znalazłam wykluczające się odpowiedzi z tego tematu. W internecie spotykam się z rożnymi interpretacjami, a przepisy często są dostępne w tych samych wersjach, na rożnych kulinarnych stronach i blogach, bez opisu pochodzenia i informacji o autorach.
Czy to prawda, że jeśli został podany tylko skład i algorytm działania, to taki przepis nie podlega prawu autorskiemu? I dlatego właśnie można go bezkarnie plagiatować?
Czytałam pewną książkę kucharską, w której przepisy zostały ujęte w bardzo prosty sposób tylko składniki i kilka słów na temat przygotowania. Ponieważ pomysły, idee i receptury nie są objęte ochroną prawno autorską - to czy można takie proste przepisy swobodnie kopiować i umieszczać na stronach internetowych czy nawet w innych książkach i gazetach?
Czy może jednak jest tak że przepisy (receptury) jako takie nie są chronione prawami autorskimi, chroniony natomiast jest sposób jego wyrażenia (czyli tekst, nawet jeżeli jest bardzo prosty w sensie budowy literackiej )? Czy jeżeli umieszczę na mojej stronie internetowej jakiś wymyślony przez siebie krótki i zwięzły przepis na potrawę, który nigdzie nie został opublikowany to każdy może sobie go skopiować i podać jako swoje dzieło? I na koniec czy może ktoś sobie stworzyć nową książkę kucharską na bazie prostych przepisów kopiowanych z wielu źródeł? (np. internet, książki kucharskie, z opakowań produktów spożywczych czy kartek z kalendarza)
Z góry dziękuje za odpowiedzi.