Przerobienie, sfałszowanie dokumentu czy poswiadczenie nieprawdy?

  • Autor wątku Autor wątku Shwarc
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Shwarc

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2009
Odpowiedzi
2
Witam wszystkich, takie mam oto pytanie:
Piszący protokół procesowy w piątek nie zawarł (z powodu małego doświadczenia) w nim istotnego dla sprawy zdania, faktu, który ma istotny wpływ dla dalszego postępowania. Protokół ten został stworzony tylko w jednym egzemplarzu i nie został przedłożony do przeczytania i podpisania zainteresowanemu czyli osobie której się tyczył. Został tylko podpisany przez sporządzającego.
Taki dokument został dołączony do materiałów sprawy, przejrzany przez dyrektora urzędu i przekazany kolejnemu pracownikowi do dalszych czynności. Pracownik ten znalazł błąd (brak istotnego faktu, który w rzeczywistości miał miejsce ale został zapomniany i nie wpisany przez tworzącego ów protokół) i polecił dopisanie tego faktu w poniedziałek osobie, która sporządziła ten nieszczęsny protokół.
I teraz, czy dokonujący tego wpisu oraz pracownik, który polecił dopisanie zdania do naszego protokołu dopuścili się przestępstwa przerobienia dokumentu, fałszerstwa czy poświadczenia nieprawdy + nakłanianie do któregoś z tych przestępstw?
 
Ostatnia edycja:
a jaki protokół procesowy podpisuje tylko sporządzający bo nic nie przychodzi mi na myśl...:what:


a nowy protokół powstał z jaką datą czy godziną -taką samą jak pierwszy? co się stało z protokołem oryginalnym?
 
Ostatnia edycja:
protokół procesowy właśnie nie został podpisany przez osobę zainteresowaną (małe doświadczenie, błąd sporządzającego) i w zw. z tym nie ma on mocy prawnej. Wszelkie dopiski w nim zrobione, nawet w późniejszym czasie wg mnie są dozwolone. Czy się mylę?

Żaden nowy protokół nie powstał, do starego zostało dopisane zdanie i tyle. Data figurująca przy podpisie sporządzającego to piątek, a dopisek został zrobiony w poniedziałek, ale jakie to ma znaczenie?
 
skoro protokół nie został podpisany przez osobę zainteresowaną to nie jest on dokumentem procesowym. zainteresowany przecież nie może podpisac protokołu ex post. Trzeba sporządzić nowy, ze wszystkimi podpisami
 
Powrót
Góra